<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048</id><updated>2011-08-02T02:12:16.659+02:00</updated><category term='Dodano do listy'/><category term='Różne'/><category term='Muzyka'/><category term='Technologie'/><category term='Go Indie'/><category term='Felietony'/><category term='News'/><category term='DIY'/><category term='Gry'/><category term='Flaszówki'/><category term='Poradnik'/><title type='text'>Blog Allmarka</title><subtitle type='html'>O grach, technologiach, a czasami o wszystkim...</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>60</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-4109676598837892526</id><published>2010-08-24T20:02:00.022+02:00</published><updated>2010-08-25T18:13:28.611+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Go Indie'/><title type='text'>Go Indie! #2</title><content type='html'>Bez zbędnego przedłużania: pierwsza porcja gierek z Indie Games.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://allmarkpl.blogspot.com/2010/08/go-indie-2.html"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THGOs6s4eNI/AAAAAAAABlY/CfP61hiJ5uQ/s400/goindie.gif" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508340721573722322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tytuł: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;The Impossible Game&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Cena: 80 MSP&lt;br /&gt;Wiele się w życiu widziała, w jeszcze więcej się grało, dlatego nazwanie gry "Niemożliwą" skwitowałem co najwyżej pogardliwym uśmieszkiem. BŁĄD. Ale przed stwierdzeniem tego było 20 prób przejścia 3 zestawu "przeszkadzajek", a później kolejne 20 na następnym i kolejne... Nigdy bym nie pomyślał, że skakanie przez przeszkody za pomocą non-stop pędzącego w prawą stronę kwadratu może okazać się TAK TRUDNE. W katorżniczej, najeżonej kolcami, blokami i platformami drodze pomaga trochę muzyka, której rytm dyktuje kolejne skoki. Kolejnym ułatwieniem są flagi, pełniące rolę checkopointów, które możemy do woli rozstawiać (przynajmniej w pełnej wersji - w trialu jest ich 10). O grafice nie ma się co rozpisywać - całość wygląda estetycznie i nie rozprasza. Niestety The Impossible Game jakoś nie przekonało mnie do siebie - chyba po prostu nie bawi mnie ten model rozgrywki...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyBP3xQQI/AAAAAAAABnE/I1DJJfhzgck/s1600/impossible2.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyBP3xQQI/AAAAAAAABnE/I1DJJfhzgck/s400/impossible2.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509294347435196674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyA5hkyqI/AAAAAAAABm8/OQfn1K0D1hc/s1600/impossible1.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyA5hkyqI/AAAAAAAABm8/OQfn1K0D1hc/s400/impossible1.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509294341436525218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyBp0g9VI/AAAAAAAABnM/1AV2SYThjys/s1600/impossible3.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyBp0g9VI/AAAAAAAABnM/1AV2SYThjys/s400/impossible3.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509294354400867666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tytuł: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Square Off&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Cena: 80 MSP&lt;br /&gt;Który to już raz obcy napadli na Ziemię, a po długiej wojnie uzyskali taką przewagę, że koniec ludzkiego rodzaju wydaje się nieunikniony? I który to już raz genialny (w swym szaleństwie) profesor tworzy z DNA obcych i komórek własnego mózgu oddział Kwadratowych Mścicieli? Na dodatek wyposażonych w broń palną i jetpacki... Square Off to klasyczna strzelanka, z widokiem "z boku", w której za pomocą wspomnianego "kwadraciaka" musimy uporać się z hordami kosmicznych najeźdźców. W walce może nam pomagać nawet do 3 przyjaciół (lokalny co-op). Niestety całości - pomimo przyjemnej, kreskówkowej grafiki - brakuje "tego czegoś" co sprawia, że rozgrywka szybko się nudzi - po części jest to wina nieciekawych broni i słabej dynamiki. Chociaż myślę, że znajdą się tacy (np. miłośnicy Castle Crashers), którym Square Off przypadnie do gustu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyajGJHmI/AAAAAAAABn0/6Glm6u7UrJM/s1600/square2.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyajGJHmI/AAAAAAAABn0/6Glm6u7UrJM/s400/square2.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509294782092484194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyaJgNmKI/AAAAAAAABns/HDFc0NrDobI/s1600/square1.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyaJgNmKI/AAAAAAAABns/HDFc0NrDobI/s400/square1.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509294775222507682" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyazuueII/AAAAAAAABn8/Z4IrvjZmelY/s1600/square3.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyazuueII/AAAAAAAABn8/Z4IrvjZmelY/s400/square3.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509294786557671554" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tytuł: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Solar&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Cena: 80 MSP&lt;br /&gt;Pomysł był ciekawy: gracz przejmuje kontrolę nad jednym z trzech typów ciał niebieskich i w nieskończonym wszechświecie tworzy nowe systemy planetarne z wykorzystaniem naturalnego pola grawitacyjnego i umiejętności absorpcji obiektów. Do układu "wcielić" można kilka rodzajów planet, z których każda może posiadać pewną liczbę księżyców. Na części z nich rozwija się życie, a nawet tworzą całe cywilizacje, wspomagające wysiłki naszej głównej gwiazdy w niszczeniu asteroid. Całość może i brzmi obiecująco, ale jest nudna jak flaki z olejem. Kulejący rdzeń rozgrywki nie jest ratowany nawet przez liczne wyzwania, a kiepska oprawa graficzna tylko go pogrąża. Do kosza.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyPTcUqOI/AAAAAAAABnc/x5xinFZSfy8/s1600/solar2.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyPTcUqOI/AAAAAAAABnc/x5xinFZSfy8/s400/solar2.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509294588911986914" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyPDwrRRI/AAAAAAAABnU/LRWkp8pQeDE/s1600/solar1.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyPDwrRRI/AAAAAAAABnU/LRWkp8pQeDE/s400/solar1.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509294584702387474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyPmFeKzI/AAAAAAAABnk/VRm0OjQlc-Y/s1600/solar3.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyPmFeKzI/AAAAAAAABnk/VRm0OjQlc-Y/s400/solar3.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509294593916414770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tytuł: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Shoot1UP&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Cena: 80 MSP&lt;br /&gt;Shmup'ów - czyli gier w stylu: leć do góry/w prawo i rozwal wszystko po drodzę - było już na tony. Czym więc postanowili się wyróżnić autorzy Shoot1UP? Do dyspozycji gracza oddali na raz nie jeden ale do 30 (sic!) statków! W sterowaniu takim szwadronem śmierci pomaga opcja zacieśniania i rozluźniania szyku za pomocą LT/RT, oraz precyzyjnego manewrowania (X). Najlepsze, że w całość możemy grać razem z drugim graczem co pozwala mieć na ekranie do 60 statków. Wszystko to w feerii barwnych wybuchów jakie pozostawiają po sobie ciekawie zaprojektowani przeciwnicy (czuć japońską nutę - zwłaszcza, że jeden z bossów to... kobieta z wieżyczkami zamiast piersi...). Jeżeli dorzucić do tego kupę broni i "staroszkolny" fun płynący z rzeką z ekranu, a wszystko to za 80 MSP to dostajemy pozycję obowiązkową. Na opłacalność nie rzutuje nawet relatywnie krótki czas jaki zajmuje przejście 6 przygotowanych poziomów - takie gry można przechodzić wielokrotnie, za każdym razem świetnie się bawiąc. Przyczepić można się też do stosunkowego niskiego poziomu trudności (jest kilka do wyboru) - każdy z naszych statków "robi" za osobne życie, a maksymalne zwężenie szyku pozwala bezproblemowo lawirować pomiędzy wrogimi pociskami. Tak, czy owak - polecam!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTufYo65TI/AAAAAAAABmg/CyIGVASQSTg/s1600/1up2.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTufYo65TI/AAAAAAAABmg/CyIGVASQSTg/s400/1up2.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509290467138397490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTvSj1mgjI/AAAAAAAABmo/dclG_Ak7UBo/s1600/1up1.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTvSj1mgjI/AAAAAAAABmo/dclG_Ak7UBo/s400/1up1.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509291346317705778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTvTGUI1pI/AAAAAAAABmw/0Mg4WQHjm10/s1600/1up3.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTvTGUI1pI/AAAAAAAABmw/0Mg4WQHjm10/s400/1up3.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509291355572590226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tutuł: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;I MAED A GAM3 W1TH Z0MB1ES!!!1&lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Cena: 80 MSP&lt;br /&gt;Klasykie gier Indie. Prosta strzelanka "z góry" ze sterowaniem jak w Geometry Wars (jeden analog odpowiada za poruszanie, drugi za strzelanie), stawiająca przeciwko samotnemu śmiałkowi tony zombiaków... do czasu, aż pole gry nie zmieni się w iście dyskotekowy parkiet, z laserami i stroboskopami. Na dodatek zapełniony morderczymi, pikselowymi wężami, albo kolorowymi glutami mającymi tylko jeden cel: zakończyć marną egzystencję gracza. Na całe szczęście do dyspozycji oddano całkiem pokaźny arsenał w skład którego oprócz klasyków "kina-nieumarłego" w rodzaju shotguna albo miotacza płomieni wcielono także bardziej egzotyczne lasery i rakietnice. Gra chociaż bardzo prosta w swoich założeniach wciąga jak czarna dziura, a motyw przewodni siedzi w głowie jeszcze długo po zakończeniu rozgrywki.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTylC9aNYI/AAAAAAAABoM/hSebbdNpC5Y/s1600/zombie2.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTylC9aNYI/AAAAAAAABoM/hSebbdNpC5Y/s400/zombie2.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509294962444481922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTykgwBMPI/AAAAAAAABoE/yRRByJ9rPPw/s1600/zombie1.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTykgwBMPI/AAAAAAAABoE/yRRByJ9rPPw/s400/zombie1.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509294953261510898" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyliAipxI/AAAAAAAABoU/icuDAR9ky14/s1600/zombie3.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THTyliAipxI/AAAAAAAABoU/icuDAR9ky14/s400/zombie3.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5509294970779117330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-4109676598837892526?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/4109676598837892526/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/08/go-indie-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4109676598837892526'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4109676598837892526'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/08/go-indie-2.html' title='Go Indie! #2'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THGOs6s4eNI/AAAAAAAABlY/CfP61hiJ5uQ/s72-c/goindie.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-8367443312085836841</id><published>2010-08-22T21:49:00.009+02:00</published><updated>2010-08-23T19:59:30.420+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Go Indie'/><title type='text'>Go Indie! #1 - rozgrzewka.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THGOs6s4eNI/AAAAAAAABlY/CfP61hiJ5uQ/s1600/goindie.gif"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THGOs6s4eNI/AAAAAAAABlY/CfP61hiJ5uQ/s400/goindie.gif" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5508340721573722322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Bo dzisiaj gry to nie to samo...&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Gdzie te czasy, kiedy grę mogła stworzyć jedna osoba...&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Tylko grafika i grafika...&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Ile razy przeglądając internetowe fora albo komentarze pod newsem natknąłeś się na powyższe stwierdzenia? Ba, ile razy sam wypowiadałeś się w podobnym tonie? Czy w dzisiejszym świecie naprawdę nie ma już gier, tworzonych przez domorosłych developerów i małe studia? Takich, które nie zachwycają może grafiką, ale potrafią zaskoczyć ciekawą formą lub pomysłem? Nie ma? Oczywiście, że są - ale próżno ich szukać na sklepowych półkach. Zadomowiły się za to na dobre w cyfrowej dystrybucji. Mają swoje miejsce na Steam'ie, Wii (WiiWare), PlayStation Network (Minis) i oczywiście Xbox Live.&lt;br /&gt;Zakładka &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Indie Games&lt;/span&gt; (wcześniej: "Community Games") oferuje obecnie ponad 800 pozycji. Wszystkie z nich stworzone zostały za pomocą &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;XNA&lt;/span&gt; - środowiska programistycznego stworzonego przez Microsoft specjalnie z myślą o tworzenie gier przez początkujących developerów na komputery z systemami Windows, konsole Xbox 360 oraz platformy przenośne: Zune i Windows Phone 7. O możliwościach XNA można się szybko przekonać, za pomocą &lt;a href="http://www.youtube.com/results?search_query=xna&amp;suggested_categories=24%2C28%2C20%2C26&amp;page=1"&gt;licznych filmików na YouTube&lt;/a&gt;. Oczywiście ledwie garstka z tłumu tytułów oferuje jakiegoś rodzaju fajerwerki graficzne - w większość grafika opiera się o 2D (króluje rzut z góry). Po części wynika to z chęci zmieszczenia się w &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;50&lt;/span&gt; megabajtowym limicie wagi tytułu, którego wymaga najniższy próg cenowy. Tak - gry z Indie Games są płatne. Na szczęście zdecydowana większość mieści się we wspomnianej granicy, a ich cena wynosi &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;80 MSP&lt;/span&gt; (równowartość 1$). Większe (a więc lepiej wyglądające i bardziej skomplikowane) pozycje kosztują &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;240&lt;/span&gt; lub &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;400 MSP&lt;/span&gt; i muszą się mieścić w &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;150 MB&lt;/span&gt;, które stanowi górną granicę dla gier Indie. Na całe szczęście każdą pozycją można wypróbować przed zakupem - w odróżnieniu od pozycji z XBLA każdy trial posiada 8 minutowe ograniczenie czasu rozgrywki, oprócz zwykłego ograniczenia części funkcji.. Gry z tej kategorii nie posiadają achievementów, ale mogą korzystać z innych funkcji konsoli np. rozgrywki multiplayer przez XBL (nadal wymagany abonament Gold), odczytywania zripowanych płyt CD z dysku czy avatarów. &lt;br /&gt;Niestety jest jeszcze mały szkopuł, który dla mnie okazał się niezwykle uciążliwy: zakładka Indie Games nie jest dostępna we wszystkich krajach, w których dostępna jest usługa Xbox Live. Co ciekawe nie jest ona dostępna nawet w części krajów, których obywatele mogą tworzyć i publikować gry na zasadach XNA Creators Club (a więc mogą oni tworzyć, publikować, ale nie mogą kupić swoich dzieł!). Obecnie aby korzystać z Indie Games trzeba posiadać konto XBL założone na jeden z poniższych krajów: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;USA&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Kanada&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wielka Brytania&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Francja&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Włochy&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Niemcy&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Japonia&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Szwecja&lt;/span&gt;, &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Singapur&lt;/span&gt; lub &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Hiszpania&lt;/span&gt;. Na dodatek zakładka nie jest aktywna na kontach Silver... Niestety na początku swojej przygody z Xboxem założyłem główne konto na Irlandię (bo według internetowych znachorów: "tak było lepiej..." - dobra rada: nie słuchać internetowych znachorów), więc ściąganie triali gier z Indie wymaga małych kombinacji z drugim kontem założonym na U.K. z darmowym miesiącem Golda (można założyć trzy takie konta na każdej konsoli). Po załadowaniu punktami można nawet zakupić wybrane tytuły - nie ma problemów z ich działaniem na wszystkich kontach na danej konsoli. Niestety metoda ta nie działa "w drugą stronę" - jeżeli zechcemy aktywować grę Indie na koncie, z nieobsługiwanego regionu to konsola wyświetli błąd (czyli nici z wykorzystania zalegających MSP...). To tyle tytułem przydługiego wstępu, na dniach (a może nawet jutro) kolejny odcinek "Go Indie!" z recenzjami pierwszych gier z Indie Games&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-8367443312085836841?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/8367443312085836841/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/08/go-indie-1-rozgrzewka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/8367443312085836841'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/8367443312085836841'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/08/go-indie-1-rozgrzewka.html' title='Go Indie! #1 - rozgrzewka.'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/THGOs6s4eNI/AAAAAAAABlY/CfP61hiJ5uQ/s72-c/goindie.gif' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-5378196344067334104</id><published>2010-08-14T22:37:00.010+02:00</published><updated>2010-08-15T12:05:04.374+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Poradnik'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><title type='text'>Odblokowanie rozdzielczości 1920 x 1080 na laptopie z Intel GMA</title><content type='html'>Podłączanie zewnętrznego ekranu (telewizora lub monitora) do laptopa, jest dla wielu użytkowników rzeczą równie naturalną co oddychanie. W końcu po co męczyć się na 14" matrycy, kiedy na ścianie wisi wielki 32" ekran? Sam nie wyobrażam sobie innego sposobu na oglądanie filmu odtwarzanego z komputera. Jednak całkiem niedawno w związku ze zmianą telewizora na Samsunga B550 mój Dell D610 zafundował mi niemiłą niespodziankę: po podłączeniu wyświetlacza przewodem VGA (laptop nie posiada DVI czy HDMI), okazało się, że zintegrowana karta graficzna Intel 915GM nie obsługuje natywnej rozdzielczości matrycy (dla ludzi: nie można ustawić trybu 1080p/Full HD), w zamian oferując mi max. 1440 x 1050. Trochę mnie to zdziwiło - jak się później okazało słusznie, bo w specyfikacji układu wymienione są o wiele większe rozdzielczości niż 1920 x 1080... Całość rozbiła się oczywiście o sterowniki i po krótkich poszukiwaniach oraz odrobinie "gotowania" otrzymałem spreparowaną paczkę sterowników dla chipów graficznych z rodziny Intel GMA (G35, G33, G31, G965, GM965, 945G, 945GM, 915G 915GM), pozwalającą ustawić rozdzielczość 1080p, a także obejść ograniczenia producentów, którzy nie życzą sobie takiego trybu w ich maszynach poprzez ustawienie rozdzielczości 1919 x 1080 (różnica nie do dostrzeżenia). Paczkę dla systemu Windows XP można pobrać pod &lt;a href="http://www.megaupload.com/?d=3LE7E7II"&gt;TYM&lt;/a&gt; adresem. Przed instalacją należy usunąć poprzednią wersję sterowników poprzez Panel Sterowania i po restarcie zainstalować nowy sterownik z wykorzystaniem Setup.exe, akceptując za każdym razem niecertyfikowany sterownik. Sterownik powinien działać z większością dostępnych na rynku ekranów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jeżeli jesteś ciekawy jak "spreparowany" został sterownik, albo chcesz utworzyć własną wersję dla systemu Vista, albo dodać do sterownika inną rozdzielczość - zapraszam do dalszej części.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co będzie potrzebne?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Sprzęt:&lt;br /&gt;- komputer/laptop z grafiką Intel G35, G33, G31, G965, GM965, 945G, 945GM, 915G 915GM&lt;br /&gt;- monitor/telewizor z natywną rozdzielczością nie obsługiwaną przez sterowniki&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Soft:&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://www.entechtaiwan.com/util/moninfo.shtm"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Monitor Asset Manager&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://www.clevertec.co.uk/productsfree.htm#dtdcalc"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;DTD calculator&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;- &lt;a href="http://downloadcenter.intel.com/Default.aspx"&gt;najnowsze sterowniki Intela do chipów z rodziny GMA (.zip!)&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;1.&lt;/span&gt; Instalujemy wyżej wymienione programy, sterowniki rozpakowujemy do osobnego folderu, tworzymy także nowy plik tekstowy notatnika.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;2.&lt;/span&gt; Podłączamy zewnętrzny wyświetlacz do komputera i ustawiamy go jako &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;GŁÓWNY&lt;/span&gt; (odpowiedni skrót klawiszowy lub w sterownikach).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;3.&lt;/span&gt; Uruchamiamy Monitor Asset Manager. W oknie programu sprawdzamy, która z pozycji na liście &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Display IDs&lt;/span&gt; odpowiada naszemu wyświetlaczowi. Po czym kopiujemy do notatnika ostatnie 10 liczb z 2 rzędu oraz pierwsze 8 liczb z trzeciego rzędu kategorii &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;RAW Data&lt;/span&gt; (warto wkleić je dwa razy, przyda się na później). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGb_6cnRv_I/AAAAAAAABjU/xaQmZKzqfjw/s1600/1.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGb_6cnRv_I/AAAAAAAABjU/xaQmZKzqfjw/s400/1.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505368974085439474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGb_6n1ncvI/AAAAAAAABjc/1pM4m8FLewg/s1600/2.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGb_6n1ncvI/AAAAAAAABjc/1pM4m8FLewg/s400/2.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505368977098371826" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;4.&lt;/span&gt; W notatniku ustawiamy wszystkie liczby w jednej linii i zmieniamy przecinki na spacje. W efekcie powinniśmy dostać &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;18&lt;/span&gt; dwucyfrowych liczb (zaznaczone na zielono na obrazku).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGb_6_DUFYI/AAAAAAAABjk/nqimNxuzEsk/s1600/4.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 143px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGb_6_DUFYI/AAAAAAAABjk/nqimNxuzEsk/s400/4.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505368983329838466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;5. Uruchamiamy program &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;DTD calculator&lt;/span&gt; i przechodzimy na zakładkę &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Reverse Calculation&lt;/span&gt;. Wklejamy w pole tekstowe ciąg liczbowy z notatnika i klikamy na &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Reverse Calculate&lt;/span&gt;. Pola po lewej stronie powinny się wypełnić a na samej górze wyświetli się natywna rozdzielczość naszego wyświetlacza. Jeżeli dane się zgadzają to w notatniku zamieniamy wszystkie spacje w skopiowanym z Monitor Asset Manager ciągu liczb z powrotem na przecinki (dlatego radziłem skopiować go dwa razy).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGb_7MsoGHI/AAAAAAAABjs/-WsnmzQp0o8/s1600/5.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 307px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGb_7MsoGHI/AAAAAAAABjs/-WsnmzQp0o8/s400/5.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505368986992777330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;6.&lt;/span&gt; Przechodzimy do folderu, w którym wypakowaliśmy pliki sterowników Intela, a później do kolejnego folderu o nazwie Graphics. Szukamy tam jednego z następujących plików .inf:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;dla Windows XP : &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;igxp32.inf&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;dla Windows Vista 32 bit : &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;igdlh.inf&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;dla Windows Vista 64 bit : &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;igdlh64.inf&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGb_7uqXHxI/AAAAAAAABj0/DSXgwHEPwEE/s1600/6.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 97px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGb_7uqXHxI/AAAAAAAABj0/DSXgwHEPwEE/s400/6.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505368996110081810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;i otwieramy go w notatniku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;7.&lt;/span&gt; W nowo otwartym pliku szukamy (CTRL+F) sekcji: &lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;[NonEDIDMode_AddSwSettings]&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zmieniamy w niej wpis: &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;%REG_DWORD%, 0&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;  na &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;%REG_DWORD%, 5&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGcArr_216I/AAAAAAAABkE/zbqmXvjRxEY/s1600/7.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 105px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGcArr_216I/AAAAAAAABkE/zbqmXvjRxEY/s400/7.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505369820028655522" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;8.&lt;/span&gt; W dolnej części sekcji znajduje się wiersz zaczynający się od &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;HKR,, DTD_1,%REG_BINARY%,&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt; - zastępujemy w nim wszystkie liczby oprócz dwóch ostatnich, tymi które wcześniej wyciągnęliśmy z Monitor Asset Manager.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGcAsdzS13I/AAAAAAAABkM/8kXuWGFc-Jc/s1600/8.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 106px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGcAsdzS13I/AAAAAAAABkM/8kXuWGFc-Jc/s400/8.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505369833397737330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;9.&lt;/span&gt; Można teraz zapisać plik, usunąć stare sterowniki poprzez Panel Sterowania i po restarcie zainstalować zmodyfikowane za pomocą pliku setup.exe.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W wielu modelach laptopów zabieg ten nie da jednak oczekiwanych rezultatów, gdyż tryb 1920 x 1080 blokowany jest przez BIOS układu graficznego. Aby ominąć to zabezpieczenie należy wykonać następujące czynności:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;10.&lt;/span&gt; W &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;DTD Calculator&lt;/span&gt; w zakładce &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Calculation &lt;/span&gt;zmieniamy po lewej stronie wartość pola &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;H Active Pixels&lt;/span&gt; na &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;1919&lt;/span&gt; i &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;H End of Blanking Interval&lt;/span&gt; na &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;2201&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGcAslMPrNI/AAAAAAAABkU/gelvu42AZ84/s1600/9.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 305px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGcAslMPrNI/AAAAAAAABkU/gelvu42AZ84/s400/9.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505369835381435602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;11.&lt;/span&gt; Kopiujemy wartość z pola &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Calculated DTD&lt;/span&gt; (na dole okna) do notatnika i zmieniamy wszystkie spacje na przecinki. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGcArdfwbFI/AAAAAAAABj8/M6fiBTai3L8/s1600/6_5.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 140px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGcArdfwbFI/AAAAAAAABj8/M6fiBTai3L8/s400/6_5.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505369816135920722" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;12.&lt;/span&gt; W pliku .inf, który zaczęliśmy modyfikować w pkt. 7 ponownie znajdujemy sekcję: &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;[NonEDIDMode_AddSwSettings]&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;  a pod nią &lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;HKR,, DTD_2, %REG_BINARY%,&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;13.&lt;/span&gt; Zastepujemy wszystkie liczby oprócz dwóch ostatnich ciągiem liczb uzyskanych z pola &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Calculated DTD&lt;/span&gt; (tak samo jak w pkt. 8).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGcAtHRm9fI/AAAAAAAABkc/iV_DYCrK7b8/s1600/10.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 104px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGcAtHRm9fI/AAAAAAAABkc/iV_DYCrK7b8/s400/10.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505369844530738674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;14.&lt;/span&gt; Zapisujemy plik, usuwamy stare sterowniki przez Panel Sterowania itd.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Od tej chwili w programie do obsługi ekranu Intela na liście rozdzielczości dostępny będzie tryb 1080p.   &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGcBrz-fRpI/AAAAAAAABko/LWxmL6CGFV8/s1600/11.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 267px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGcBrz-fRpI/AAAAAAAABko/LWxmL6CGFV8/s400/11.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505370921682028178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGcBsMp0OeI/AAAAAAAABkw/do2COONYiNE/s1600/IMAGE_00319.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGcBsMp0OeI/AAAAAAAABkw/do2COONYiNE/s400/IMAGE_00319.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5505370928306207202" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Autor nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne szkody wynikłe ze stosowania rad zawartych w tym poradniku.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-5378196344067334104?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/5378196344067334104/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/08/odblokowanie-rozdzielczosci-1920-x-1080.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/5378196344067334104'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/5378196344067334104'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/08/odblokowanie-rozdzielczosci-1920-x-1080.html' title='Odblokowanie rozdzielczości 1920 x 1080 na laptopie z Intel GMA'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TGb_6cnRv_I/AAAAAAAABjU/xaQmZKzqfjw/s72-c/1.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-9150406223002966075</id><published>2010-08-09T21:35:00.003+02:00</published><updated>2010-08-09T22:06:31.614+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dodano do listy'/><title type='text'>Nothing else comes close!</title><content type='html'>Ten tydzień zapowiadał się i tak - jak na sezon ogórkowy - zaskakująco dobrze: jutro na PSN(+) i XBL trafi demo drugiej Mafii, w środę (jak na ironię) w ramach "Summer of Arcade" premiera Monday Night Combat, które mam nadzieję okaże się mega grywalną pozycją, a dzisiaj, ha dzisiaj za sprawą "niepozornego" twitta prowadzącego do &lt;a href="http://polygamia.pl/Polygamia/1,107165,8232912,Ace_Combat__Assault_Horizon_nadleci_na_360_i_PS3.html"&gt;newsa na polygamii&lt;/a&gt; moim oczom ukazała się:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;OBJECT classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000"  WIDTH=480 HEIGHT=310 id="videoPlayer"&gt;&lt;PARAM NAME=movie VALUE="http://image.com.com/gamespot/images/cne_flash/production/eidothea/release/eidothea.swf?w_005_f"&gt;&lt;PARAM NAME=scale VALUE="noScale"&gt;&lt;PARAM NAME=salign VALUE="lt"&gt;&lt;PARAM NAME=quality VALUE=high&gt;&lt;PARAM NAME=allowscriptaccess VALUE="always"&gt;&lt;PARAM NAME=allowFullScreen VALUE="true"&gt;&lt;PARAM NAME=flashvars VALUE="bwr=0&amp;playerMode=embedded&amp;movieAspect=16.9&amp;mapp=embedded_480&amp;gen=1&amp;viewMode=sd&amp;autoPlay=false&amp;paramsXML=http%3A%2F%2Fwww.gamespot.com%2Fpages%2Fvideo_player%2Fxml.php%3Fid%3D6272784%26mode%3Dembedded%26width%3D480%26height%3D310%26newplayer%3D1%26skin%3DeidotheaEmbedded480_169.xml"&gt;&lt;embed  id="mymovie"  width="480"  height="310" flashvars="bwr=0&amp;playerMode=embedded&amp;movieAspect=16.9&amp;mapp=embedded_480&amp;gen=1&amp;viewMode=sd&amp;autoPlay=false&amp;paramsXML=http%3A%2F%2Fwww.gamespot.com%2Fpages%2Fvideo_player%2Fxml.php%3Fid%3D6272784%26mode%3Dembedded%26width%3D480%26height%3D310%26newplayer%3D1%26skin%3DeidotheaEmbedded480_169.xml" wmode="opaque" allowscriptaccess="always" scale="noScale" salign="lt" allowFullScreen="true" quality="high" name="mymovie" style="" src="http://image.com.com/gamespot/images/cne_flash/production/eidothea/release/eidothea.swf?w_005_f" type="application/x-shockwave-flash"/&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/OBJECT&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;zapowiedź nowego ACE COMBAT! Trzy lata, trzy długie lata kazało sobie Project Aces czekać na jedyną, prawdziwą (chociaż wirtualną) namiastkę podniebnych bitew. "Asy" chcą powrócić w wielkim stylu, obiecując odrodzenie serii w akompaniamencie walących się wieżowców, którym wtóruje dźwięk pocisków wypluwanych z działka Vulcan. Bo tym razem, jak wynika z trailera oprócz samolotów w ręce graczy oddane zostaną także helikoptery! Jeśli dorzucą do tego rozmaitość misji ze Squadron Leader'a, fabułę na miarę The Belkan War i skalę pola bitwy z Fires of Liberation to będzie gra na 11/10, jeśli nie to pewnie "tylko" na dychę :) Czy ten dzień mógł skończyć się lepiej? Hmm, Beyonce mogła do mnie wpaść na noc, ale zapowiedź nowego AC będzie musiała wystarczyć.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-9150406223002966075?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/9150406223002966075/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/08/nothing-else-comes-close.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/9150406223002966075'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/9150406223002966075'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/08/nothing-else-comes-close.html' title='Nothing else comes close!'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-4777754657355866877</id><published>2010-08-08T23:24:00.007+02:00</published><updated>2010-08-09T11:56:58.121+02:00</updated><title type='text'></title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TF8hP-rWYfI/AAAAAAAABjI/W34-SRa7_Ns/s1600/kick+ass.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TF8hP-rWYfI/AAAAAAAABjI/W34-SRa7_Ns/s400/kick+ass.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5503153828076610034" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Gdybym był nerdem, to napisałbym że to najlepsza fotka z wakacji. Oh, wait a minute... :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-4777754657355866877?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/4777754657355866877/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/08/blog-post.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4777754657355866877'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4777754657355866877'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/08/blog-post.html' title=''/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TF8hP-rWYfI/AAAAAAAABjI/W34-SRa7_Ns/s72-c/kick+ass.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-1844312576770384352</id><published>2010-07-30T19:17:00.005+02:00</published><updated>2010-07-30T19:30:20.321+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>Cyfrowa dystrybucja</title><content type='html'>Cyfrowa dystrybucja coraz dłuższymi mackami oplata rynek gier. Ilość tytułów wypuszczanych wyłącznie za pośrednictwem usług XBLA, PSS czy Steam cieszy graczy, tym bardziej że ich jakość nie odstaje często od tytułów "pudełkowych". Prezesów firm i twórców, cieszą z kolei dochody jakie przynosi ten rodzaj sprzedaży. Bo jak się nie cieszyć, skoro - jak wynika z raportu firmy Microsoft - dochody te przekroczyły w 2009 roku (fiskalnym) ponad 600 (sic!) milionów USD, a od początku roku 2010 w tej samej usłudze sprzedało się już ponad 23 miliony kopi różnych tytułów.&lt;br /&gt;Wbrew pozorom, te świetne rezultaty nie dotyczą jedynie gier "klasy Arcade", bo jak donosi inny raport agencji NPD sprzedaż w cyfrowej dystrybucji na rynku PC prawie zrównała się ze sprzedażą z wersjami materialnymi. Przodownikiem na tym polu jest oczywiście platforma Steam firmy Valve, a "winą" za taki stan rzeczy obarczyć można pewne restrykcje przez nią wprowadzone. Chcesz mieć dostęp do wewnętrznego sytemu osiągnięć? Kup grę na Steam'ie. Chcesz pograć ze znajomymi z platformy? Kup grę na Steam'ie itd. Taka integracja może po części usprawiedliwia wyższą zazwyczaj cenę gry - ale raczej w oczach finansistów, niż graczy, którzy często w pełnym (i zasadnym) oburzeniu nazywają taki proceder po prostu: "złodziejstwem". Trudno się z nimi nie zgodzić - jakim prawem mamy płacić więcej, w zamian rezygnując z pudełka, instrukcji i fizycznego nośnika, skoro - na logikę - brak tych elementów powinien cenę obniżyć. Na dodatek kupujący rezygnuje w ten sposób (albo poprzez przypisanie gry do konta - znacznie utrudnia sobie) z możliwości odsprzedaży posiadanego egzemplarza. Co wydawcą jest jak najbardziej na rękę, bo bez żadnych "podchodów i podstępów" w rodzaju "magicznych 10 baksów w każdym pudełku" eliminuje - będący solą w ich oku - rynek wtórny. Cena w cyfrowej dystrybucji - w porównaniu do rynku "tradycyjnego" - ma także o wiele wolniejszą tendencję do malenia. Komputerowy system, przez małą konkurencję (a właściwie jej brak w przypadku konsol) nie potrzebuje - wzorem internetowych aukcji - aby jego oferta stała się atrakcyjna - bo nikt nie jest w stanie jej przebić. Dochodzi z tego powodu do kuriozum znanego jeszcze do niedawna z działów oprogramowania w supermarketach - dwu - trzyletnie tytuły świecą cenami z czasów premiery, kiedy na internetowych aukcjach można je dostać za o wiele niższe pieniądze. Na całe szczęście zarządzający cyfrowymi kanałami sprzedaży od pewnego czasu wzięli sobie do serca popularne powiedzenie: "jest (tutaj wstaw dowolny dzień tygodnia) - jest okazja" i co rusz fundują kupującym różnego rodzaje promocje i obniżki (po raz kolejny prym w tej kategorii wiedzie Steam). Dla wielu dwie przedstawione wady są jednak granicą nie do przekroczenia, co prowadzi do postawienia permanentnego krzyżyka na tym sposobie nabywania gier. Sam uwielbiam oglądać moją kolekcję równo ustawionych pudełek na półce, ale równocześnie zauważam, że cyfrowa dystrybucja może w pewien sposób zmienić oblicze (niektórych) gier.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pierwszym z brzegu przykładem może być niezwykle popularny rynek gier muzycznych. Obecnie każda część czy to Guitar Hero, czy Rock Banda sprzedawana jest w pełnej cenie (w tekście będę używał "standardowych polskich cen konsolowych") 180 zł (zestaw bez kontrolera). W pakiecie otrzymujemy 50 do 80 piosenek. Problem w tym, że nigdy wszystkie z nich nie przypadną graczowi do gustu, a nierzadko spośród bogatej - wydawałoby się - tracklisty, spodoba mu się ich 10, a niekiedy jeszcze mniej. I tak chcąc grać (w) swoje ulubione kawałki, nie wystarczy jedna gra, ale trzy lub cztery, którymi na dodatek trzeba ciągle żonglować, bo - nie wiedzieć czemu - opcja importu piosenek nie obejmuje wszystkich pozycji (całe szczęście, że większość DLC jest kompatybilna). A gdyby tak, za tą samą lub - marzenia - niższą, cenę oferowano by sam "klient" wraz z możliwością pobrania z internetu 50 piosenek dowolnie wybranych spośród udostępnionej listy. Obecnie zbiory dodatkowych tracków na XBL/PSN są na tyle duże, że można by to zrealizować bez problemu, a gracz nie musiałby się obawiać, że trafi na piosenkę Tokio Hotel.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kolejny dobry pomysł stara wcielić się przy okazji premiery nowej części Fable (przy dwójce można mówić o eksperymencie) jeden z wizjonerów branży gier - "złotousty" Peter Molyneux. Choć, przez wielu wyśmiewana - epizodyczna sprzedaż gier może w realny sposób umożliwić upieczenie dwóch pieczeni na jednym ogniu. W jaki sposób? Po pierwsze odciąża developerów i pozwala na przekierowanie (lub zaoszczędzenie) zasobów potrzebnych do stworzenia dema. Problem nagłośniony swego czasu przez szefa Crytek'a, który darmowe wersje demonstracyjne posunął nawet do statusu towaru "luksusowego". Oczywiście nawet nie krył się, że chodzi o pieniądze, przywołując pomysł płatnej wersji demo, co spotkało się z negatywnym odzewem graczy. W przypadku podzielenia całej gry na epizody, problem z dodatkowymi środkami przeznaczanymi na demo odpada, bo jego funkcje przejmuje pierwszy wypuszczony epizod - w zamyśle oczywiście darmowy, ale oferujący proporcjonalnie mniej rozgrywki niż pozostałe. Jeżeli gracz połknie bakcyla, to po dotarciu do odpowiedniego punktu klika "kup" i ściąga następną porcję rozgrywki - jeżeli nie - po prostu nie kupuje. To samo może zrobić po skończeniu epizodu numer 2, 3 albo 6. W tym miejscu pojawia się druga pieczeń: korzyść dla gracza. Jeżeli gra znudzi mu się po drugim epizodzie z dziesięciu, z których każdy kosztował 18 zł (przy założeniu: cena nowej gry/10 części) to "traci" na tym 36 zł. Kupując nową grę za 180 zł w wersji pudełkowej i sprzedając ją po tygodniu w lokalnym sklepie nie dostanie za nią więcej niż 130 zł (na podstawie wizyty w lokalnym sklepie, który ową grę wystawi ponownie do sprzedaży za 160 zł) - traci więc na całym interesie 50 zł. "OK" - ktoś może powiedzieć: "ale traci na tym wydawca" - zgoda, chociaż tylko pozornie. Jeżeli gracz, który zamiast kupić grę za 180 zł (pomijając kwestię marży, jaką pobiera sprzedawca) zrezygnuje po zakupie dwóch epizodów po 18 zł to faktycznie wydawca jest 144 zł "do tyłu". Jeżeli jednak gracz decyduje się sprzedać swój fizyczny egzemplarz, który kupi inna osoba (która zdecyduje się przejść tytuł w całości), to dystrybutor traci na tym pełną cenę nowej gry (którą normalnie zakupił by nabywca wersji używanej), a przecież jedna kopia może być sprzedawana wielokrotnie! W takiej samej sytuacji, przy dystrybucji cyfrowej, drugi kupujący zmuszony jest do zakupu pełnej gry w pełnej cenie (bo "używek" nie ma) - zyskuje gracz: bo nie płaci pełnej ceny za grę, w którą nie chce grać - zyskuje wydawca: bo nie traci na rynku wtórnym. Traci osoba, która zakupiłaby po roku używany tytuł w niższej cenie, ale to można by zniwelować wprowadzając okresowe obniżki np. 20% w skali roku. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Inną możliwością jest wykupowanie czasowego dostępu do zawartość - czyli po ludzku: możliwość cyfrowego wypożyczenia gry. Pierwszym systemem umożliwiającym taki sposób "nabycia" jest testowany obecnie OnLive. Zamiast kupować od razu całą grę, wykupujemy czasowy dostęp do niej: na dzień, tydzień, miesiąc czy godzinę, w zależności od tego czy chcemy tylko zaliczyć kampanię w Call of Duty czy pograć w multi. Zupełnie jak w wypożyczalni. Odpada tutaj jednak kwestia zakupu licencji na fizyczny nośnik, a cena może być niższa, bo nie trzeba kompensować ryzyka jego zniszczenia - przynajmniej w teorii...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W teorii, bo wszystko co pięknie wygląda na papierze i rozpala serce konsumenta, najpewniej nigdy nie doczeka się realizacji, a już na pewno nie w takiej formie jaka byłaby dla niego najlepsza. Pieniądze rządzą światem. Dlatego możemy zapomnieć o atrakcyjnych cenach gier w cyfrowej dystrybucji, a przy okazji o śmierci rynku tradycyjnego (i wtórnego). Przynajmniej do czasu, aż nie wydarzy się jakaś rewolucja i ktoś w swoim biznesplanie zaakceptuje początkowe straty... albo nie wymyśli jak na tej stracie szybko zarobić.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-1844312576770384352?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/1844312576770384352/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/cyfrowa-dystrybucja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1844312576770384352'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1844312576770384352'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/cyfrowa-dystrybucja.html' title='Cyfrowa dystrybucja'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-3164812742499794807</id><published>2010-07-27T21:43:00.004+02:00</published><updated>2010-07-27T21:55:05.258+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>Ten tydzień sponsorowany jest przez...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TE85Java6yI/AAAAAAAABi0/a45dbf7i1f4/s1600/halo3_104096820_Full.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TE85Java6yI/AAAAAAAABi0/a45dbf7i1f4/s400/halo3_104096820_Full.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5498676504002489122" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Do inwazji na Reach pozostało 49 dni :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-3164812742499794807?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/3164812742499794807/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/ten-tydzien-sponsorowany-jest-przez.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/3164812742499794807'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/3164812742499794807'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/ten-tydzien-sponsorowany-jest-przez.html' title='Ten tydzień sponsorowany jest przez...'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TE85Java6yI/AAAAAAAABi0/a45dbf7i1f4/s72-c/halo3_104096820_Full.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-4989878849148201166</id><published>2010-07-26T11:43:00.009+02:00</published><updated>2010-07-26T14:06:36.886+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>Gdyby gry były realistyczne...</title><content type='html'>Uruchamiam Bad Company. Krótka chwila grzebania po opcjach w menu i już jestem snajperem, który razem z oddziałem U.S. Marines zrzucony został do południowoamerykańskiej dżungli. Rozkaz brzmiał prosto: "znajdź i zniszcz". Na polowanie wyruszam samotnie. Przedzieram się powoli przez zieloną gęstwinę brodząc po kolana w wodzie. Poruszam się wolno. Bardzo wolno. Przejście ostatnich 100 metrów zajęło mi ponad 3 minuty, a do ustalonej pozycji - z której będę miał widok na całe pole walki - pozostało jeszcze drugie tyle. Kiedy tylko grunt pod nogami staje się twardszy, a woda zniża się do poziomu kostek podbiegam kawałek. Męczę się przy tym jeszcze bardziej niż przy regularnym marszu. Ciąży mi sprzęt załadowany do plecaka, ciąży ważący razem z amunicją niemal 15 kilogramów karabin snajperski, który trzymam w dłoniach. Sapię ciężko, przypominając sobie momentalnie, że w pobliżu mógłby znajdować się wróg. Ile dałbym za mapę z aktualizowanym na bieżąco podglądem na pole walki. Niestety nawet gdyby nad moją głową krążył UAV, nie dostrzegłby niczego w tej gęstwinie. Podobno w takim gorącu, nawet kamery na podczerwień nie pomagają. Jeszcze kawałek i będę na miejscu... Ale co to ?! Jakiś błysk po lewej! Padam na ziemię i przyklejam oko do okularu lunety, skanując miejsce, z którego dobiegł refleks. Mam cię. Skubaniec. Dobre miejsce sobie wybrał. Mierzy do mnie, a ja do niego - nasze lunety spotkały się w tytanicznym impasie, ale to ja będę szybszy, ja pierwszy naciskam spust... Nie słyszę huku wystrzału. Mój palec zatrzymuje się w pół drogi, bo w całym tym zamieszaniu zapomniałem odbezpieczyć broń. Błąd żółtodzioba. Drugi raz go nie popełnię. Nie będę miał okazji. Kula kalibru .50 po trafieniu w głowę nie zostawia rany wylotowej. Wlotowej też nie. Czaszka po prostu eksploduje, obryzgując wszystko dookoła kawałkami kości, tkanki mózgowej i krwi. Taki widok oglądam do końca trwania rundy. Na szczęście to tylko 15 minut. Później tablica wyników. Nie ma wygranych - jak na prawdziwej wojnie. Są tylko ci, którzy podczas ładowania się kolejnej mapy muszą oglądać animację smutnych panów w reprezentacyjnych mundurach, wręczających flagę i nieśmiertelnik zrozpaczonej matce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Zmiana klimatu - do czytnika wędruje płyta z najnowszą Forzą. Przeglądam samochody w garażu, ostatecznie decydując się na moje ulubione Ferrari F50 w klasycznym, czerwonym kolorze. Uliczny tor w Nowym Yorku przywitał mnie z otwartymi ramionami. Tłumy wiwatują w cieniu drapaczy chmur - widok najdroższych samochodów świata, ustawionych obok siebie na polach startowych sam w sobie wywołuje szybsze bicie serca. A wyścig dopiero ma się rozpocząć. Ja tym czasem siedzę przypięty pasami w wygodnym fotelu, "przegazowując" lekko silnik o mocy pięciuset koni. Wreszcie przez radio, dostaję sygnał o starcie. Skupiam wzrok na sygnalizatorze i zmieniających się światłach: czerwone (READY!), żółte (STEADY!) i wreszcie zielone (GO!). Zaciskam palec na spuście pada, ale "wczuwa" jest tak wielka, że moja noga dociska podłogę jakbym rzeczywiście dawał gaz "do dechy". Startowałem z trzeciego miejsca, ale ten baran przede mną nie miał szans z moim przyspieszeniem. Został tylko czarny Saleen, ruszający z pole position. Trzymając się w jego tunelu aerodynamicznym mijam szykanę i czekam na szansę - krótka prosta, a za nią dwa zakręty - to jest to. Opóźniam hamowanie i próbuję wyprzedzania. "Za szybko" - przelatuje mi przez głowę, kiedy moja "ferrarka" ląduje na bandzie i sunie po niej w kierunku ściany opon. Gdybym mógł cofnąć czas, to pewnie teraz bym to zrobił - ale nie mogę. Miałem włoski samochód - teraz mam włoską kupę złomu. Wystawiam go na aukcji, ale w "bezwypadkowy" raczej nikt nie uwierzy. Na całe szczęście obrażenia mojego wirtualnego odpowiednika nie były zbyt wielkie i mogę wziąć udział w wielkim wyścigu klasy "endurance" na pętli Nordschleife toru Nurburgring. Wyścig układał się jak marzenie: najpierw doskonały start, bezproblemowe przedarcie się na pozycję lidera i idealny pit-stop w wykonaniu komputerowych mechaników. Po ponad dwóch godzinach wjeżdżam na ostatnią prostą z minutową przewagą. Nic nie może mnie powstrzymać. Przyspieszam, wrzucam wyższy bieg i... BUM! Z silnika wydobywa się gęsta chmura dymu, auto nie reaguje na manewry pedałem. Zatrzymuje się na poboczu. Wypadki chodzą po ludziach - rozwalone pady też.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na szczęście gitary z Guitar Hero można używać jako kontrolera. To nowy model - posiada struny i progi zupełnie jak prawdziwa! Przeglądam listę piosenek i decyduję się na "The Man Who Sold The World" Nirvany. Nutki przelatują przez pięciolinię, ale ja nie wiem za bardzo co mam robić. Po chwili na ekranie wyświetla się napis: "failed". Wbijam się do samouczka, gdzie na pokazowym filmiku jakiś długowłosy koleś demonstruje jak należy grać. Wygląda zupełnie jakby grał na prawdziwej gitrze: "See? It's like playing a real guitar!" - dobiega z ekranu. Super, tylko że ja nie potrafię grać na prawdziwej gitarze - gdybym potrafił to nie potrzebowałbym waszej głupie gry i kontrolera za 700 zł.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wyłączam konsolę. Po co w ogóle ją włączyłem? Chyba, chciałem się dobrze bawić...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-4989878849148201166?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/4989878849148201166/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/gdyby-gry-byy-realistyczne.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4989878849148201166'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4989878849148201166'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/gdyby-gry-byy-realistyczne.html' title='Gdyby gry były realistyczne...'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-1727598574711094640</id><published>2010-07-22T15:33:00.001+02:00</published><updated>2010-07-22T17:57:42.045+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>Medal of Honor Beta</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TEhIlzLkLSI/AAAAAAAABiY/6NV2o6eePpY/s1600/MedalOfHonor2010-Logo.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 113px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TEhIlzLkLSI/AAAAAAAABiY/6NV2o6eePpY/s200/MedalOfHonor2010-Logo.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5496723159436766498" /&gt;&lt;/a&gt;Cały miesiąc przyszło czekać użytkownikom Xboxa na dostęp do najnowszej odsłony serii Medal of Honor. Część o tyle niezwykłą, że zdecydowano się na niespotykane dotąd rozdzielenie trybu dla pojedynczego gracza i wieloosobowego. Nie tylko odpowiadają za nie dwa osobne zespoły developerskie - z których jeden to znane wszystkim doskonale, szwedzkie studio DICE - ale całość śmiga na dwóch różnych silnikach graficznych (UE3 dla singla i Frostbite 2.0 dla multi), co jest małą rewolucją. Do teraz nie wiadomo co było przyczyną, aż tak znacznego opóźnienia. Czy były to problemy z certyfikacją, wynikłe z małej stabilności bety (co potwierdzają posty użytkowników PC i PS3), czy może biznesowe utarczki związane z małym romansem w jaki EA uwikłało się z Sony? Nie wiadomo i pewnie nigdy się tego nie dowiemy - może w sumie to i dobrze. Cała otoczka na bok, zobaczmy co wersja testowa trybu multiplayer, najnowszego dziecka DICE ma do zaoferowania.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Beta zajmuje tylko 510 MB. Rozmiar adekwatny do dwóch, średniej wielkości map, które można wypróbować w takiej samej liczbie trybów rozgrywki. Pierwszy to klasyczny, drużynowy deathmatch, rozgrywany na ulicach zniszczonego Kabulu, drugi to "misja" - wariacja na temat trybu Rush z Bad Company 2, gdzie zamiast wysadzania skrzyń, trzeba "przetrzymać" określony punkt na mapie przez pewien czas (sygnalizowany przez pasek na ekranie). Trochę przypomina to przejmowanie flag w Conquest'cie z BF'a, ale tutaj drużyna broniąca nie może "regenerować" paska postępu drużyny przeciwnej - każda utracona porcja nieuchronnie przybliża obrońców do porażki. &lt;br /&gt;Podobieństwa do poprzedniego produktu DICE rzucają się w oczy od samego menu. Wygląda i funkcjonuje ono tak samo jak to w BC 2 umożliwiając szybkie dołączenie się do rozgrywki w wybranym trybie, uzyskanie podglądu na nasze statystyki i odblokowany sprzęt albo pochwalenie się swoimi "wstążkami" i odznaczeniami - czyli tym samym czym w BC 2 były insygnia i "szpilki". Pośród opcji znaleźć można też ciekawą rzecz - zmianę rozmiaru ekranu. Trochę mnie to zdziwiło, gdyż - jeżeli już - to zwykle podobna rzecz dotyczyła ustawienia pozycji ekranu, tutaj możemy zmienić jego rozmiar. Po uruchomieniu gry (czas wyszukiwania porównywalny z BC2) od razu okazało się dlaczego - HUD nie mieści się w obrębie telewizora! Na standardowych ustawieniach właściwie nie widać ilości amunicji i "ticketów" (dokładnie takich samych jak w BC2) oraz kilku innych informacji. Nie wiem czy jest to wina bety czy tego, że w konsoli mam ustawiony tryb wyświetlania 1080p - chociaż innym grą to jakoś nie przeszkadza. &lt;br /&gt;Pole walki prezentuje się całkiem okazale: afgańska dolina przecięta jest rzeczką, drogę do obozu wroga torują liczne formacje skalne porozmieszczane na zboczu wzgórza, znalazło się tutaj i miejsce dla małych posterunków w zrujnowanych obszarach miejskich. Zniszczony Kabul pełen jest z kolei gruzu i śmieci, które wirują w powietrzu. Wznoszący się tu i ówdzie kurz utrudnia dostrzeżenie czających się w wąskich zaułkach żołnierzy i luf karabinów snajperskich wyłaniających się ze zniszczonych okien.  Mimo, że mapy nie imponuje rozmiarami to spokojnie można przyczaić się na niej ze snajperką, a do dyspozycji oddano nawet czołg. Chciałbym zobaczyć takie plansze w BC2, zamiast kolejnego odgrzewanego kotleta. Modele postaci wyglądają odrobinę mniej szczegółowo od tych z ostatniego BF'a. Niestety, grafika chociaż ładna wywołuje nieodparte uczucie deja vu. Chociaż HUD jest inny, skiny na postaciach i broniach także, to całość bardziej przypomina mod do Bad Company niż nową produkcję. Warto dodać, że mod wykastrowany, bo zniszczenia są tutaj bardzo ograniczone. O rozwaleniu ściany, wchodzeniu oknem albo zawaleniu całego budynku można zapomnieć. Destrukcja 2.0 musiała wziąć sobie wolne ze względu na singiel śmigający na UE3. &lt;br /&gt;Aby ograniczyć uczucia: "ja już w to grałem..." i "sprzedali mi dwa razy to samo" spece z DICE wzięli do ręki swoją magiczną kostkę (tą samą, która decyduje o tym co naprawią w patchu) i niestety wypadło na sterowanie. W tym momencie, osoba która do ręki ową kostkę wzięła powinna rękę tą stracić, gdyż po prostu spartolono jeden z najlepszych elementów gry. Rozłożenie funkcji na padzie w BC2 jest niemal idealne (nawet Bungie zdecydowało się na podobne w Reach), a tutaj ktoś wpadł na idiotyczny pomysł żeby naprawić coś czego nie należało ruszać, a że chyba miał tego świadomość, to wprowadził zmianę jedną - za to najgorszy z możliwych. I tak opcja przełączania się między staniem/kucaniem z przycisku prawej gałki powędrowała pod "B", a w jej miejsce wstawiono... cios melee! Co to oznacza? Jeżeli w ferworze walki w zwarciu, przez przypadek wciśniesz prawą gałkę, to twoja postać zamachnie się jak debil łapą, w totalnie anemiczny sposób zabierając ze sobą 2 - 3 sekundy cennego czasu... i twoje życie przy okazji, jeżeli akurat w pobliżu znajdował się wróg obserwujący ten gest rozpaczy. Z początku doprowadzało mnie to do szału, rujnując misternie zaplanowane akcje, po kilku meczach udało mi się na szczęście przyzwyczaić:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TEhAXDwA6qI/AAAAAAAABiE/wsIBu7VMcW8/s1600/IMAGE_00306.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TEhAXDwA6qI/AAAAAAAABiE/wsIBu7VMcW8/s320/IMAGE_00306.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5496714110093552290" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nawet nie chcę liczyć ile razy użyłem już w tym miejscu skrótu "BC2", ale wiem że przy opisie feelingu towarzyszącego grze można by użyć drugi raz tyle nazwy innej marki. Chodzi oczywiście o Modern Warfare. Po raz kolejny chyba kostka wskazała twórcom co podebrać konkurencji i padło na killstreaki. W nowym Medalu, niczym w CoDzie za serie - tutaj ogólnie punktów (scorechains), nie zabójstw (w imię oryginalności) - do dyspozycji gracza oddane zostają dwa bonusy, z których jeden przeznaczony jest do zadań ofensywnych (ostrzał moździerzowy, pocisk kierowany, nalot bombowy, rakieta Cruise itp.), a drugi ma charakter wspomagający np. UAV, naboje FMJ, kamizelki kevlarowe (ciekawe, że nikt nie nosi ich od początku...). Nie jest to tak fajne jak w MW, nie ma też opcji konfiguracji bonusów. I nie ma bomby atomowej... chociaż może to i dobrze. &lt;br /&gt;System odblokowanie uzbrojenia też nie poszedł w ślady produktu Infinity Ward - sprzętu jest mało, chyba jeszcze mniej niż w BC2 i nie jest on ani rewelacyjnie wykonany, ani nie strzela się z niego zbyt przyjemnie. Odrzut jest zdecydowanie zbyt słaby - niekiedy mam wrażenie jakby członkowie Tier 1 i afgańscy terroryści mieli ramiona ze stali, kiedy bez problemu walą ogniem ciągłym z M249 w pełnym biegu. "Kosiarka" po raz kolejny jest z resztą mocno przegięta - zarówno pod względem obrażeń, pojemności magazynka jak i zasięgu. W połączeniu ze wspomnianym słabym odrzutem i "zręcznościowym" modelem lotu kuli, pomijającym efekt opadania kul i zakładający nieskończoną prędkość pocisku (trafiasz tam gdzie celujesz, z minimalnym opóźnieniem) sprawia to, że często bez większych problemów udaje się ściągnąć kolesia po drugiej stronie mapy z ciężkiego karabinu, nie mówiąc o używaniu snajperki. Na osłodę pozostaje fakt, że każdą broń można modyfikować, zmieniając zamontowany na niej osprzęt. Nie jest to może bardzo skomplikowany system, bo zakłada on zmianę tylko trzech elementów (lufa, magazynek, przyrząd celowniczy). W becie patent ten nie został chyba jeszcze do końca dopracowany, gdyż często na dodatkach nie wyświetlały się tekstury:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TEhAXdjP0jI/AAAAAAAABiM/c54k5I_f3Uw/s1600/IMAGE_00311.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TEhAXdjP0jI/AAAAAAAABiM/c54k5I_f3Uw/s320/IMAGE_00311.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5496714117019324978" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie jest to niestety wyróżnienie za wyjątkową formę bojową, jak na początku myślałem.&lt;br /&gt;Nie jest to także, jedyny błąd jaki trapi betę. Grze kilkukrotnie udało się zawiesić podczas przywoływania listy wyników w oczekiwaniu na respawn, w paru miejscach na planszach można się dosłownie zaciąć, a co najgorsze całej rozgrywce towarzyszy dziwaczny lag. Nie opóźnienia związane z przesyłem danych do serwera, ale dziwne, sekundowe przycięcia w momencie śmierci, albo nie zaliczanie ewidentnych trafień. Podczas strzelania do przeciwnika, zdarza się, że znacznik potwierdzający trafienie pojawia się dopiero przy trzeciej - czwartej władowanej w korpus wroga kuli. Jeszcze dziwniejsze są sytuacje, kiedy udaje się umknąć przed serią przeciwnika za betonowy mur, po to aby paść przy nim martwym - chyba z szoku, że cudem udało się nam uniknąć śmierci. Nowy Medal of Honor posiada też dwie największe wady BC2. W grze nie ma żadnego ograniczenia tzw. "spawn killingu" - wszystkie sieciowe szumowiny, z uśmiechem na ustach mogą czaić się w pozycjach startowych, aby bez skrępowania faszerować ołowiem świeżo pojawiających się graczy i zdobywać w ten sposób tonę punktów. W BF1943 potrafiono sobie poradzić z tym problemem, nie przyznając punktów i nie cofając ticketów za takie akcje, nawet słabe Blacklight: Tango Dawn, próbowało sobie jakoś z tym poradzić, montując w bazach wieżyczki strażnicze. Ktoś w DICE, musi jednak uważać, że to świetna zabawa - zapewne ta sama osoba, która wsadziła melee pod RS... Kolejny sławny i związany z respawnami problem, czyli odradzanie się tuż pod lufą przeciwnika, jest tutaj także obecny. Cóż, panowie developerzy są albo tak zapracowani, albo tak zapatrzeni we własne dzieło, że nie widzą problemu, z którym świetnie poradziło sobie Bungie w Reach.   &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pomimo potoku gorzkich słów, muszę przyznać, że w betę MoHa gra się całkiem przyjemnie. Pewnie to "wina" braku nowych gier i znudzenia mapami w Bad Company oraz faktu, że dostęp do wersji testowej otrzymałem za darmo dzięki serwisowi &lt;a href="www.neogo.pl"&gt;NeoGo.pl&lt;/a&gt; (kudosy należą się też &lt;a href="www.polygamia.pl"&gt;Polygamii&lt;/a&gt;, z której kod powędrował do mojego kumpla). W ogólnym rozrachunku beta może przynieść EA więcej szkód niż pożytku. Na pewno umarł mit "CoD Killera" (ktoś w niego wierzył?), ba ta gra nie będzie nawet "Bad Company Killerem", a o sprzedaży w 20 milionach egzemplarzy Riccitiello może co najwyżej pomarzyć. Nawet jeśli dwie wyżej wymienione liczby rozdzieli przecinek, to i tak będzie można mówić o sukcesie. Największym problemem nowego Medal of Honor oprócz braku świeżości, może być niefortunna data premiery. Obrażeni, za miesięczne oczekiwanie na betę i spragnieni świetnego multiplayera użytkownicy Xboxów w połowie września dostaną Halo: Reach, ci którzy uniwersum Halo nie trawią oraz posiadacze PC i PS3, w listopadzie mogą liczyć na nowe Call of Duty od Treyarch (które zapowiada się o wiele bardziej obiecująco niż mogło się to początkowo wydawać), pałający nienawiścią do Activision i Bobby'ego Koticka mają przecież Bad Company 2 i zbliżające się rozszerzenie o podtytule Vietnam. A gdzieś po drodze majaczy jeszcze mityczny Crysis 2, którego wielu - nawet z czystej ciekawości - pewnie postanowi sprawdzić. Czy wśród takich tuzów rynku grupa brodatych komandosów z Tier 1 odnajdzie swoje miejsce?&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-1727598574711094640?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/1727598574711094640/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/medal-of-honor-beta.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1727598574711094640'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1727598574711094640'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/medal-of-honor-beta.html' title='Medal of Honor Beta'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TEhIlzLkLSI/AAAAAAAABiY/6NV2o6eePpY/s72-c/MedalOfHonor2010-Logo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-467607041388306994</id><published>2010-07-16T11:06:00.025+02:00</published><updated>2010-07-16T16:04:08.564+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>"Jak odblokowano Osiągnięcia?" -  Achievementy "od kuchni"</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://thetural.com/360/images/trophy.png"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 60px; height: 60px;" src="http://thetural.com/360/images/trophy.png" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;Pojawiają się przy różnych okazjach: najbardziej pospolite po ukończeniu etapu, zabiciu bossa czy zebraniu miliona kredytów, czasami wymagają wykonywania dziwnych albo nielogicznych czynności (np. uderzenia pięścią wiwatującego na nasz widok strażnika...), a niektóre stają się przedmiotem obsesji graczy i obrastają w legendy, podobnie jak ich zdobywcy. Bo jak nie czuć respektu przed kimś, kto poświęcił kilka tygodni swego życia na zgładzenie 100.000 Locustów w Gears of War 2? Część graczy je kocha, część nienawidzi, ale nawet oni (chociaż nigdy się do tego nie przyznają) czują dreszcz gdy z głośników wydobywa się &lt;a href="http://www.xbox.com/NR/rdonlyres/BF6DC835-0EA6-444F-B9A7-1928AAD9A9B7/0/NotifyPopup.wav"&gt;charakterystyczny dźwięk&lt;/a&gt;, a ekran ochoczo wyświetla komunikat:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TEAnzHmKbyI/AAAAAAAABh4/wumEMA5UHqk/s1600/achievement-unlocked-generator.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 62px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TEAnzHmKbyI/AAAAAAAABh4/wumEMA5UHqk/s400/achievement-unlocked-generator.png" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5494435304557932322" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Skąd się wzięły, jak powstają, ile trudu wymaga ich stworzenie? &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Vince Curley&lt;/span&gt; - jeden z architektów platformy Xbox Live - postanowił podzielić się swoją wiedzą na ich temat ze światem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Już pierwsza wersja platformy Xbox Live posiadała możliwość utworzenia konta opatrzonego unikalnym dla każdego gracza nickiem (Gamertagiem). Jak każdy tego rodzaju profil w internecie umożliwiał on natychmiastową identyfikację gracza, bo nie sposób przecież pomylić kogoś posługującego się przydomkiem "Imanoob1984" z "xxxIBangUrSisxxx". Było to jednak za mało. Wraz z premierą nowej konsoli, tęgie głowy pracujące przy XBL postanowiły przenieść możliwości socjalne na nowy poziom (czy może lepiej: "do nowej generacji") dając graczom możliwość pochwalenia się przed całym światem w co grają, jak grają (Strefa Gracza), co myślą o nich inni (system reputacji), ale przede wszystkim: co udało im się osiągnąć. Osiągnięcia w grach istniały od zawsze (chociażby tablice wyników w maszynach arcade, albo wewnętrzne odznaczenia w danym tytule), ale zawsze miały charakter lokalny. Sytuację zmienił trochę internet, który umożliwił dzielenie się wynikami z resztą świata, albo śledzenie statystyk z różnych gier na stronach WWW, ale w dalszym ciągu brakowało czegoś, co spoiłoby wyczyny we wszystkich grach - niezależnie czy strzelankach czy logicznych układankach - w jedno ciało. Właśnie to stało się celem grupy, której członkiem został Vince. Tak wspomina początki prac:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Pamiętam moje pierwsze spotkanie z grupą Xboxa - paru ludzi zebranych przy długim stole, w słabo oświetlonej sali konferencyjnej jakiegoś niezbyt okazałego biurowca. To nie był "lśniący profesjonalizmem" Microsoft do którego przywykłem. Zaproszenie na spotkanie mówiło, że mamy zająć się planami systemu "wirtualnej osobowości" dla naszej nadchodzącej konsoli&lt;/span&gt; [X360 - przyp. Allmark]. &lt;span style="font-style:italic;"&gt;Nie brzmiało to zbyt zachęcająco, ale gdy usiadłem przy stole niemal natychmiast pochłonęła mnie pasja i zapał jaki grupa dzieliła wobec projektu. Siedziałem na lewo od Majora Nelsona&lt;/span&gt; [obecnie szef programistów XBL - przyp. Allmark]&lt;span style="font-style:italic;"&gt;, do którego ludzie naprawdę zwracali się per "Major" - pomyślałem, że to dziwne przezwisko, ale wkrótce miałem dowiedzieć się dlaczego...&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Jednym z głównych założeń, jakie poczynili projektanci, było udostępnienie profilu zarówno w trybie online jak i podczas braku połączenia z internetem. Zdobywanie osiągnięć miało być możliwe w trybie offline, a wszystko co udało się uzyskać miało być automatycznie aktualizowane od razu po przywróceniu połączenia. Rozwiązanie to zajęło grupie developerskiej kilka nieprzespanych nocy, ale wreszcie się udało - o czym możemy się dzisiaj przekonać sami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście był to jeden, ale nie jedyny z problemów jakie napotkali twórcy systemu osiągnięć. Inną sprawą była konieczność "przystosowania" gier i osób je tworzących do nowego systemu. Tak - "przystosowania", nie "przekonania" - gdyż nowa funkcjonalność została ustanowiona jako obowiązujący standard i musiała zostać zaimplementowana w KAŻDEJ grze wydanej na nową wówczas konsolę Microsoftu.&lt;br /&gt;Wymagało to oczywiście odpowiedniego unormowania liczby i "jakości" punktowej możliwych do zdobycia osiągnięć, tak aby twórcy nie mogli sobie ani opcji tej odpuścić (np. przez wprowadzenie jednego osiągnięcia za maksymalną ilość punktów), ani za bardzo się nie rozdrabniali. Początkowo wielu developerów miało z tym problemy (co widać głownie po osiągnięciach gier z początku istnienia X360) na co radą okazała się specjalnie stworzona instrukcja (8000 słów maszynopisu) mająca pomóc w optymalnym doborze liczby oraz jak najlepszej realizacji osiągnięć w grze. Przewiduje ona także limity, których twórcy muszą przestrzegać:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;table&gt;&lt;br /&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;td&gt;Gra w wersji podstawowej*&lt;/td&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;td&gt;DLC**&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;Typ gry&lt;/td&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt; &lt;td&gt;Liczba osiągnięć&lt;/td&gt; &lt;td&gt;Gamerscore&lt;/td&gt;   &lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;td&gt;Liczba osiągnięć&lt;/td&gt; &lt;td&gt;Gamerscore&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;Wydanie sklepowe (retail)&lt;/td&gt;&lt;td&gt;&lt;/td&gt; &lt;td&gt;5 do 50&lt;/td&gt; &lt;td&gt;1000 GS&lt;/td&gt; &lt;td&gt;   &lt;/td&gt; &lt;td&gt;0 do 30&lt;/td&gt; &lt;td&gt;0 do 750&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;Gra Arcade (XBLA)&lt;/td&gt; &lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;td&gt;12&lt;/td&gt; &lt;td&gt;200 GS&lt;/td&gt; &lt;td&gt;   &lt;/td&gt; &lt;td&gt;0 do 9&lt;/td&gt; &lt;td&gt;0 do 150&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td&gt;Wersja Demo&lt;/td&gt; &lt;td&gt;&lt;/td&gt;&lt;td&gt;0&lt;/td&gt; &lt;td&gt;0 GS&lt;/td&gt; &lt;td&gt;   &lt;/td&gt; &lt;td&gt;0&lt;/td&gt; &lt;td&gt;0&lt;br /&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;* Taka jaka trafia na półki sklepowe w dniu premiery&lt;br /&gt;** Downloadable Content - zawartość do pobrania z sieci&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprócz informacji o samych osiągnięciach twórcy gry muszą w swoim produkcie uwzględnić także informacje o ewentualnych listach wyników umieszczonych na Xbox Live, sposobie w jaki realizowany jest matchmaking oraz tzw. "statusach aktywności" wyświetlanych na liście przyjaciół.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby ułatwić cały proces, wszystkie z tych informacji definiowane są za pomocą jednego narzędzia z pakietu Game Development Kit (GDK) o nazwie XLAST (skrót od Xbox LIVE Authoring and Submission Tool). W efekcie otrzymuje się jeden, wynikowy plik &lt;a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/XML"&gt;XML&lt;/a&gt; zwany plikiem XLAST:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Poszaleliśmy z nazwami, prawda?&lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Plik XLAST weryfikowany jest przez inne narzędzie o nazwie SPA Compiler (kompilator SPA) lub w skrócie SPAC (wymawiane "spok") m.in. pod kątem wymagań z tabeli powyżej - jeżeli proces ten zakończy się sukcesem, tworzone są dwa kolejne pliki: plik nagłówka (header file) oraz plik SPA, będący binarną reprezentacją pliku XLAST.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Plik nagłówka używany jest przy programowani w języku C i C++ (najczęściej używane przy tworzeniu gier), do definiowania znaczników i zmiennych odpowiedzialnych za odwołania do określonych osiągnięć (czyli w skrócie: mówi, które osiągnięcie jest które oraz definiuje kiedy jego warunki zostały spełnione).&lt;br /&gt;Drugi z utworzonych plików (SPA) łączony jest później w procesie kompilacji z plikami wykonawczymi gry, tak aby gdy gra zostanie już uruchomiona, system konsoli miał łatwy dostęp do danych w nim zawartych (tych samych co w pliku XLAST, a więc np. ilość achievementów i liczba punktów za nie). Odpowiada on też za obrazki pojawiające się przy poszczególnych pozycjach na liście.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No dobrze, ale jak właściwie zdobywane są osiągnięcia? Wszystko zależy od tego co zostanie zdefiniowane w pliku nagłówka oraz samym kodzie gry. Kiedy jednak odpowiednie wymagania zostaną spełnione (czyt. odpowiednie zmienne np. ilość zwycięstw przyjmą odpowiednie, zdefiniowane wartości np. 100) gra wywołuje funkcję &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;XUserWriteAchievements&lt;/span&gt; z pakietu GDK. Z jej pomocą system konsoli najpierw sprawdza, które z listy osiągnięć zdefiniowanej w pliku XLAST mają zostać dopisane do listy gracza, a następnie porównuje je z listą już uzyskanych achievementów (dzięki temu niemożliwe jest zdobycie danego osiągnięcia dwa razy). Jeżeli któreś są nowe, na ekranie zostaje wyświetlona doskonale znana wszystkim informacja.&lt;br /&gt;Równocześnie twój profil zostaje "oflagowany". Daje to znak konsoli, że w danych profilu zaszły zmiany i wymagana jest aktualizacja plików z nim związanych na serwerach Xbox Live. Następuje to automatycznie po nawiązaniu połączenia z usługą. Łatwo w ten sposób poznać, które osiągnięcia zostały uzyskane w trybie offline gdyż najczęściej brakuje przy nich dat - bardzo pomaga to w wykrywaniu achievementowych oszustów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Achievementy okazały się strzałem w dziesiątkę i prędko znalazły swoich naśladowców m.in. w usłudze STEAM czy PlayStation Network. Dzisiaj właściwie ciężko wyobrazić sobie jak wyglądałyby bez nich gry. Internet pełen jest stron zrzeszających tzw. "Hunterów" w różnorakich rankingach, a zdobycie "calaka" (pełnej ilości punktów w danej grze) w danej pozycji stawiane jest przez wielu za punkt honoru. Bakcyla połknęli także twórcy, którzy dzięki osiągnięciom przedłużają życie swojego produktu - niekiedy w niezbyt elegancki sposób (np. osiągnięcie za granie w trybie multi codziennie przez 100 dni pod rząd w Brothers in Arms). Według Randy'ego Pitchford'a z Gearbox Software łatwe osiągnięcia w bezpośredni sposób przekładają się na zwiększenie liczby sprzedanych egzemplarzy - w domyśle nawet o ponad 40 000 egzemplarzy. Jakoś trudno się z nim sprzeczać, patrząc jakim zainteresowaniem cieszą się wśród tzw. "Achievement-whores" produkcje pokroju Hannah Montana albo Avatar: The Legend of Aang, gdzie zdobycie 1000 GS zajmuje w najgorszym przypadku kilka godzin.&lt;br /&gt;A co o dziele swojego zespołu myśli sam &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Vince Curley&lt;/span&gt;?&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Stworzenie systemu sprawiło nam wielką frajdę i ciągle uwielbiam oglądać okienko z powiadomieniem i tym wesołym dźwiękiem na ekranie&lt;/span&gt;.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size:78%;"&gt;Na podstawie: "Achievements Unlocked" - Vince Curley - Microsoft Engineering Blog - http://www.xbox.com/en-US/live/engineeringblog/achievements-unlocked.htm&lt;/span&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-467607041388306994?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/467607041388306994/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/jak-odblokowano-osiagniecia.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/467607041388306994'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/467607041388306994'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/jak-odblokowano-osiagniecia.html' title='&quot;Jak odblokowano Osiągnięcia?&quot; -  Achievementy &quot;od kuchni&quot;'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TEAnzHmKbyI/AAAAAAAABh4/wumEMA5UHqk/s72-c/achievement-unlocked-generator.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-8337327596528983712</id><published>2010-07-14T15:09:00.005+02:00</published><updated>2010-07-14T15:35:33.940+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><title type='text'>Dodatkowe chłodzenie w WL-5460 v2.</title><content type='html'>Ciepło... ba, gorąco jak cholera! Termometr za oknem wskazuje 32*C, wskazanie z diody procesora w laptopie od kilku dni nie schodzi poniżej 50*C w spoczynku. Nie zdziwiłem się, gdy nagle mój router (OvisLink WL-5460 v2) zaczął się wieszać, chociaż przez ostatni rok nie zdarzyło mu się to ani razu. Dotykam obudowy - gorąca, dotykam złącza anteny - ał! Parzy! Trzeba z tym coś zrobić...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po otwarciu routera moim oczom ukazało się jego serce - układ RTL8186 firmy Realtek:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TD2419zlmII/AAAAAAAABhE/iyTVGwqBc50/s1600/IMAGE_00292.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TD2419zlmII/AAAAAAAABhE/iyTVGwqBc50/s320/IMAGE_00292.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493750357725386882" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Popularny i bardzo dobry układ typu SOC (System-On-Chip), oparty o 32-bitowy RISC'owski procesor taktowany częstotliwością 180 MHz, ze zintegrowanym kontrolerem pamięci (16 MB RAM + 2 MB FLASH na firmware), WLAN (54M) i LAN (tutaj niestety tylko dwa porty),  a wszystko to zamknięte w puszce 127 x 100 x 24, bez jakiegokolwiek radiatora!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przy okazji sprawdziłem stan elektrolitów, które w takich warunkach lubią wysychać, co także jest często powodem problemów ze stabilnością. Na szczęście u mnie (jeszcze) nie widać żadnych wybrzuszeń czy wylewów:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TD242hGMaQI/AAAAAAAABhM/9e0RVEupxYE/s1600/IMAGE_00297.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TD242hGMaQI/AAAAAAAABhM/9e0RVEupxYE/s320/IMAGE_00297.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493750367198669058" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Początkowo chciałem zamontować jeden duży radiator na chip i ekran nadajnika WiFi (też nieźle się grzeje), ale okazało się, że sporo różnią się wysokością:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TD243lDd8hI/AAAAAAAABhc/w_flSB5oXq4/s1600/IMAGE_00298.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 134px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TD243lDd8hI/AAAAAAAABhc/w_flSB5oXq4/s320/IMAGE_00298.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493750385440846354" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Przez co skończyło się na dwóch osobnych radiatorach: jeden od jakiegoś starego K5 (RTL8186), a drugi wraz z wiatraczkiem chłodził chińską wariację na temat GF2 MX. Radiatory, po nałożeniu pasty termoprzewodzącej przykleiłem standardową metodą "kropelki na rogach":&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TD2424BMAiI/AAAAAAAABhU/G31uJtD9Jzc/s1600/IMAGE_00300.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TD2424BMAiI/AAAAAAAABhU/G31uJtD9Jzc/s320/IMAGE_00300.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493750373351686690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TD244MQTMfI/AAAAAAAABhk/Aj98cIA_fbI/s1600/IMAGE_00301.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TD244MQTMfI/AAAAAAAABhk/Aj98cIA_fbI/s320/IMAGE_00301.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493750395963650546" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Do tego za pomocą wiertła 1.5 mm i dremela nawierciłem sporo otworów wentylacyjnych na górnej części obudowy, ale wyszło to tak kalecznie, że nie ma się czym chwalić :)&lt;br /&gt;Na szczęście żaden ze mnie esteta...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po modyfikacji obudowa routera jest odczuwalnie zimniejsza, złącze anteny już nie parzy, a urządzenie od kilku godzin nie miało problemów ze stabilnością. &lt;br /&gt;Pamiętajcie: dbajcie o swoje routery w upalne dni!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-8337327596528983712?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/8337327596528983712/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/dodatkowe-chodzenie-w-wl-5460-v2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/8337327596528983712'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/8337327596528983712'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/dodatkowe-chodzenie-w-wl-5460-v2.html' title='Dodatkowe chłodzenie w WL-5460 v2.'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TD2419zlmII/AAAAAAAABhE/iyTVGwqBc50/s72-c/IMAGE_00292.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-4798623204898832319</id><published>2010-07-13T14:57:00.001+02:00</published><updated>2010-07-13T14:59:11.300+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Poradnik'/><title type='text'>Shadow Complex - poradnik.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDxjEPkaHrI/AAAAAAAABg4/LKtfWmT4fOI/s1600/shlogo.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 64px; height: 64px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDxjEPkaHrI/AAAAAAAABg4/LKtfWmT4fOI/s200/shlogo.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5493374570035027634" /&gt;&lt;/a&gt;Zdobycie  "calaka" w Shadow Complex nie jest ani specjalnie trudne, ani wymagające. Wymagane będzie jednak przynajmniej dwukrotne ukończenie gry oraz trochę samozaparcia w nabijaniu 50. poziomu doświadczenia. Poziom trudności nie ma żadnego wpływu na osiągnięcia, więc aby przyspieszyć cały proces, przy drugim przejściu warto przestawić go na "casual".&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;Osiągnięcia związane z fabułą (niepomijalne):&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://tiles.xbox.com/tiles/mn/GO/0oCLiGJhbC9CFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzYAAAAA5+fn-aFxgQ==.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 64px; height: 64px;" src="http://tiles.xbox.com/tiles/mn/GO/0oCLiGJhbC9CFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzYAAAAA5+fn-aFxgQ==.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;To Kill a Blackbird&lt;/span&gt; - 15 &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s1600/G_Icon_External.gif"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 13px; height: 12px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s200/G_Icon_External.gif" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5490530248221853586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Destroy the helicopter attacking the vice president&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W pierwszym rozdziale gry przyjdzie nam kierować poczynaniami żołnierza w pancerzu wspomaganym. Należy zabić wrogów przy samochodach i na balkonach budynków, a następnie rozwalić atakujący helikopter. Najprościej dokonać tego za pomocą rakiet - po kilku trafieniach śmigłowiec powinien spaść na ziemię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://tiles.xbox.com/tiles/lG/Wp/0YCLiGJhbC9NFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzkAAAAA5+fn-oZljw==.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 64px; height: 64px;" src="http://tiles.xbox.com/tiles/lG/Wp/0YCLiGJhbC9NFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzkAAAAA5+fn-oZljw==.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Hero&lt;/span&gt; - 50&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s1600/G_Icon_External.gif"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 13px; height: 12px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s200/G_Icon_External.gif" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5490530248221853586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Complete the game on any difficulty setting&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Opis osiągnięcia mówi wszystko - należy ukończyć grę na dowolnym poziomie trudności. Osiągnięcie odblokowuje się przy ekranie z wynikami, zaraz po napisach końcowych. Powinno to zająć od 2 do 8 godzin, w zależności od ilości zebranych przedmiotów. Na mapie cały czas widoczna jest niebieska linia prowadząca do celu, więc nie sposób się zgubić. Problemy stwarzać mogą walki z bossami, którzy występują w kilku  postaciach:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;!!! SPOILER !!!&lt;br /&gt;!!! SPOILER !!!&lt;br /&gt;!!! SPOILER !!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;WSA2 Tarantula&lt;/span&gt; - spotykany cztery razy - najwięcej obrażeń otrzymuje po trafieniu w punkt znajdujący się pod jego ciałem - łatwo trafić za pomocą granatów. Wyjątkowa jest druga potyczka mające miejsce w wysokiej "wieżopodobnej" lokacji. Boss jest wtedy niewrażliwy na normalne obrażenia. Zamiast tego trzeba pokierować jego promieniem namierzającym tak, aby wystrzelone rakiety trafiały w zawory, których uszkodzenie powoduje wyciek wody. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;WSA3 DEVASTATOR&lt;/span&gt; - kroczący robot z potężnym działkiem maszynowym. Spotykany głownie na powierzchni bazy. Podobnie jak w przypadku Tarantuli, słaby punkt Devastatora znajduje się pod maszyną.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Helikopter&lt;/span&gt; - przy pierwszej konfrontacji (podczas przeprawy przez jezioro) można tylko uciekać i kryć się w głębinach przed pociskami. Druga potyczka odbywa się w okolicy wieży komunikacyjnej (lewa strona mapy) - wystarczy kilka strzałów z wieżyczki piankowej ustawionej w pobliżu, a maszyna z hukiem uderzy w ziemię.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;XOS-1&lt;/span&gt; - żołnierze wyposażeni w pancerz wspomagany Omega. Niezbyt wymagający przeciwnicy - wystarczy kilka rakiet/granatów, a wystrzeliwane przez nich kule energii można potraktować z karabinu, albo zwyczajnie wyminąć.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;AP4 Saw&lt;/span&gt; - boss przypominający piłę tarczową, poruszający się po ścianach i suficie. Jego słaby punkt znajduje się z tyłu. Łatwo go pokonać kucając w prawym dolnym rogu pomieszczenia i używając rakiet.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;!!! KONIEC SPOILERA!!!&lt;br /&gt;!!! KONIEC SPOILERA!!!&lt;br /&gt;!!! KONIEC SPOILERA!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oprócz powyższych podczas gry przyjdzie nam stawić czoło także zwykłym przeciwnikom:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Żołnierze i naukowcy&lt;/span&gt; - spotykani często i w dużych ilościach, nie stanowiący wielkiego zagrożenia, padają po kilu kulach, można ich wyeliminować za pomocą walki wręcz ("B").&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Gatling Troops&lt;/span&gt; - umięśnieni żołdacy dzierżący w rękach potężnego gatlinga. Występują pojedynczo, najczęściej w towarzystwie innych żołnierzy. Seria z ich broni potrafi odebrać sporo punktów życia, dlatego najlepiej przeczekać ją za osłoną i szybko załatwić sprawę za pomocą strzału w głowę podczas przerwy w ogniu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Rocket Troops&lt;/span&gt; - żołnierze uzbrojeni w wyrzutnie rakiet i tarcze, którymi odbijają wystrzelone w ich kierunku pociski (nawet rakiety!). Jedyne sposoby na ich pokonanie to szybki strzał w momencie gdy odsłaniają się oni przed wystrzeleniem rakiety, wyrzucenie granatu lobem, tak aby spadł im za plecami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Black Ops&lt;/span&gt; - odziani w czarne kombinezony żołnierze. Twardzi i zadający swoją bronią spore obrażenia, na dodatek wyposażeni w linki z hakiem i granaty. Trzeba w nich wpakować sporo ołowiu, zanim "zejdą". Na całe szczęście nie spotyka się ich często.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Bombasy&lt;/span&gt; - chodzące (także po ścianach i suficie) i pływające roboty. Wybuchają, strzelają pianką (najbardziej upierdliwe) albo rażą prądem. Łatwe do ominięcia, nie stanowią praktycznie zagrożenia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;Osiągnięcia związane z walką:&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://tiles.xbox.com/tiles/CY/lu/04CLiGJhbC9DFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzcAAAAA5+fn-EGJEg==.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 64px; height: 64px;" src="http://tiles.xbox.com/tiles/CY/lu/04CLiGJhbC9DFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzcAAAAA5+fn-EGJEg==.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Look Out!&lt;/span&gt; - 5&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s1600/G_Icon_External.gif"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 13px; height: 12px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s200/G_Icon_External.gif" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5490530248221853586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Kill a soldier with a Bomba&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Należy zabić przeciwnika za pomocą Bombasa. Bombasy to małe, przypominające żółwie roboty, często przyczepiające się do ścian i sufitów. Wystarczy wpakować w takiego kilka kul, tak aby spadł w pobliżu wrogiego żołnierza - eksplozja załatwi resztę.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://tiles.xbox.com/tiles/vI/BP/0YCLiGJhbC9AFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzQAAAAA5+fn-mCApw==.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 64px; height: 64px;" src="http://tiles.xbox.com/tiles/vI/BP/0YCLiGJhbC9AFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzQAAAAA5+fn-mCApw==.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;My Head A-splode&lt;/span&gt; - 20&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s1600/G_Icon_External.gif"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 13px; height: 12px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s200/G_Icon_External.gif" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5490530248221853586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Get 50 headshots&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;50 strzałów w głowę przeciwnika - nic prostszego. Powinno wpaść samo w trakcie gry, gdyż ze względu na spory rozrzut broni, "heady" często wpadają bez specjalnego celowania.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://tiles.xbox.com/tiles/1p/MN/1YCLiGJhbC9GFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzIAAAAA5+fn+iKTzQ==.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 64px; height: 64px;" src="http://tiles.xbox.com/tiles/1p/MN/1YCLiGJhbC9GFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzIAAAAA5+fn+iKTzQ==.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Let's Get Punchy&lt;/span&gt; - 15&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s1600/G_Icon_External.gif"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 13px; height: 12px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s200/G_Icon_External.gif" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5490530248221853586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Melee 5 soldiers&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pokonaj pięciu wrogów z użyciem ataku wręcz ("B") - wpadnie podczas pierwszych 15 minut gry. "Piąchy" używa się często i gęsto gdyż pozwala szybko wyeliminować większość przeciwników.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://tiles.xbox.com/tiles/RW/vt/1ICLiGJhbC9HFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzMAAAAA5+fn+8JrXg==.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 64px; height: 64px;" src="http://tiles.xbox.com/tiles/RW/vt/1ICLiGJhbC9HFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzMAAAAA5+fn+8JrXg==.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Bomba Punter&lt;/span&gt; - 20&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s1600/G_Icon_External.gif"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 13px; height: 12px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s200/G_Icon_External.gif" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5490530248221853586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Punt 20 Bombas&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Kopnąć 20 Bombasów. Jeżeli chodzą po ziemi, wystarczy podbiec i wcisnąć "B" na padzie, jeżeli znajdują się na ścianie albo suficie, trzeba najpierw zrzucić je serią z karabinu. Bombasy występują często, nie powinno być problemów z zaliczeniem tego osiągnięcia w trakcie gry.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://tiles.xbox.com/tiles/L3/iv/0ICLiGJhbC9BFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzUAAAAA5+fn-4B4NA==.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 64px; height: 64px;" src="http://tiles.xbox.com/tiles/L3/iv/0ICLiGJhbC9BFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzUAAAAA5+fn-4B4NA==.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Make 'Em Scream&lt;/span&gt;- 20&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s1600/G_Icon_External.gif"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 13px; height: 12px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s200/G_Icon_External.gif" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5490530248221853586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Get 100 soldiers to scream&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osiągnięcie z pewną dozą losowości. Wrogowie potrafią krzyczeć w różnych sytuacjach, zwykle jest to jednak ich ostatni krzyk. Strzelaj w głowy, zrzucaj wrogów z wysokości, wysadzaj itp. Powinno wpaść, jeśli nie podczas pierwszego to drugiego przejścia.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;u&gt;Inne osiągnięcia:&lt;/u&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://tiles.xbox.com/tiles/c3/nW/0YCLiGJhbC83FQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wL0MAAAAA5+fn-vl5aA==.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 64px; height: 64px;" src="http://tiles.xbox.com/tiles/c3/nW/0YCLiGJhbC83FQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wL0MAAAAA5+fn-vl5aA==.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Proven Grounds&lt;/span&gt; - 10&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s1600/G_Icon_External.gif"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 13px; height: 12px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s200/G_Icon_External.gif" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5490530248221853586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Complete the three challenge packs in the Proving Grounds&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osiągnięcie to wymaga ukończenia wszystkich 21 wyzwań dostępnych po wybraniu odpowiedniej opcji w menu głównym. Wszystkie (poza ostatnim) są raczej prostolinijne, co nie znaczy że proste - wręcz przeciwnie - część wymaga niezłej zręczności i może wywołać napady szału... Przygotuj filiżankę melissy i jeśli trzeba wspomóż się poradnikami video (uploader: 360walktrus)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ro-67yJ1Uwc&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/ro-67yJ1Uwc&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XAe6GX7U7NU&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/XAe6GX7U7NU&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/v8FC5yPyObI&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/v8FC5yPyObI&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://tiles.xbox.com/tiles/B5/1J/0ICLiGJhbC9MFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzgAAAAA5+fn-2adHA==.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 64px; height: 64px;" src="http://tiles.xbox.com/tiles/B5/1J/0ICLiGJhbC9MFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wLzgAAAAA5+fn-2adHA==.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Walkin' on Water&lt;/span&gt; - 5&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s1600/G_Icon_External.gif"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 13px; height: 12px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s200/G_Icon_External.gif" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5490530248221853586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Make it from one end of the lake to the other in hyperspeed&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pod koniec gry zdobędziesz upgrade pozwalający rozwijać olbrzymie prędkości (friction damper). Będąc w jego posiadaniu, należy udać się nad jezioro (na powierzchni bazy, tam gdzie atakuje helikopter) i po przekroczeniu bariery dźwięku (przytrzymaj "X" na padzie przez 5 sekund ciągłego biegu) przebiec z jednego końca na drugi. Po drodze, trzeba podskoczyć w odpowiednim momencie, aby nie odbić się od brzegu wysepki na środku jeziora.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://tiles.xbox.com/tiles/VY/gX/0oCLiGJhbC81FQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wL0EAAAAA5+fn-TiITg==.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 64px; height: 64px;" src="http://tiles.xbox.com/tiles/VY/gX/0oCLiGJhbC81FQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wL0EAAAAA5+fn-TiITg==.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Completionist&lt;/span&gt; - 20&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s1600/G_Icon_External.gif"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 13px; height: 12px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s200/G_Icon_External.gif" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5490530248221853586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Complete the game with 100% of the items&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wymagane jest zebranie wszystkich dostępnych w grze przedmiotów. Polecam zrobić to podczas pierwszego przejścia gry, po zdobyciu 20 poziomu doświadczenia, co odsłoni wszystkie niezabrane "znajdźki" na mapie.&lt;br /&gt;Podczas zbierania, przydatna jest świetna, interaktywna &lt;a href="http://www.jackpattillo.com/shadowcomplex/"&gt;mapa&lt;/a&gt; przygotowana przez Jacka Pattillo i Bitmanica.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://tiles.xbox.com/tiles/4I/E2/0ICLiGJhbC82FQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wL0IAAAAA5+fn-xmB+w==.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 64px; height: 64px;" src="http://tiles.xbox.com/tiles/4I/E2/0ICLiGJhbC82FQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wL0IAAAAA5+fn-xmB+w==.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Minimalist&lt;/span&gt; - 10&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s1600/G_Icon_External.gif"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 13px; height: 12px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s200/G_Icon_External.gif" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5490530248221853586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Complete the game with less than 13% of items&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Osiągnięcie polecam zaliczyć podczas drugiego przejścia gry (można ustawić poziom casual) - ja zmieściłem się w 2 godzinach gry. Należy ukończyć grę zbierając poniżej lub równo 13% przedmiotów. Należy bezwzględnie omijać wszelkie "znajdźki", których zebrania nie wymaga fabuła - w ten sposób można ukończyć grę zbierając 11% przedmiotów:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;-Climbing Gear&lt;br /&gt;-CLD Thrust Pack&lt;br /&gt;-Omega Armor XOS-7&lt;br /&gt;-SCHCA Mask&lt;br /&gt;-Friction Dampener&lt;br /&gt;-Flashlight&lt;br /&gt;-WSAR60 Coil Rifle&lt;br /&gt;-Grenade Pack 1/30&lt;br /&gt;-Missile Pack 1/20&lt;br /&gt;-Foam Pack 1/20&lt;br /&gt;-Gold Bars 1/12 (jednej złotej sztabki nie da się pominąć, gdyż ustawiona jest na skrzyni rozbijanej podczas biegu w hyperspeed)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;pozostawia to 2% margines błędu (2 przedmioty).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;!!! SPOILER !!!&lt;br /&gt;!!! SPOILER !!!&lt;br /&gt;!!! SPOILER !!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po scenie, w której broni się Claire przed dwoma żołnierzami w Omega Armor (po zdobyciu rakiet), niebieska linia na mapie sugeruje, aby udać się po następny upgrade broni (linka z hakiem). Należy ją ZIGNOROWAĆ! Zamiast tego udajemy się na powierzchnię bazy i w stronę znaku zapytania. Najprostsza droga blokowana jest przez wystający ze zbocza góry pomost, można go jednak ominąć budując wieżę z pianki (na 30 poziomie doświadczenia dostaje się jej nieskończoną ilość). Później kontynuujemy drogę od jednego znaku zapytania do drugiego, OMIJAJĄC po drodze strzelbę i gramy normalnie, aż do finału.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;!!! KONIEC SPOILERA!!!&lt;br /&gt;!!! KONIEC SPOILERA!!!&lt;br /&gt;!!! KONIEC SPOILERA!!!&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://tiles.xbox.com/tiles/ip/J0/1ICLiGJhbC8wFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wL0QAAAAA5+fn+1uSkQ==.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 64px; height: 64px;" src="http://tiles.xbox.com/tiles/ip/J0/1ICLiGJhbC8wFQUXXFJRF0Y2L2FjaC8wL0QAAAAA5+fn+1uSkQ==.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Serious Complex&lt;/span&gt; - 10&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s1600/G_Icon_External.gif"&gt;&lt;img style="cursor:pointer; cursor:hand;width: 13px; height: 12px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDJIK7HNB5I/AAAAAAAABgI/yVyFKAPjpsM/s200/G_Icon_External.gif" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5490530248221853586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Level up to experience level 50&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Najbardziej żmudne z osiągnięć w Shadow Complex. Najlepiej zaliczyć je podczas pierwszego przejścia gry, po zdobyciu wszystkich przedmiotów i złotej broni (daje x2 punktów doświadczenia), korzystając z metody x6 exp (jest szybsza i łatwiejsza niż x10 exp), po przełączeniu poziomu trudności na Insane. Należy postępować jak na filmiku:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/rRENC8OSNoM&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/rRENC8OSNoM&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Awans z 22 do 50 poziomu doświadczenia, korzystając z tej metody zajmuje około 6 godzin czasu rzeczywistego.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-4798623204898832319?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/4798623204898832319/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/shadow-complex-poradnik.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4798623204898832319'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4798623204898832319'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/shadow-complex-poradnik.html' title='Shadow Complex - poradnik.'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDxjEPkaHrI/AAAAAAAABg4/LKtfWmT4fOI/s72-c/shlogo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-5105587019882900079</id><published>2010-07-07T20:28:00.000+02:00</published><updated>2010-07-07T20:29:00.785+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Różne'/><title type='text'>Co u mnie słychać? (Wiem, że nikogo :) )</title><content type='html'>Końcówka czerwca, upłynęła mi pod znakiem egzaminów (obwody do przodu!), które jak się okazało jednak muszę zdać dzięki pewnej luce w systemie rekrutacyjnym Politechniki Śląskiej. Jak się okazało przez rok nikt nie wpadł na pomysł, że któryś z zeszłorocznych maturzystów może chcieć ponownie przystąpić do rekrutacji w tym roku... a na dodatek zamiast matematyki zdawał fizykę. Cóż, czyli jednak będę musiał skończyć elektrotechnikę, na szczęście jeszcze tylko egzamin z fizyki we wrześniu i ewentualnie mechanika, o której lepiej nie wspominać (w skrócie: jak umawiacie się na coś z prowadzącym w marcu to miejcie na uwadze, że w czerwcu może o tym już nie pamiętać)...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Życie, życiem, a grać trzeba :) Pomiędzy nauką, mundialem (Don't cry for me Argentina...) i litrami przelanego piwa, udało mi się ukończyć dwie gierki: Call of Juarez: Więzy Krwii i Shadow Complex.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;No to zacznijmy od westernu autorstwa rodzimego Techlandu. O tym, że jest to Polska produkcja łatwo przekona się każdy, kto przyjrzy się nadrukom na etykietach trunków spijanych przez meksykańskich bandziorów:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDSwDlfpEiI/AAAAAAAABgg/7TU6Fo8TAA4/s1600/IMAGE_00271.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDSwDlfpEiI/AAAAAAAABgg/7TU6Fo8TAA4/s320/IMAGE_00271.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491207421322400290" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Sama gra na pewno nie jest dla twórców powodem do wstydu - do specjalnego chwalenia się też zresztą nie. Call of Juarez to typowa strzelanka. Typowa do bólu. Jedynym wyróżniającym się elementem jest miejsce osadzenia akcji, które pociąga za sobą charakterystyczne uzbrojenie i pojedynki rewolwerowców, wywołujące jednak więcej frustracji niż emocji. Strzelanie z coltów i winchesterów nie przynosi żadnej rewolucji (może poza kiepskim systemem osłon), pomimo urozmaiceń w rodzaju walki z grzbietu wierzchowca, albo sekcji "na szynach" (dyliżans, canoe). Opowiedziana historia tez nie jest specjalnie porywająca, ale nie można zarzucić scenarzyście braku prób jej rozruszania przez przeplatanie kilku wątków. Znalazło się tutaj miejsce na poszukiwanie mitycznego skarbu, generała ścigającego głównych bohaterów za dezercję, meksykańskiego macho-bandziora i pięknej femme fatale, która - jak to kobiety mają w zwyczaju - komplikuje relacje pomiędzy głównymi bohaterami. Zakończenia nawet nie trzeba się domyślać - cała oś fabularna stanowi retrospekcję prowadzącą do sceny ukazanej na początku, a sama gra jest prequelem do wydanego kilka lat temu Call of Juarez. Wśród plejady postaci brylują zdecydowanie bracia McCall - ich dialogi i "jednolinijkowce" bywają rozbrajające jak laska dynamitu wrzucona do saloonu w samo południe. Gra prezentuje się naprawdę ładnie za sprawą Chrome Engine 4. Niektóre widoki przyprawiają o szczękopad (rewelacyjny efekt falującego rozgrzanego powietrza), niestety gorzej jest z modelami postaci, które mają różny poziom - od świetnie wykonanych (Ray, Thomas) do wyglądających bardzo "drewnianie" (Marissa, William) - ogółem jednak oprawa graficzna to zdecydowanie mocna strona Call of Juarez.&lt;br /&gt;Zadziwiający jest fakt, że przy multi spędziłem więcej czasu niż przy singlu. Początkowo myślałem, że tryb ten dorzucono "żeby był", ale okazało się że rozgrywka w nim ma mocno arcadowy posmak i pomimo totalnego braku balansu dostępnych klas przynosi całe pokłady zabawy. Obecnie gra raczej mało ludzi, ale wystarczy poczekać i 10 osób do rozegrania meczu zawsze się znajdzie.&lt;br /&gt;Druga część Call of Juarez nie zwojowała rynku, ale nie poniosła także finansowej klapy - jak widać jaka gra, taki wynik. W niskiej cenie gra potrafi zaoferować kilka (kilkanaście jeśli zagłębić się w multi) godzin rozgrywki, akurat na sezon ogórkowy, gdy nie ma większych hitów do ogrania (albo nie ma na nie pieniędzy).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Teraz coś z drugiej strony oceanu: Shadow Complex studia Chair (należącego do Epic Games). Jakiego kalibru to tytuł najlepiej dowodzi chyba to, że na ubiegłorocznym E3 zapowiedział go sam Cliffy B. Tym bardziej dziwi, że wydano go na XBLA, dzięki czemu prawie rok później przeceniono go w promocji Deal of the Week z 1200 MSP na 560 MSP.&lt;br /&gt;Fabuła gry popełniona została przez Scotta Orsona Carda - znanego w świecie autora m.in. "Gry Endera" za którą otrzymał prestiżowe nagrody - "Hugo" i "Nebule". I tutaj mały zgrzyt: albo pan Card użyczył swojego nazwiska wyłącznie w celach marketingowych, albo panowie z Chair poszatkowali jego wypociny, odpowiednio spłaszczając je na potrzeby gry. Cała "intryga" bardzo przypomina filmy ze Steavenem Seagallem w rodzaju "Liberatora", gdzie przypadkowa dziewczyna, przypadkowego bohatera, przypadkowo trafia w ręce terrorystów, przypadkowo mających tajną bazę w miejscu przypadkowego i romantycznego w założeniach pikniku. Dalej mamy już tylko próbę odbicia ukochanej (co ciekawe - planowane), setki wybitych terrorystów -strzelających gorzej od przypadkowego bohatera - i - last but not least - przypadkowe uratowanie kraju kapitalistycznego dobrobytu od planowanego zamachu stanu - ku chwale ojczyzny! &lt;br /&gt;Historia nie zachwyca, rozgrywka za to jak najbardziej! Puszczając całkiem mimo uszu, że to totalna kalka Metroida: strzelanka 2D (z możliwością kierowania ognia "wgłąb ekranu") z mocnym charakterem platformowym i zbieractwem. Nasz bohater (imieniem Jason) podobnie jak Samus kolekcjonuje elementy zbroi przemieniającej go w końcu prawie w półboga, ba niczym Jezus będzie mógł nawet biegać po powierzchni jeziora! Gra jest świetna, oferuje masę zabawy i wciągnęła mnie do tego stopnia, że udało mi się ją scalakować (a w przygotowaniu mam do niej poradnik):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDSw7tMKzLI/AAAAAAAABgs/bPxzZ1LC6VU/s1600/IMAGE_00276.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDSw7tMKzLI/AAAAAAAABgs/bPxzZ1LC6VU/s320/IMAGE_00276.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491208385460882610" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Napisałbym więcej, ale za chwilę zaczyna się mecz :) E'VIVA ESPANA OLE!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-5105587019882900079?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/5105587019882900079/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/co-u-mnie-sychac-wiem-ze-nikogo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/5105587019882900079'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/5105587019882900079'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/co-u-mnie-sychac-wiem-ze-nikogo.html' title='Co u mnie słychać? (Wiem, że nikogo :) )'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDSwDlfpEiI/AAAAAAAABgg/7TU6Fo8TAA4/s72-c/IMAGE_00271.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-4545657396921898912</id><published>2010-07-07T18:30:00.003+02:00</published><updated>2010-07-07T18:35:56.818+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Flaszówki'/><title type='text'>Flaszówka: Thingdom</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDSswAcxwdI/AAAAAAAABgU/5av-PQ3vLrw/s1600/thingdom.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 165px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDSswAcxwdI/AAAAAAAABgU/5av-PQ3vLrw/s320/thingdom.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5491203786425876946" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Połączenie tamagotchi z Viva Piniata, przy okazji tłumaczące podstawy genetyki (której w szkole nienawidziłem), a wszystko pod kuratelą londyńskiego Muzeum Nauki - &lt;a href="http://www.sciencemuseum.org.uk/WhoAmI/Thingdom.aspx"&gt;Thingdom&lt;/a&gt;. Proste i wciągające.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-4545657396921898912?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/4545657396921898912/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/flaszowka-thingdom.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4545657396921898912'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4545657396921898912'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/flaszowka-thingdom.html' title='Flaszówka: Thingdom'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TDSswAcxwdI/AAAAAAAABgU/5av-PQ3vLrw/s72-c/thingdom.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-9138381439256184836</id><published>2010-07-02T19:02:00.007+02:00</published><updated>2010-07-02T22:53:12.849+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>Jak DICE z graczami pogrywa...</title><content type='html'>Battlefield 1943 przeżywa ostatnio u mnie drugą młodość. Bo dlaczego by nie? Kupiony za 40 zł kawał świetnego, lekko arcadowego multiplayera, z naprawdę dużymi mapami w conquest (czego nie ma BC2), samolotami (czego nie ma BC2) i praktycznie zawsze pełnymi serwerami bez lagów (czego nie ma BC2) ciągle doskonale bawi i na dodatek posiada zaletę w postaci braku płytki, którą trzeba wsadzać do czytnika. Niestety to bardzo zdolne dziecko, pomimo ponad dwóch milionów "sprzedanych" egzemplarzy i tytułu najlepiej sprzedającej się gry DLC ever, zostało przez swoich ojców (i matki) z DICE (albo wujków z EA) prędko zapomniane. Nie mówię tutaj o nowych mapach, o których z początku wspominano bo to sprawa z serii: "byłoby fajnie" (nawet bardzo), ale o poprawie zwykłych błędów, których w BF1943 wciąż jest pełno. Znikające tekstury, dziwaczne zachowanie samolotów przy zderzeniach, niezrozumiałe rozdzielanie graczy z party do przeciwnych drużyn po skończonym meczu, albo babole powodujące zawieszanie się gry po utracie połączenia z serwerem (a czasami po prostu jej zawieszenie bez wyraźnego powodu). &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="480" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/XWy2qyIZscw&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/XWy2qyIZscw&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście szczerze wątpię, żeby kiedykolwiek, cokolwiek w temacie BF1943 miało się ruszyć - DICE ta gra pewnie mało już interesuje. Sprawę wersji PC przemilczę - całkiem niedawno premiera po raz kolejny została przesunięta (który to raz? Trzeci? Czwarty?) - tym razem na bliżej nieokreśloną przyszłość... &lt;br /&gt;Wszystko to można by zwalić na karb nowego pupila - Bad Company 2, tylko że w tym przypadku wcale nie jest lepiej. Kolejne patche - w których terminy wypuszczenia nikt chyba już nie wierzy - przerzucają balans broni z lewa na prawo, naprawiając jedną rzecz, aby popsuć przy okazji dwie inne. Niektóre sprawy w ogóle puszczane są mimo uszu (np. słaba moc działek AA) za to dodawane są jakieś cuda na kiju jak wypuszczanie flar z helikopterów (tia, bo za łatwo je zestrzelić...). Już nie wspominam o tym, że priorytety błędom nadawane są chyba po rzucie kostką (nomen, omen z ang. dice) bo taki sławny "płotek-domo-burzyciel" z Isla Inocentes czekał na poprawę do trzeciej łatki...&lt;br /&gt;Błędy, błędami, balans, balansem ale co mnie naprawdę w przypadku BC2 zdenerwowało to status VIP, uzyskiwany z kodu dodawanego do każdego nowego egzemplarza gry. Zgodnie z polityką EA reklamowanej szumnym hasłem: "10$ w każdym pudełku". Część "w pudełku" można potraktować dosłownie, bo wszystkie nowe mapy z tzw. "Vip packów" były od początku na płycie z grą. "Nowe" to z kolei złe słowo - nowa była dosłownie JEDNA - Nelson's Bay - pozostałe to wariacje istniejących plansz dostosowane do pozostałych trybów. A pomyśleć, że do pierwszego BC udostępniono za darmo całkiem nowy tryb z ośmioma całkiem nowymi mapami... Rozbrajająco w tym momencie brzmią słowa jednego z oficjeli firmy, jakoby DICE: "Nigdy nie miało brać pieniędzy za nowe mapy" - jakie to wspaniałomyślne, że nie każą nam płacić za coś co od początku de facto mamy. Płacić za to trzeba zarówno za nowe skiny dla postaci jak i nowy tryb kooperacji. Oczywiście najlepiej cieszmy się, dają coś za darmo, zamiast wypuszczać 5 nowych map za 1200 MSP... Ciekawi mnie też niezmiernie jak supportowany będzie nowy Medal of Honor, w którym DICE macza palce, ale biorąc pod uwagę, że bety na X360 jak nie było, tak nie ma, zaczynam mieć obawy...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-9138381439256184836?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/9138381439256184836/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/jak-dice-z-graczami-pogrywa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/9138381439256184836'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/9138381439256184836'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/07/jak-dice-z-graczami-pogrywa.html' title='Jak DICE z graczami pogrywa...'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-7451527431902526614</id><published>2010-06-29T11:46:00.007+02:00</published><updated>2010-06-29T22:24:53.050+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Różne'/><title type='text'>Kolejna fantazja chorzowskich służb miejskich...</title><content type='html'>Mamy już w Chorzowie Batorym &lt;a href="http://slaskiemiasta.pl//images/miasta/batory/b106d.jpg"&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;prawdopodobnie najlepsze rondo na świecie&lt;/span&gt;&lt;/a&gt;, a dwa dni temu do miejskich cudów dołączyła latarnia naprzeciw mojego domu przy ul. Wolności:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TCnBn7h8CEI/AAAAAAAABfY/fjntydFAh_w/s1600/IMAGE_00273.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TCnBn7h8CEI/AAAAAAAABfY/fjntydFAh_w/s320/IMAGE_00273.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5488130512666757186" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TCnBoJPi0oI/AAAAAAAABfg/csuQhclMk9I/s1600/IMAGE_00275.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TCnBoJPi0oI/AAAAAAAABfg/csuQhclMk9I/s320/IMAGE_00275.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5488130516347703938" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szkoda, że na końcu przewodu nikt nie zamontował wtyczki, którą wtykałoby się do gniazda w ścianie domu...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-7451527431902526614?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/7451527431902526614/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/elektrycy-magicy-w-suzbie-chorzowa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7451527431902526614'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7451527431902526614'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/elektrycy-magicy-w-suzbie-chorzowa.html' title='Kolejna fantazja chorzowskich służb miejskich...'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TCnBn7h8CEI/AAAAAAAABfY/fjntydFAh_w/s72-c/IMAGE_00273.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-4913501053543100082</id><published>2010-06-25T21:40:00.002+02:00</published><updated>2010-06-25T21:41:57.597+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>Deal of the Week - Worms 2: Armageddon</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TA6ohyyXkKI/AAAAAAAABb4/5T7BUPqppFY/s1600/Worms_2_Armageddon_cover.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 167px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TA6ohyyXkKI/AAAAAAAABb4/5T7BUPqppFY/s200/Worms_2_Armageddon_cover.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5480503095078654114" /&gt;&lt;/a&gt; Co można kupić na XBL za 400 MSP? Trochę ciuszków dla avatara, paczkę z samochodami do Forzy, theme do dashboard'a, kilka starszych gierek Arcade, a dzięki promocji "Deal of the Week" także kilka nowszych np. &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Worms 2: Armageddon&lt;/span&gt; - co jakiś czas temu zrobiłem.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;Już sam tytuł gry stanowi małą zagwozdkę: czy jest to remake części drugiej, wzbogacony o podtytuł, druga część Worms: Armageddon, a może mieszanka obu? Właściwie to żadne z powyższych, bo w zasadzie ma to być sequel remake'u oryginalnych Wormsów wydanych na XBLA w 2007 roku. Założenia gry nie różnią się niczym od innych edycji robaków w 2D - na przeciw siebie staje do czterech drużyn robali, których celem jest strzelanie, palenie, topienie, miażdżenie i cała masa innych równie przyjemnych rzeczy jakie można zrobić z przeciwnikiem. Standardowy deathmatch może odbywać się w kilku wariantach modyfikujących uzbrojenie, czas tury, czas na ucieczkę po postawieniu bomby albo ilość skrzynek spadających z nieba w każdej turze. Nowością jest tryb Rope Racing, który na piedestale stawia umiejętność posługiwania się Ninja Rope. Wykorzystano go w kampanii gdzie część misji to "czasówki", w których trzeba jak najszybciej przeprowadzić robaka z punktu A do B z wykorzystaniem udostępnionych środków. Urozmaicenie stanowią także zadania przypominające logiczne łamigłówki np. w jednym z poziomów mamy przemieścić znajdującego się na platformie robaka do znajdującego się niżej teleportu, obok którego znajduje się mina. Wydaje się banalnie łatwe, ale cały szkopuł w tym, że nie można się ruszać... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TCUCvdSj_-I/AAAAAAAABdU/iz7flnndnow/s1600/Worms-2-Armageddon-_004_.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 180px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TCUCvdSj_-I/AAAAAAAABdU/iz7flnndnow/s320/Worms-2-Armageddon-_004_.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5486794735360409570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kampania dla pojedynczego gracza do pewnego momentu nie stanowi wielkiego wyzwania, pierwsze 17 misji przeszedłem właściwie "z marszu", ale wraz z postępami poziom trudności zostaje na szczęście podniesiony. Właściwie to lepszym słowem byłoby "wywindowany"... i to w kosmos. Późniejsze zadania, nie dość że stawiają gracza wobec przeważających sił wroga (zwykle 2 vs. 6-8 przeciwników), najczęściej w niekorzystnych pozycjach (my na dole, oni na górze) to na dodatek pokazują w jak bezczelny sposób komputer potrafi w wormsach oszukiwać. Sprawia to, że część misji to prawdziwa droga przez mękę, albo masakra przypominająca spotkanie reprezentacji Polski z Hiszpanią. Grając w kampanię trzeba przyzwyczaić się do pokazów nieziemskich umiejętności strzelania z bazooki, trafiającej celniej niż pociski kierowane, albo granatów rykoszetujących od dwóch przeszkód i z sekundową dokładnością przyklejających się do naszego robala. Gdyby armia amerykańska posiadała w swoim arsenale Wormsy, to z Afganistanu wyjechałaby po tygodniu. Na szczęście równie często komputer potrafi popełniać idiotyczne błędy albo próbuje przebić się w stronę gracza za pomocą shotguna... przez całą długość planszy. Powiedzmy sobie jednak szczerze - kto kupuje Wormsy dla "singla"? Prawdziwa siła tego tytułu tkwi w multi! Grać można zarówno na jednej konsoli w trybie tzw. "gorącego krzesła" jak i poprzez XBL. Wyszukiwanie meczu potrafi zająć nawet kilka minut, ale sama zabawa odbywa się bez lagów czy innych niedogodności. Granie z żywym przeciwnikiem, potrafiącym popełniać "ludzkie błędy" sprawia masę frajdy, przy okazji pokazuje, że Wormsy należą do kategorii gier "easy to learn, hard to master". Sam - chociaż w robaki zagrywam się od lat - zaskoczony byłem jakie cuda wyprawiał z Ninja Rope mój pierwszy sieciowy przeciwnik (sądząc po statystykach - weteran), ba dopóki go nie zobaczyłem nie wiedziałem nawet, że możliwe jest wybicie się za pomocą liny w powietrze i wystrzelenie kolejnego haka podczas lotu... Multi otwiera drogę do świeżych taktyk z wykorzystaniem nowego sprzętu. W ręce (?) robaków oddano tym razem m.in. pociski Bunker Buster podkopujace się do przeciwnika, magnesy zmieniające trajektorię pocisków i granatów oraz burzę z piorunami, której przeznaczenia - szczerze mówiąc - nie udało mi się odkryć. Niestety ilość pozycji dodanych do listy broni jest nieporównywalnie mniejsza od ilości rzeczy jakie z niej usunięto. Wyleciał topór, kret, staruszka, Aqua Sheep oraz cała masa narzędzi dodatkowych (niska grawitacja, podwójne obrażenia) - szkoda, wielka szkoda...   &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TCUCu0v5vdI/AAAAAAAABdM/kOzyTEjsGg0/s1600/worms-2-armageddon-34a4a3aaf69db2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 180px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TCUCu0v5vdI/AAAAAAAABdM/kOzyTEjsGg0/s320/worms-2-armageddon-34a4a3aaf69db2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5486794724477615570" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Oprawie graficznej robaków nie można nic zarzucić. Gra została dostosowane do wysokiej rozdzielczości, plansze i sylwetki Wormsów są wyraźne, a na dodatek można je przyozdabiać różnorakimi kapeluszami, kupowanymi za zgromadzoną w grze walutę. Oprawa dźwiękowa zawiera wszystkie standardowe odzywki znane z PCtowego pierwowzoru (więc i kultowe "Wielkie dzięki!"), reszta dźwięków też nie zmieniła się ani trochę.&lt;br /&gt;Osiągnięcia w robakach to ciężki orzech do zgryzienia. Z jednej strony większość można zdobyć podczas godzinnej sesji treningowej, dwa wymagają dłuższego zapoznania się z trybem multi (przynajmniej 68 zwycięstw), a zdobycie "achieva" za ukończenie kampanii może doprowadzić do szewskiej pasji...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TCUCvhU8O_I/AAAAAAAABdc/K-BqYfeAync/s1600/worms_2_armageddon_screen_08.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 180px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TCUCvhU8O_I/AAAAAAAABdc/K-BqYfeAync/s320/worms_2_armageddon_screen_08.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5486794736444128242" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Worms 2: Armageddon jest bez wątpienia grą godną polecenia. Świetnie sprawdza się we wspólnych posiedzeniach z kumplami, a dzięki prostocie rozgrywki, można nią zainteresować "niedzielnych" graczy. "Kreskówkowa" przemoc nie powinna mieć wpływu na młode umysły, które dodatkowo przyciągnie kolorowa i ładna grafika oraz śmieszne okrzyki. Dla hardkorowców pozostają partyjki w multi i frustrująca kampania. Gra dla wszystkich? I to za 400 MSP :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-4913501053543100082?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/4913501053543100082/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/deal-of-week-worms-2-armageddon.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4913501053543100082'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4913501053543100082'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/deal-of-week-worms-2-armageddon.html' title='Deal of the Week - Worms 2: Armageddon'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TA6ohyyXkKI/AAAAAAAABb4/5T7BUPqppFY/s72-c/Worms_2_Armageddon_cover.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-5701872061703493478</id><published>2010-06-16T16:50:00.001+02:00</published><updated>2010-06-16T18:57:35.609+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>Tough luck - on, Tilt - on, Catch - on... - Firefight is BACK!</title><content type='html'>Nareszcie! Bungie oficjalnie zapowiedziało i pokazało nowy, ulepszony Firefight w Halo: Reach! Tryb otrzyma kilka wariantów rozgrywki np. Classic (zasady jak w ODST), które będzie można w dowolny sposób modyfikować (zmieniać ustawienia czaszek, zdrowia, broni itd.). To wszystko jednak szczegół w porównaniu z tym, że wreszcie będzie można wyszukiwać ludzi do gry w ramach matchmakingu!  Coś czuję w kościach, że Reach zagości w czytniku mojej konsoli na naprawdę długo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ziZC0kTv-2c&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/ziZC0kTv-2c&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-5701872061703493478?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/5701872061703493478/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/tough-luck-on-tilt-on-catch-on.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/5701872061703493478'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/5701872061703493478'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/tough-luck-on-tilt-on-catch-on.html' title='Tough luck - on, Tilt - on, Catch - on... - Firefight is BACK!'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-7883001993790900211</id><published>2010-06-14T21:57:00.007+02:00</published><updated>2010-06-14T23:07:50.022+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='News'/><title type='text'>E3 2010 #2: Po konferencji MS...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TBaT7-Q_bkI/AAAAAAAABdA/d1TNJ97hrdY/s1600/top_promo_microsoftpressere310.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 88px; height: 69px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TBaT7-Q_bkI/AAAAAAAABdA/d1TNJ97hrdY/s320/top_promo_microsoftpressere310.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482732254905986626" /&gt;&lt;/a&gt;No i już wszystko wiadomo. Dzięki świetnemu streamowi na Gametrailers (który mam nadzieję się naprawi do konferencji EA) każdy mógł zobaczyć co w tym roku przygotował dla nas Microsoft.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Gry&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Niestety konferencja pozostawiła na tym polu dosyć duży niedosyt. Super, że pokazano po raz pierwszy materiały z kampanii Halo: Reach (będą walki w przestrzeni kosmicznej!), jeszcze lepiej, że Cliffy B. zaprezentował rewelacyjny co-op dla czterech osób w Gears of War 3. Pierwszy gameplay z MGS: Rising również prezentuje się rewelacyjnie (można ciąć arbuzy!). Nie po pisał się za to "Czarny Piotruś" Molyneux, przynosząc tylko krótki trailer Fable 3, na którym oczywiście niewiele jest samej rozgrywki... Ale największym rozczarowaniem jest zapowiedź tylko jednej nowej gry na wyłączność, o nazwie kodowej "Kingdoms" tworzonej przez Crytek (ciekawie czy na CryEngine). Mam nadzieję, że o innych ciekawych grach zgodnie z obietnicą prowadzącego dowiemy się jeszcze w tym tygodniu. &lt;br /&gt;Później był już tylko Kinect - głaskanie tygrysa, jazda samochodzikiem, bieganie, skakanie, bieganie i osobisty trener... LITOŚCI! Zero gier na na Kinect'a dla hardkorowców, bo pokazane Star Wars zdecydowanie na takie nie wyglądało (a że wyglądało słabo to swoją drogą), a nowa produkcja Turn 10? Co to w ogóle ma być? Wirtualny salon samochodowy? Nowa Forza? Produkt z serii "zróbmy coś na nową zabawkę to dadzą nam kasę na poważne rzeczy?" W każdym razie wyjdzie w 2011 roku...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;LIVE&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Tam, da, dam - fanfary! BĘDZIE POLSKI LIVE! Zgodnie z tym co powiedziano dosłownie w 5 sekund na prezentacji, usługa XBL zostanie udostępniona we wszystkich krajach, gdzie X360 jest oficjalnie sprzedawany. Potwierdziły to już informacje polskiego oddziału firmy. Całość ma wystartować jesienią BIEŻĄCEGO roku! Czyli wreszcie awansowaliśmy do rangi "cywilizowanego kraju"? Niekoniecznie, bo np. w USA gracze będą mogli oglądać ESPN za darmo w ramach abonamentu Gold...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Sprzęt&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Przez całą konferencję, miałem wrażenie, że ten duży, biały devkit nie stoi tam przypadkowo i bam! Kolejna niespodzianka - poranna plotka o nowej wersji konsoli potwierdziła się. Nowa konsola na pierwszy rzut oka nie wydaje się dużo mniejsza od poprzedniczki, &lt;strike&gt;ale gniazdo zasilania wskazywałoby na to, że zasilacz znajduje się wewnątrz. Po odjęciu "krawężnika" oszczędność jest już spora.&lt;/strike&gt; Jednak dalej trzeba podłączać "krawężnik" - więcej fotek: &lt;a href="http://www.engadget.com/photos/xbox-360-250gb-first-unboxing-0/#3077013"&gt;pod tym adresem&lt;/a&gt;. Warto zwrócić też uwagę na nowy lakier w wersji "piano black" - patrząc na to jak podobna obudowa mojego telewizora szybko łapie kurz i na to jakie ilości ciepła wytwarza X, mam wrażenie, że po tygodniu będzie on przypominał kłębek kurzu... Mam nadzieję, że któryś z dziennikarzy będących na konferencji (egzemplarz nowego modelu dostał każdy uczestnik) zdecyduje się szybko otworzyć swojego nowego Xboxa :)&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TBaTRHxcPuI/AAAAAAAABcw/F6qXyXTJj6s/s1600/xslim2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TBaTRHxcPuI/AAAAAAAABcw/F6qXyXTJj6s/s320/xslim2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482731518723636962" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TBaTRjmU53I/AAAAAAAABc4/reZ35lisZ60/s1600/xslim.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 105px; height: 320px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TBaTRjmU53I/AAAAAAAABc4/reZ35lisZ60/s320/xslim.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482731526193211250" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-7883001993790900211?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/7883001993790900211/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/e3-2010-2-po-konferencji-ms.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7883001993790900211'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7883001993790900211'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/e3-2010-2-po-konferencji-ms.html' title='E3 2010 #2: Po konferencji MS...'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TBaT7-Q_bkI/AAAAAAAABdA/d1TNJ97hrdY/s72-c/top_promo_microsoftpressere310.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-7670554585856508508</id><published>2010-06-14T09:52:00.006+02:00</published><updated>2010-06-14T10:13:38.929+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='News'/><title type='text'>E3 2010 #1: Umarła "Natalka" niech żyje...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TBXgJ9ckisI/AAAAAAAABcQ/HRI-b_P-RJM/s1600/500x_kinectlogo.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 68px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TBXgJ9ckisI/AAAAAAAABcQ/HRI-b_P-RJM/s200/500x_kinectlogo.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482534583111289538" /&gt;&lt;/a&gt;...Kinect? Bo tak właśnie brzmi oficjalna nazwa dla "projektu Natal", jaką Microsoft nadał swojej kamerce przy okazji specjalnie zorganizowanej "przed-premiery". Produkt reklamowało show Cirque du Solei - podobno sporę wrażenie robił pokaz gry na Nat... Kinect'u na kanapie zawieszonej kilka metrów nad ziemią. Sami przekonamy się o tym w środę, kiedy Microsoft umożliwi zobaczenie retransmisji imprezy za pomocą XBL.&lt;br /&gt;Sama zmiany nazwy jest troszeczkę kontrowersyjna - większość ludzi przyzwyczaiła się już do "Natala", ale de facto żadna większa kampania reklamowa nie miała jeszcze miejsca - co z pewnością w najbliższym czasie się zmieni. Swoje potwierdzenie znalazły przecieki dotyczące wyglądu urządzenia, które prezentuje się tak jak na zdjęciach devkitów i materiale z niedawnej konferencji developerskiej (może podstawka jest mniejsza):&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TBXiPdJ9iQI/AAAAAAAABck/_Y-SWFf1u9g/s1600/500x_kinfinal.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 178px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TBXiPdJ9iQI/AAAAAAAABck/_Y-SWFf1u9g/s320/500x_kinfinal.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5482536876545771778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ujawniono także kilka gier m.in. Kinectimals (podróbkę EyePet'a z PS3), Kinect Sports (podróbkę Wii Sports), Joyride (zapowiedziane rok temu arcade'owe wyścigi) oraz grę z uniwersum Star Wars (yay!), która ma zostać pokazana na oficjalnej konferencji MS.&lt;br /&gt;Nowy kontroler wywołuje póki co umiarkowanie pozytywne reakcje. Część ludzi jest zachwycona nowymi możliwościami jakie stwarza (szczególnie pod względem obsługi interfejsu, która i u mnie wywołuje zaciekawienie), zdecydowana większość czeka na możliwość własnoręcznego ("własnociałowego"?) wypróbowania nowej zabawki, a reszta nazywa ją z kolei "ulepszonym EyeToy'em" (ORL?) - co do tych ostatnich to zgaduję, że część komentarzy pod artykułami z Move będzie zawierała słowa "ulepszony" i "Wiilot" w różnych kombinacjach...&lt;br /&gt;To co na razie przedstawiono nie wywołuje we mnie jakiegoś huraoptymizmu (tak samo jak Move i inne "cuda na kiju") - sam chętnie sprawdziłbym tą zabawkę, ale nie mam zamiaru jej kupować - wolę wygodnie posadzić mój szanowny tyłek na kanapie i wziąć pada w dłonie - zwłaszcza, że właśnie zaczął się 6x exp week w Gears of War 2.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-7670554585856508508?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/7670554585856508508/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/e3-2010-1-umara-natalka-niech-zyje.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7670554585856508508'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7670554585856508508'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/e3-2010-1-umara-natalka-niech-zyje.html' title='E3 2010 #1: Umarła &quot;Natalka&quot; niech żyje...'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TBXgJ9ckisI/AAAAAAAABcQ/HRI-b_P-RJM/s72-c/500x_kinectlogo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-6810603853289779830</id><published>2010-06-12T12:04:00.004+02:00</published><updated>2010-06-12T12:11:51.174+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dodano do listy'/><title type='text'>Dodano do listy #4: Pirates Of the Caribbean: Armada of the Damned</title><content type='html'>&lt;div style="width: 480px;"&gt;&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=8,0,0,0" id="gtembed" width="480" height="392"&gt; &lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt; &lt;param name="allowFullScreen" value="true" /&gt; &lt;param name="movie" value="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=101192"/&gt;&lt;param name="quality" value="high" /&gt; &lt;embed src="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=101192" swLiveConnect="true" name="gtembed" align="middle" allowScriptAccess="sameDomain" allowFullScreen="true" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="392"&gt;&lt;/embed&gt; &lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gra o piratach, której akcja toczy się w filmowym uniwersum "Piratów z Karaibów"? Na dodatek action RPG z otwartym światem w stylu Fable? Hell Yeah! Na pokazanym materiale nie widać za wiele, ale w oczy rzucają się trochę słabe tekstury i niestabilny framerate. Z drugiej strony bitwy na morzu wyglądają epicko (ciekawie czy będą w nich uczestniczyć więcej niż dwa statki), na dodatek statek, załogę i bohatera można kustomizować, a system walki może być całkiem interesujący (możliwość walki dwoma rapierami, specjale jak zianie ogniem, kontry, parowania). Trzeba czekać na więcej materiałów z rozgrywki, ale tytuł bardzo mnie zainteresował.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-6810603853289779830?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/6810603853289779830/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/dodano-do-listy-4-pirates-of-caribbean.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/6810603853289779830'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/6810603853289779830'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/dodano-do-listy-4-pirates-of-caribbean.html' title='Dodano do listy #4: Pirates Of the Caribbean: Armada of the Damned'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-8854966535854722711</id><published>2010-06-10T10:36:00.005+02:00</published><updated>2010-06-10T11:09:58.281+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Technologie'/><title type='text'>3D w PS3 - dzień, w którym zatrzymała się Ziemia?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TBCnwnkqajI/AAAAAAAABcE/fsWDrhymFpw/s1600/3d.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TBCnwnkqajI/AAAAAAAABcE/fsWDrhymFpw/s200/3d.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5481065200208210482" /&gt;&lt;/a&gt;10 czerwca - dzień, w którym Sony (jak samo twierdzi) po raz kolejny odmieni obraz elektronicznej rozrywki. Dzień, w którym za pomocą uniwersalnej łatki każdy egzemplarz Playstation 3 otrzyma możliwość wyświetlania trójwymiarowego obrazu. Ten dzień właśnie nadszedł. I co? I nic...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bo po pierwsze - nie każdy, ale jedynie obywatele (czyt. osoby mające założone konto na dany kraj) pięciu wybranych krajów. Po drugie w 3D zobaczymy jak na razie jedynie cztery wybrane gry (z czego trzy z PSN), które można zakupić w specjalnym zestawie 3D Collection za jedyne 30 euro. Po trzecie, znowu "nie każdy", ale jedynie garstka wybrańców posiadających telewizory 3D. Nie wiem jak sytuacja z nimi prezentuje się "w bardziej cywilizowanych miejscach", ale zaryzykuję stwierdzenie, że w Polsce posiadaczy takich TV można zliczyć na palcach jednej ręki, a połowę z nich bardziej interesuje fakt posiadania kolejnego snobistycznego gadżetu niż hardcorowe granie w trójwymiarze. Nie dziwię się Sony - wszakże to oni opatentowali jedną z technologi 3D i włożywszy grube miliony w jej rozwój muszą teraz jakoś forsować swój produkt. A nie ma chyba lepszej metody promocji, niż danie czegoś za darmo? Szkoda, że to "za darmo" staje się dostępne dopiero po wydaniu ponad 8000 zł na nowy telewizor. Nowa generacja konsol (trwająca już/dopiero 5 lat) wymusiła już na graczach zakup nowych telewizorów przy okazji przeskoku na osławione "Haj-Definiszyn". Czy potrzebujemy kolejnego skoku w przód, wymuszającego kolejny wydatek? Biorąc pod uwagę, że gier wykorzystujących w pełni potencjał FullHD (a więc działających w pełnym 1080p) jest jak na lekarstwo - NIE. Tym bardziej, że przejście w trzeci wymiar wymaga renderowania przez sprzęt ponad dwukrotnie większej ilości klatek niż dotychczas (chcąc zachować płynne 60 klatek w 3D trzeba renderować ich co najmniej 120 + bufor na ewentualne wahania), co wymusza z kolei na twórcach obniżenie rozdzielczości tworzonych gier. Zapowiedziany przez Sony Killzone 3 po przejściu w tryb 3D przeskalowuje się podobno z 720p do 600p, dla zachowania płynności obrazu. Na obecnej generacji konsol wydaje się więc bardziej krokiem w tył niż skokiem do przodu. Na dodatek głośno głoszona "rewolucja" tak naprawdę ma jak na razie nikłe znaczenie dla samego gameplay'u, będąc jedynie kolejnym graficznym wodotryskiem. Sporo czasu minie pewnie, aż przyjdzie nam zobaczyć naprawdę rewolucyjne zastosowanie 3D - czego dowodzi chociażby przykład kolejnej "rewolucji" - sterowania ruchowego na Wii, gdzie początkowo większość gier miała obsługę Wiilota wrzuconą na siłę. Myślę, że na prawdziwą rewolucję w tym temacie przyjdzie nam poczekać dopiero do kolejnej generacji konsol, a jak wynika ze słów analityków, ma ona prędko nie nadejść... NVIDII, która promuje swoją własną technologię 3D na PC'tach świata nie zwojowała, ciekawie czy Sony się uda.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O technologi wyświetlania obrazu 3D pisałem już wcześniej przy okazji &lt;a href="http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/3d-we-wasnym-m-pokaz-telewizora-bravia.html"&gt;pokazu telewizora Bravia 3D w Katowickim Sony Centre&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-8854966535854722711?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/8854966535854722711/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/3d-w-ps3-dzien-w-ktorym-zatrzymaa-sie.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/8854966535854722711'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/8854966535854722711'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/3d-w-ps3-dzien-w-ktorym-zatrzymaa-sie.html' title='3D w PS3 - dzień, w którym zatrzymała się Ziemia?'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TBCnwnkqajI/AAAAAAAABcE/fsWDrhymFpw/s72-c/3d.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-7203741864044870750</id><published>2010-06-06T10:32:00.005+02:00</published><updated>2010-06-06T10:53:12.157+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='News'/><title type='text'>Info o Deus Ex: Human Revolution</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.pcgametrek.com/wp-content/uploads/2010/04/deus-ex-human-revolution-2010-deus-ex-pc-game-screenshots.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 168px; height: 177px;" src="http://www.pcgametrek.com/wp-content/uploads/2010/04/deus-ex-human-revolution-2010-deus-ex-pc-game-screenshots.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Trochę informacji o nowym Deus Ex'ie z wywiadu &lt;a href="http://www.eurogamer.net/articles/deus-ex-human-revolution-e3-2010-trailer?page=2"&gt;Eurogamer'a&lt;/a&gt;:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Akcja gry toczy się 25 lat przed wydarzeniami z jedynki - technologia "nanoimplantów" jest dopiero w fazie prototypów, za to implanty mechaniczne (jak np. ramię bohatera widoczne na trailerze) cieszą się olbrzymią popularnością. W czasie gry odwiedzimy pięć metropolii m.in. Szanghaj, Detroid i Montreal. Społeczeństwo je zamieszkujące ma łączyć w sobie cechy ludzi z czasów renesansu i cyberpunkowe archetypy. &lt;br /&gt;Główny bohater gry nazywa się Adam Jensen - pracuje on jako specjalista do spraw bezpieczeństwa i ochrony w jednej z amerykańskich firm zajmujących się biotechnologiami. Według twórców bohater posiada bogatą przeszłość i ma stać się jednym z głównych ogniw w międzynarodowym spisku. W trailerze można zobaczyć jak budzi się on w swoim mieszkaniu (mającym być jedną z lokacji dostępnych w grze) po operacji przeszczepienia mechanicznej protezy ręki. Jensen stracił kończynę w wypadku, który niemal kosztował go życie. W trakcie gry będziemy mogli rozbudować ciało Adama za pomocą innych mechanicznych implantów, co ma umożliwić np. uderzanie pięścią z nadludzką siłą lub ukrywanie się z wykorzystaniem kamuflażu optycznego.&lt;br /&gt;Akcja przedstawiona jest z perspektywy pierwszej osoby, ale kiedy bohater przylega do osłony lub wykonuje ruchy powalające (takedowns) przełącza się w tryb TPP aby lepiej ukazać nasze działania.&lt;br /&gt;Gra wykorzystuje mocno zmodyfikowany silnik Crystal firmy Crystal Dynamics (twórcy m.in serii Legacy of Kain i nowych odsłon Tomb Raidera). Za trailer odpowiedzialna jest należąca do Square - Enix (wydawca gry i właściciel Eidos Montreal) firma Visual Works z Tokio. Premierę zaplanowano na pierwszy kwartał 2011 roku, ale ze względu na dużą złożoność produkcji może ona ulec opóźnieniu (czyli zgodnie z zasadą Murphy'ego na pewno ulegnie). Możliwe, że pierwszy gameplay zostanie pokazany na E3.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Na deser kilka screenów (źródło: &lt;a href="http://www.ppe.pl"&gt;PPE.pl&lt;/a&gt;):&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6115.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6115.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6110.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6110.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6114.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6114.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6111.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6111.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6117.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6117.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6109.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6109.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6116.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6116.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6113.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px ;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://www.ppe.pl/pliki/galeria/6113.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-7203741864044870750?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/7203741864044870750/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/info-o-deus-ex-human-revolution.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7203741864044870750'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7203741864044870750'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/info-o-deus-ex-human-revolution.html' title='Info o Deus Ex: Human Revolution'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-2512304227903211155</id><published>2010-06-05T23:24:00.001+02:00</published><updated>2010-06-05T23:27:11.202+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Różne'/><title type='text'>Nowy bohater Half-Life'a ?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TArA9VL0KwI/AAAAAAAABbs/NoYeLm69lNU/s1600/morgan.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 218px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TArA9VL0KwI/AAAAAAAABbs/NoYeLm69lNU/s320/morgan.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5479404056540883714" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nawet największym się zdarza :) (&lt;a href="http://www.ppe.pl/news-1279-Wielki_powrot_Morgana_Freemana.html"&gt;PPE.pl&lt;/a&gt;)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-2512304227903211155?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/2512304227903211155/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/nowy-bohater-half-lifea.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/2512304227903211155'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/2512304227903211155'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/nowy-bohater-half-lifea.html' title='Nowy bohater Half-Life&apos;a ?'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TArA9VL0KwI/AAAAAAAABbs/NoYeLm69lNU/s72-c/morgan.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-4249125099606463349</id><published>2010-06-05T14:05:00.004+02:00</published><updated>2010-06-05T16:13:35.095+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dodano do listy'/><title type='text'>Dodano do listy #3: Vanquish &amp; Fallout: New Vegas</title><content type='html'>&lt;div style="width: 480px;"&gt;&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=8,0,0,0" id="gtembed" width="480" height="392"&gt; &lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt; &lt;param name="allowFullScreen" value="true" /&gt; &lt;param name="movie" value="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=100953"/&gt;&lt;param name="quality" value="high" /&gt; &lt;embed src="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=100953" swLiveConnect="true" name="gtembed" align="middle" allowScriptAccess="sameDomain" allowFullScreen="true" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="392"&gt;&lt;/embed&gt; &lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;Ciąg dalszy dzisiejszych nowości trailerowych - Vanquish, czyli nowa gra Shinji Mikamiego, twórcy Devil May Cry i Resident Evil. Wygląda to jak Gears of War "na speedzie" z domieszką Lost Planet i motywami z anime (zawracanie pocisku do lufy) - czyli całkiem interesująca mieszanka. Patrząc na poprzednią produkcję Platinum Games - Bayonette - można być spokojnym o jakość. Mam tylko nadzieję, że tym razem połowy uwagi nie będzie potrzeba przeznaczać na samo ogarnięcie tego co dzieje się na ekranie jak w przypadku przygód wiedźmy....&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Drugi trailer udostępniony przez IGN prezentuje "pierwszy" gameplay z Fallout: New Vegas!&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/9fpjdP6DsV0&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/9fpjdP6DsV0&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;"Pierszy" gdyż wygląda to dokładnie jak Fallout 3. Może lekko zmieniono kolorystykę, ale to nadal ten sam silnik, te same obiekty, a całość zaczyna lekko trącić myszką (szczególnie modele postaci). Oby fabuła - zgodnie z obiecywaniami twórców - była pierwszorzędna (a najlepiej żeby była tym dla trójki czym dwójka dla jedynki), bo niedobrze by było gdyby nowy "nuklearny opad" okazał się klapą...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-4249125099606463349?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/4249125099606463349/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/dodano-do-listy-3-vanquish-fallout-new.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4249125099606463349'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4249125099606463349'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/dodano-do-listy-3-vanquish-fallout-new.html' title='Dodano do listy #3: Vanquish &amp; Fallout: New Vegas'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-7629911763707738214</id><published>2010-06-05T13:36:00.005+02:00</published><updated>2010-06-05T19:12:30.766+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dodano do listy'/><title type='text'>Dodano do listy #2: Deus Ex: Human Revolution</title><content type='html'>&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/8ifgsSjFWwM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/8ifgsSjFWwM&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;Jeden dzień bez internetu, a tutaj takie rzeczy wypływają. Cyberpunkowy klimat po prostu wylewa się z trailera czemu towarzyszy świetny montaż i muzyka. Chyba najlepszy trailer CG jaki widziałem od dłuższego czasu, który doskonale spełnia swoje "hajpotwórcze" zadanie. Nie wiadomo czy gra będzie hitem jak jedynka czy (delikatnie mówiąc) średniakiem jak dwójka, ale za trailer należą się brawa!&lt;br /&gt;Zastanawia mnie ten trójkąt w miejscu "A" w podtytule gry - nawiązanie do jednego z przycisków na dualu? Przecież nowego Deusa zapowiedziano na wszystkie trzy platformy...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-7629911763707738214?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/7629911763707738214/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/dodano-do-listy-2-deus-ex-human.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7629911763707738214'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7629911763707738214'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/dodano-do-listy-2-deus-ex-human.html' title='Dodano do listy #2: Deus Ex: Human Revolution'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-1645128407959216948</id><published>2010-06-03T23:17:00.000+02:00</published><updated>2010-06-03T23:22:49.155+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>Ciągle Dragon Age...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TAFadUD1vOI/AAAAAAAABbE/a5cpe11Y7QY/s1600/dragon+age+logo.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 175px; height: 86px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TAFadUD1vOI/AAAAAAAABbE/a5cpe11Y7QY/s200/dragon+age+logo.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5476758081506753762" /&gt;&lt;/a&gt;Kolejne godziny gry tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że lokalizacja DA to po prostu fuszerka. Właściwie brakuje tylko, żebym znalazł gdzieś błąd ortograficzny, bo literówki, albo brakujące litery przestały mnie już dziwić. Tak samo jak określanie tego samego przedmiotu różnymi nazwami np. utworzona pułapka zatrzaskowa, w menu wyboru okazuje się pułapką kolczą, a po ustawieniu pułapką szponu... Nie wiem też kto zdecydował się przetłumaczyć "Duelist" na - uwaga, uwaga - "Szampierz". W słowniku takie słowo nie występuje, wygrzebałem gdzieś w internecie, że dawniej oznaczało ono: "rywala, współzawodnika, współzalotnika". Dlaczego tłumacz nie zdecydował się na użyte chociażby w D&amp;D słowo "szermierz", które chociaż nie do końca precyzyjne to dość dobrze oddaje wyrafinowany styl walki tej klasy? Na pocieszenie pozostaje to, że w radosnej twórczości ktoś nie zdecydował się na "pojedynkowca"... Problem jak się okazało sprawiło także rozróżnienie słów "drake" i "dragon" dzięki czemu w opisie questa wymienione jest co innego niż otrzymujemy w nagrodę. No, ale nie pastwię się już więcej nad ekipą tłumaczącą (niechaj spłoną...).&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Sama rozgrywka z kolei zupełnie mnie zauroczyła. Naczytałem się wielu komentarzy, że nazywanie DA "duchowym spadkobiercą Baldurs Gate" to herezja, kiedy ja w Origins znajduję naprawdę sporo elementów z tej pozycji. Chociażby wspomniane już pułapki, które łotrzyk może wytwarzać i zastawiać. Może nie ma tutaj, aż takiej swobody w stawianiu ich jak w BG (gdzie brały się "z powietrza" - wystarczyło odpocząć i zapas automatycznie się odnawiał), przez co nie są one nadużywane (w BG potrafiły wygrać za mnie niektóre walki), ale stary schemat z obstawieniem wejścia do pomieszczenia a następnie wybawienie wrogów za pomocą ukrytego łotrzyka nadal działa. Na plus zaliczam zadania w Pustce, które zupełnie mnie zaskoczyły - świetny patent ze zmianą postaci i działaniem w pojedynkę. Szkoda trochę, że duża część sidequestów oparta jest na zbieractwie albo są one bardzo proste, żeby nie powiedzieć prostackie - wejdź do lokacji, zabij wszystko co się rusza i wróć po nagrodę. Tym bardziej szkoda, bo wątek fabularny jest całkiem interesujący i zaskoczył mnie swojego rodzaju "zazębianiem się" zadań. Przykładowo ratując syna Arla Redcliffe miałem do wyboru albo zabić demona, który go opętał (razem z chłopakiem), albo wysłać jednego z moich magów w Pustkę. Niestety wymagało to dużej ilości energii życiowej (czytaj: poświęcenia jednej z postaci) na co zgodzić się nie chciałem. Pojawiła się wtedy opcja udania się do pobliskiej wieży magów, z która związany był inny quest fabularny, po zakończeniu którego mogłem wrócić i z pomocą nowych sprzymierzeńców (z którymi notabene wcale sprzymierzać się nie musiałem) odprawiłem rytuał bez poświęcania nikogo. Brawa za taką konstrukcję fabuły!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przed premierą twórczy wiele mówili na temat wykastrowania konsolowej edycji gry z widoku taktycznego. Głównym używanym argumentem jaki padał z ich ust było, to że (podobno) konsole nie dałyby radę go uciągnąć. Drogie BioWare - pomimo mojego uwielbienia do was - trzeba po prostu zrobić lepszy silnik! Dragon Age wygląda słabo - rozmyte tekstury, modele postaci nie zachwycają szczegółowością (część jest po prostu brzydka) o elementach otoczenia nie wspominając (panorama lasu widziana z wieży w Ostagarze to tragedia). Coś mi się wydaje, że pakowanie się w autorski engine (Eclipse) wyszło trochę bokiem, ubolewam że nie zdecydowano się na UE3, w którym nie dość że da się robić gry tego typu (jak chociażby MMO - Ragnarok Online 2 albo strategie - Frontlines: Fuel of War), to studio ma już doświadczenie (i co ważniejsze - licencje), bo na UE śmigają obie części Mass Effect.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jest i kilka zastrzeżeń do mechaniki rozgrywki: przydałaby się opcja wychodzenia z trybu walki, bo niekiedy uniemożliwia on swobodne manewrowanie w lokacjach (a w jednej nawet zmusił mnie do załadowania poprzedniego zapisu), menu aktywnej pauzy mogłoby nie wyłączać się po wybraniu opcji, ekran ekwipunku powinien był bardziej czytelny (np. żeby od razu dało się stwierdzić która zbroja jest lepsza, albo czy miecz posiada dodatkowe efekty), ale są to wady do których można się przyzwyczaić, szczególnie biorąc pod uwagę ile czasu spędza się w Fereldenia...   &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;PS Diana, dzięki za książkę! :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-1645128407959216948?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/1645128407959216948/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/dragon-age-continued.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1645128407959216948'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1645128407959216948'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/06/dragon-age-continued.html' title='Ciągle Dragon Age...'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TAFadUD1vOI/AAAAAAAABbE/a5cpe11Y7QY/s72-c/dragon+age+logo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-1439371751504846959</id><published>2010-05-29T20:15:00.006+02:00</published><updated>2010-05-30T23:04:47.362+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>Przygody Szarego(ej) Strażnika(czki)</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TAFadUD1vOI/AAAAAAAABbE/a5cpe11Y7QY/s1600/dragon+age+logo.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 175px; height: 86px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TAFadUD1vOI/AAAAAAAABbE/a5cpe11Y7QY/s200/dragon+age+logo.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5476758081506753762" /&gt;&lt;/a&gt;Do napisania zostało ostatnie sprawozdanie z laborek, we wtorek dwa kolokwia, w środę kolejne zaliczenie, tymczasem ja zamiast zostawić w czytniku dobrą na krótkie partie FIFE zacząłem drugą zakupioną w promocji grę - &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Dragon Age: Początek&lt;/span&gt; - chociaż obiecywałem sobie, że tego nie zrobię aż do wakacji... Trzeba było zostać przy pierwotnym planie, oj trzeba było...&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Gra podobnie jak inne tytuły BioWare cierpi na "efekt masy" - siła przyciągania przez nią wytwarzana jest tak wielka, że nie sposób się od gry oderwać. W ten sposób w dwa dni na liczniku zebrało się ponad 14 godzin, a jak to mówią poeci - noc jeszcze młoda.&lt;br /&gt;W tym czasie mój dalijski elf, łotrzyk, machający dwoma klingami ("lekki" wpływ przeczytanej ostatnio książki R.A. Salvatore) wyrżnął już trochę mrocznych pomiotów (ścierając przy okazji z twarzy ilość posoki, która wystarczyłaby na rok w miejskim szpitalu), uzyskał dostęp do mapy świata, przespał się z Morrigan (do trudnych dziewczyn to ona raczej nie należy...) i zaczął się zalecać do "cnotki-niewydymki" Leilany. BioWare po raz kolejny udało się skonstruować całe uniwersum, pełne legend, spisków i intryg. Cieszy mnie każda znaleziona księga, każda rozmowa z kapłanami Stwórcy czy przybyszem spoza Fereldenu. Jeszcze bardziej cieszą mnie rozmowy z członkami drużyny, a dialogi między nimi podczas eksploracji to prawdziwe perełki. Zwłaszcza gdy uczestniczy w nich Morrigan - pod względem uszczypliwość i ironizowania mogłaby ona spokojnie konkurować z doktorem House'em. Niestety rewelacyjne dialogi, ktoś postanowił przetłumaczyć na rodzimy język... Nie to, żeby sam w sobie był on zły, ale DA jest doskonałym przykładem tego, że za lokalizację nie powinno się brać gdy nie ma się pewności, że robota zostanie dopięta na ostatni guzik. Już pal licho, że część głosów jest niedopasowana i że głosy nie niosą charakterystycznych cech ras, ale tłumaczenie pełne jest błędów wynikających ze zwykłego niedbalstwa. Bo chyba tylko niedbalstwo (podobne, ale znacznie mniejsze niż w przypadku Modern Warfare 2) może tłumaczyć to, że niektóre teksty są źle sformatowane (np. zapisy w Kodeksie w niektórych miejscach mają za dużo spacji, zdarza się, że po znakach interpunkcyjnych spacji nie ma w ogóle) albo postacie wygłaszają inne kwestie niż są wyświetlane w napisach (czasami mówią więcej, czasami mniej, czasami w ogóle co innego - dobrze, że sens jest zawsze zachowany). Trafiłem nawet na kwiatek w postaci ".?" (kropka po której postawiono pytajnik), ale najbardziej wkurzające jest mylenie przez rozmówców płci bohatera - szlag człowieka trafia gdy jego Strażnik nazywany jest Strażniczką, a zamiast "pomógłbyś" słyszy "pomogłabyś". Rozumie, że przy translacji z angielskiego zawsze będzie to przeszkodą, bo u nich każdy rzeczowniki i czasowniki nie ma różnych form osobowych, ale dla chcącego nie ma nic trudnego - w jednym z wywiadów główny tłumacz z Arcanum zdradził, że podobny problem rozwiązali za pomocą napisanego przez nich programu, który przed wstawieniem odpowiedniego tekstu sprawdzał zmienną odpowiedzialną za płeć postaci. Może wadził bardziej zamknięty kod wersji konsolowej? Chociaż z tego co słyszałem na PC ten problem też występuje, ale tam przynajmniej można włączyć oryginalne głosy i napisy. Mnie pozostaje tylko zacisnąć zęby i ignorować tą małą niedogodność w wielkiej przygodzie Szarej Strażniczki... tfu, Szarego Strażnika!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-1439371751504846959?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/1439371751504846959/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/przygody-szaregoej-straznikaczki.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1439371751504846959'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1439371751504846959'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/przygody-szaregoej-straznikaczki.html' title='Przygody Szarego(ej) Strażnika(czki)'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/TAFadUD1vOI/AAAAAAAABbE/a5cpe11Y7QY/s72-c/dragon+age+logo.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-9170312075335443174</id><published>2010-05-25T11:04:00.003+02:00</published><updated>2010-05-25T11:11:12.918+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Dodano do listy'/><title type='text'>Dodano do listy #1: Enslaved: Odyssey to the West</title><content type='html'>Wczoraj na Gamespot'cie pojawił się wywiad z Tameem Antoniades'em - jednym z twórców zapowiedzianej niedawno za pośrednictwem GT TV gry Enslaved: Odyssey to the West. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/e3AaMt1NTLw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/e3AaMt1NTLw&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gra zapowiada się na bardzo smakowity kąsek - połączenie Heavenly Sword z Uncharted, dwójka nietuzinkowych bohaterów (chociaż nazywanie jednego z nich Monkey nie jest moim zdaniem najlepszym pomysłem) oraz bardzo ładny design i grafika (zieleń!) - gra oficjalnie ląduje na mojej liście tytułów do sprawdzenia. A okazją do tego będzie na pewno mające się ukazać przed premierą (jesień tego roku) demo.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-9170312075335443174?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/9170312075335443174/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/dodano-do-listy-1-enslaved-odyssey-to.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/9170312075335443174'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/9170312075335443174'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/dodano-do-listy-1-enslaved-odyssey-to.html' title='Dodano do listy #1: Enslaved: Odyssey to the West'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-5805553822785576304</id><published>2010-05-21T16:41:00.001+02:00</published><updated>2010-05-21T16:43:42.442+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>Halo: Reach Beta #3</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AXrLFKPiI/AAAAAAAABQc/OIVRFKOrLiA/s1600/halo-reach-1.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 146px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AXrLFKPiI/AAAAAAAABQc/OIVRFKOrLiA/s200/halo-reach-1.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467395978104028706" /&gt;&lt;/a&gt;Beta, beta i po becie - wczoraj serwery zostały wyłączone, a graczom przyjdzie czekać do września, żeby kontynuować zmagania na Reach. W "czytaj więcej" trochę o trybie Generator Defense, ogólnych oczekiwaniach i oczywiście kolejna porcja screenów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Network Test 1 - nowa playlista, którą udostępniło Bungie 12 maja, pozwoliła na zabawę trybem Generator Defense. Całość miała służyć jako test kody sieciowego, powodując jego jak największe obciążenie, więc nie wiadomo czy tryb ten znajdzie się w finalnej wersji gry. Jeżeli nie to niewielka strata - nie jest on specjalnie atrakcyjny, a do wcześniej zaprezentowanego Invasion nie ma żadnego startu.&lt;br /&gt;Zasady są proste - na nowej mapie Overlook rozmieszczone są trzy generatory - zadaniem (3 osobowy oddział) Spartan jest ich obrona przez określony czas, Elici standardowo muszą je rozwalić. Po zakończonej rundzie następuje zamiana ról. Obie frakcje od początku mają udostępnione po 4 loadouty, które nie zmieniają się wraz z postępami. Powoduje to już na początku pewien zgrzyt: bronie Spartan są o wiele użyteczniejsze, przez co Elici z Needlerem często padają od granatów z "pro pipe". Trochę wyrównuje to kolejny nowy element rozgrywki - zrzuty z losowym sprzętem, spadające z nieba na początku rozgrywki, dzięki którym w łapy najeźdźców i obrońców wpaść może Spartan Laser, snajperka i rakietnica. Rozgrywka nie jest szczególnie emocjonująca - generatory mają małą wytrzymałość (nie pomaga nawet możliwość włączenia osłon na 30 sekund), przez co w niemal każdej rundzie dwa umieszczone na zewnątrz bazy padają w pierwszej minucie. Brakuje tutaj jakiegoś rodzaju kary za respawn atakujących (np. ticketów jak w BC2) - można szybko podbiec do generatora, rzucić w niego dwa granaty, wystrzelać ile pocisków się da, umrzeć i powtarzać operację do skutku - ze względu na zwiększoną moc granatów w Reach i konieczność trzymania się obrońców w pobliży generatorów, życie Spartan staje się dosyć problematyczne. Nie wiem dlaczego zdecydowano się na zmagania tylko dwóch trzyosobowych oddziałów - obszar działania jest całkiem duży, a przy takiej ilości grających nie sposób bronić dwóch celów na raz - jeżeli dwie osoby z drużyny obrońców znajdują się przy jednym generatorze, a drugi zostanie zaatakowany, to jest niemal pewne, że zanim dotrzemy na miejsce pól paska "zdrowia" celu zostanie zdjęte. Nowa mapka została całkiem fajnie zaprojektowana, otoczenie nie straszy pustką, ale nie podoba mi się kolorystyka. Pomimo zieleni, wszystko sprawia wrażenie szaro-burego, jakby gra toczyła się przy pochmurnej pogodzie - może to zamierzony efekt, ale moim zdaniem z odpowiednim oświetleniem mapka prezentowałaby się o wiele atrakcyjniej.&lt;br /&gt;Po raz w pierwszy od początku beta-testów doświadczyłem lagów i wywalanie graczy z gry bez powodów - obciążanie kodu sieciowego jak widocznie działa zgodnie z planem.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Po czasie spędzonym z betą Halo: Reach jestem optymistycznie nastawiony co do pełnej wersji. Wiadomo już że grafika po raz kolejny nie skopie nikomu tyłka, ale gameplay jak zawsze stoi na najwyższym poziomie. Dodanie do gry Armor Abilities nie zaburzyło balansu, a wręcz przeciwnie - wzbogaciło rozgrywkę o nowy taktyczny smaczek. Invasion daje radę, liczę że powróci Firefight (mógłby się toczyć nawet na mapkach z Invasion) i że tym razem zostanie w nim zaimplementowany matchmaking (w kampanii też by się przydał) - GoW już dawno udowodnił, że się da. Ciekawie czy nadchodzące E3 przyniesie jakieś nieodkryte rewelacje w temacie Halo: Reach...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wc2k5p9WI/AAAAAAAABac/eQ1BnwXl8uI/s1600/reach_1256337_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width:192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wc2k5p9WI/AAAAAAAABac/eQ1BnwXl8uI/s200/reach_1256337_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473453383571076450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WdBiBvbgI/AAAAAAAABas/5nY5KhOLvKQ/s1600/reach_1256385_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WdBiBvbgI/AAAAAAAABas/5nY5KhOLvKQ/s200/reach_1256385_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473453571778244098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wc2yeZCfI/AAAAAAAABak/s4PpPT5dxPQ/s1600/reach_1256354_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wc2yeZCfI/AAAAAAAABak/s4PpPT5dxPQ/s200/reach_1256354_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473453387214817778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WdB7uR1eI/AAAAAAAABa0/o2BOIoCPwaw/s1600/reach_1256391_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WdB7uR1eI/AAAAAAAABa0/o2BOIoCPwaw/s200/reach_1256391_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473453578675934690" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wb6y70NyI/AAAAAAAABZk/jsjKmF0pu8o/s1600/reach_1256331_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wb6y70NyI/AAAAAAAABZk/jsjKmF0pu8o/s200/reach_1256331_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473452356546082594" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WcUrrffPI/AAAAAAAABaU/f6x6gcvIz_A/s1600/reach_1256336_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WcUrrffPI/AAAAAAAABaU/f6x6gcvIz_A/s200/reach_1256336_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473452801275165938" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wb6q6GiSI/AAAAAAAABZc/R7k0bfO-buY/s1600/reach_1256315_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wb6q6GiSI/AAAAAAAABZc/R7k0bfO-buY/s200/reach_1256315_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473452354391410978" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WcTcsSVXI/AAAAAAAABZ0/RRl1Vz8qJZY/s1600/reach_1256332_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WcTcsSVXI/AAAAAAAABZ0/RRl1Vz8qJZY/s200/reach_1256332_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473452780072097138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wb6OpgVNI/AAAAAAAABZU/ASZEaKofSzU/s1600/reach_1256314_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wb6OpgVNI/AAAAAAAABZU/ASZEaKofSzU/s200/reach_1256314_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473452346805605586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WcTkYp5_I/AAAAAAAABZ8/duur9l0HLN8/s1600/reach_1256333_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WcTkYp5_I/AAAAAAAABZ8/duur9l0HLN8/s200/reach_1256333_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473452782137239538" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wb5z8HqaI/AAAAAAAABZM/tZsnWNX_jx4/s1600/reach_1256313_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wb5z8HqaI/AAAAAAAABZM/tZsnWNX_jx4/s200/reach_1256313_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473452339635923362" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WcT3t6tVI/AAAAAAAABaE/mUkjIM5fIIE/s1600/reach_1256334_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WcT3t6tVI/AAAAAAAABaE/mUkjIM5fIIE/s200/reach_1256334_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473452787326694738" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wb7HtGoKI/AAAAAAAABZs/UznLHy7pVEw/s1600/reach_1256332_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wb7HtGoKI/AAAAAAAABZs/UznLHy7pVEw/s200/reach_1256332_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473452362121519266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WcUTdzozI/AAAAAAAABaM/DIzuSv4Q3Is/s1600/reach_1256335_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WcUTdzozI/AAAAAAAABaM/DIzuSv4Q3Is/s200/reach_1256335_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473452794775315250" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WatsmO9TI/AAAAAAAABYU/g1L1O7FbIaQ/s1600/reach_1107107_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WatsmO9TI/AAAAAAAABYU/g1L1O7FbIaQ/s200/reach_1107107_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473451031995020594" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WbPH6xdbI/AAAAAAAABZE/BU-XbOSvUOc/s1600/reach_1256310_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WbPH6xdbI/AAAAAAAABZE/BU-XbOSvUOc/s200/reach_1256310_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473451606264608178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WatRDG3SI/AAAAAAAABYM/_YMKseXNgHc/s1600/reach_1107093_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WatRDG3SI/AAAAAAAABYM/_YMKseXNgHc/s200/reach_1107093_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473451024599932194" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WbN_1JkyI/AAAAAAAABYk/N_MOWv-BBbk/s1600/reach_1107109_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WbN_1JkyI/AAAAAAAABYk/N_MOWv-BBbk/s200/reach_1107109_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473451586913669922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WatDsxHXI/AAAAAAAABYE/lHp1mukJZTA/s1600/reach_1107091_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WatDsxHXI/AAAAAAAABYE/lHp1mukJZTA/s200/reach_1107091_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473451021016571250" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WbOHtxMcI/AAAAAAAABYs/4X1hf0JGre4/s1600/reach_1256286_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WbOHtxMcI/AAAAAAAABYs/4X1hf0JGre4/s200/reach_1256286_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473451589030195650" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WasvGejQI/AAAAAAAABX8/Q7ZrtunHSeo/s1600/reach_1107090_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WasvGejQI/AAAAAAAABX8/Q7ZrtunHSeo/s200/reach_1107090_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473451015487261954" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WbOmBM4ZI/AAAAAAAABY0/_QLbVu0Eh20/s1600/reach_1256288_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WbOmBM4ZI/AAAAAAAABY0/_QLbVu0Eh20/s200/reach_1256288_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473451597164765586" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wat6LlRHI/AAAAAAAABYc/tAzNELc_g2U/s1600/reach_1107108_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_Wat6LlRHI/AAAAAAAABYc/tAzNELc_g2U/s200/reach_1107108_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473451035641332850" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WbO2FNRLI/AAAAAAAABY8/4NtW3-xPXVc/s1600/reach_1256289_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_WbO2FNRLI/AAAAAAAABY8/4NtW3-xPXVc/s200/reach_1256289_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473451601476535474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-5805553822785576304?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/5805553822785576304/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/halo-reach-beta-3.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/5805553822785576304'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/5805553822785576304'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/halo-reach-beta-3.html' title='Halo: Reach Beta #3'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AXrLFKPiI/AAAAAAAABQc/OIVRFKOrLiA/s72-c/halo-reach-1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-7133811746085170441</id><published>2010-05-21T15:55:00.006+02:00</published><updated>2010-05-21T16:44:03.960+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Różne'/><title type='text'>Kudosy dla EA!</title><content type='html'>Wielkie brawa należą się polskiemu oddziałowi Electronics Arts za zorganizowanie we współpracy z kilkoma dużymi sklepami (m.in. Saturn, Ultima.pl, PSXExtreme) akcji "2 za 1", dzięki której do 6 czerwca przy zakupie wybranej, nowej pozycji z listy, drugą dostaje się za 1 (słownie: jeden) złoty! Co najlepsze - nie wybrano do tej promocji żadnych crapów, ani staroci, a prawdziwe hity pokroju Mass Effect 2, Bad Company 2, Left 4 Dead 2 i nowości mające premierę nie dalej niż miesiąc temu (Skate 3 i 2010 FIFA World Cup). Dwie świetne gry za 170 zł? I to w naszym kraju? O tak!&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_aSzkP57RI/AAAAAAAABa8/yR6PnCHESBk/s1600/ok%C5%82adki.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_aSzkP57RI/AAAAAAAABa8/yR6PnCHESBk/s320/ok%C5%82adki.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5473723811716787474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Troszeczkę szkoda, że Dragon Age jest w zlokalizowany, ale jakoś przeboleję. Kodów na DLC w pudełku oczywiście nie było, ale po mailu ze zdjęciem paragonu wysłanym pomocy technicznej zostały one dosłane w ciągu pół godziny. EA - oby tak dalej!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-7133811746085170441?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/7133811746085170441/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/kudosy-dla-ea.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7133811746085170441'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7133811746085170441'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/kudosy-dla-ea.html' title='Kudosy dla EA!'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S_aSzkP57RI/AAAAAAAABa8/yR6PnCHESBk/s72-c/ok%C5%82adki.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-9010901043360630765</id><published>2010-05-18T18:05:00.002+02:00</published><updated>2010-05-18T18:06:30.057+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>Star Ocean: The Last Hope - gwiezdny ocean głupoty, ostatnia nadzieja i drugie dno...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.siliconera.com/wordpress/wp-content/uploads/2008/06/starocean4.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 275px; height: 208px;" src="http://www.siliconera.com/wordpress/wp-content/uploads/2008/06/starocean4.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;Pogrywam sobie od dłuższego czasu i ze sporymi przerwami (które z imienia można by nazwać Halo: Reach i Gears of War 2) w grę co się zowie Star Ocean: The Last Hope. Kupiona okazyjnie za niecałe "sześć dych", reprezentująca podupadły trochę na konsolach stacjonarnych gatunek jRPGów. Gatunek przeze mnie bardzo swego czasu lubiany (PS2 i wiele doskonałych tytułów), w którym z czasem coraz bardziej zaczęły mi doskwierać pewne wady. Doszło nawet do tego, że przy Shadow Hearts 3 powiedziałem sobie: "nigdy więcej!" nie mogąc znieść kolejnej "egzotycznej" postaci w drużynie (Wielki Kot? Wampirzyca przypominająca aparycją ludzika Michelin?), na szczęście z gatunkiem przeprosiłem się przy okazji świetnego Lost Odyssey (chociaż w momencie dołączenia do drużyny dwójki dzieciaków - nota bene wnuków głównego bohatera - myślałem, że coś mnie trafi...). Jeżeli nie jesteś zaznajomiony z jRPGami, albo treść w nawiasach uważasz za nienormalną, to przed kliknięciem na "czytaj więcej" lepiej weź głęboki oddech...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pierwszemu uruchomieniu SO towarzyszyło wielkie "WOW!" - sekwencja otwierająca grę, wykonana w świetnym CG (jak na Square - Enix przystało) doskonale trafiła w moje postapokaliptyczne gusta. Generałowie wydali rozkazy, bombowce wystartowały, łodzie podwodne ustawiły się na strategicznych pozycjach, z silosów wystrzeliły rakiety, wszystko to objęte klamrą z tytułem: "Trzecia Wojna Światowa". Brakuje tylko, żeby Ron Perlman powiedział: "War, war never changes". W przeciwieństwie do Fallouta w SO ludzkość po katastrofie okazuje się całkiem zorganizowana, dając radę się zjednoczyć, wybudować promy kosmiczne, założyć bazę na księżycu, a nawet skonstruować napęd nadświetlny i rozpocząć eksploracje kosmosu, celem znalezienia nowego miejsca do życia - w końcu Ziemia przekształciła się w globalny poligon nuklearny. Główny bohater gry - Edge Maverick - wraz ze swoją przyjaciółką - Reimi - należy do załogi statku SRF Calnus - jednej z trzech jednostek, które dostąpiły zaszczytu uczestniczenia w pierwszej misji poza naszym Układem Słonecznym. Już pierwsze chwile spędzone z grą nie nastrajają optymistycznie - angielski voice acting jest tragiczny, a im dalej w las tym gorzej. Na palcach jednej ręki można zliczyć postacie, których głosy nie wydają się głosami dzieciaków z przedszkola, co gorsza zwykle pasuje to idealnie do ich zachowań i wyglądu (o tym, że chłystek zwany głównym bohaterem jest po dwudziestce dowiedziałem się z zawartej w grze encyklopedii...)! Ba dwie (na upartego trzy) bohaterki, które w trakcie gry dołączają do drużyny rzeczywiście wyjęto prosto ze "starszaków" - bo gdzie szukać sięgającej wszystkim do pasa dziewczynki, która rysuje gdzie popadnie magiczne symbole, posiada demonicznego psa z innego wymiaru, boi się spać sama, a większość zdań (nie ważne czy oznajmujących, pytających czy "cholera-wie-jakich") kończy charakterystycznym "'kay?" Jest też Sarah... Sarah to istna perełka - panienka ze skrzydłami i dopasowanym do tego ptasim móżdżku. Jej głos i to co mówi wywołuje odruchową chęć naciśnięcia "mute" na pilocie - zdecydowanie kandydatka do nagrody największej idiotki w grach...  Jako, że plejada dzieci z domu wariatów to za mało, twórcy dorzucili też kilka do bólu schematycznych postaci - "znerdowaciałego" naukowca w pancerzu wspomaganym, pokrytego bliznami "madafakę" z wielką kosą, który z nikim nie chce gadać (kosmiczna kopia Squalla Leonhearta - używa nawet zwrotu: "Whatever") oraz moją ulubienicę - elficko-cybernetyczno-magiczną i na dodatek pałającą chęcią zemsty laskę imieniem Myuria. Chociaż mam wątpliwości, czy nie znalazła się ona w grze tylko po to, żeby zaspokoić japońską potrzebę oglądania podskakujących biustów...  &lt;br /&gt;Fabuła gry jest równie "dobra" co postacie, a kolejne absurdy jakie serwują twórcy "miło" wypełniają czas pomiędzy "doskonałymi" dialogami. Już na samym początku, zgodnie z zasadą Hitchcocka, zafundowano graczowi "trzęsienie ziemi" - w tunelu czasoprzestrznnym pojawia się anomalia, statki zostają rozproszone, a my rozbijamy się na planecie, gdzie atakują nas wielkie, mordercze robale jak żywe przypominające Arachnidów ze Starship Troopers Verhoeven'a. I tak samo jak żołnierze z oddziału Rico, nasi ludzie zostają zmasakrowani, bo insekty wytwarzają pola siłowe odbijające kule karabinów, serie z laserów czy pociski z rusznic szynowych. Na całe szczęście pośród licznych zajęć w akademii kosmicznej przyszli zbawcy ludzkości mieli zaliczenie z szermierki i łucznictwa - XXII wiek jak w mordę strzelił! Broni białej nie wypuszczą z resztą z ręki do końca gry - bo przecież mordercze drzewka z drugiego końca galaktyki na pewno rozwinęły w sobie taką samą zdolność neutralizowania broni strzeleckiej. To nic, że jedna z postaci dołączająca później do drużyny z powodzeniem używa w walce działka plazmowego, przecież lepiej pomachać sobie mieczykiem (może uznają nas za Jedi!)... Jeszcze lepiej, że po powrocie na tą samą planetę robale chyba nagle zapominają czego się nauczyły gdyż wspomniane działo razi je bez żadnych problemów. Broń, bronią, a tutaj Edge razem z przyjaciółką zwiedzają sobie nową planetę, wyżynając kolejne zastępy robali i zrywając jagody w krzaczkach, aż docierają do pierwszego bossa. Żeby było ciekawiej przed walką nagle "ni z gruchy ni z pietruchy" obok ląduje pojazd, z którego wysiada zielonowłosy elf (tia...). Jaka jest reakcja naszych badaczy kosmosu? Zaskoczenie? Strach? Może nie zadają mu pytań, tylko od razu skaczą do gardła? A gdzie tam! Krótkie "bla, bla" , stawaj ramie w ramie z nami trzeba rozwalić tego bossa, a po walce uścisk ręki, bruderszaft i wspólne odśpiewanie "We are family" (ok, aż tak źle nie jest...). Stop, stop, stop! Przecież oni przed chwilą przeżyli PIERWSZY W HISTORII kontakt z pozaziemską cywilizacją! Zero nieufności, zero podejrzeń, zero rozsądku! Naprawdę gratuluję - z takim podejściem, nie przeżyłoby się dnia w obcym mieście, nie mówiąc o innym układzie planetarnym. Prawdziwa rewelacja jest jednak dopiero w drodze - zielonowłosy (na imię ma Faize jakby to kogoś interesowało) zabiera naszą dwójkę z powrotem do miejsca startu, gdzie w międzyczasie wyrosła baza wybudowana z pomocą Eldarian (rasa, do której należy Faize), którzy okazują się wieloletnimi, sekretnymi sojusznikami Ziemian (litości...)... Krótkie "pitu, pitu" z dowódcą bazy i młokos-bohater zostaje dowódcą statku Calnus i razem z Reimi i Faize wyrusza, odkrywać nowe niezbadane światy (wydech). Ok, to że statek wielkości Normandii z ME obsługują TRZY osoby (pierwszy oficer robi zarówno za kucharkę jak i sprzątaczkę...) jeszcze jestem w stanie przełknąć (z potężną "gulą" w gardle), ale jak do grzyba można powierzyć trzyosobowej, dwudziestoletniej załodze JEDYNY (na początku były trzy, jeden się rozbił, drugi zaginął) dostępny i działający statek kosmiczny, który jak jeszcze przed chwilą słyszałem jest bezcenny i kosztował miliardy?!  Ha, ha - nie to jeszcze nie wszystko! Lądujemy na kolejnej planecie - Lemuris. Okazuje się ona zamieszkała przez pewną rasę, której poziom techniczny odpowiada naszemu średniowieczu. Właściwie nie "rasę" - to są LUDZIE. Może trochę niskiego wzrostu, ale nadal ludzie. Jak się okazuje wszystkie istoty w świecie SO to w gruncie rzeczy ludzie - mogą mieć elfie uszy, kocie ogony, skrzydła, ale nadal są to ludzie - nie mają nawet innego koloru skóry, nie mówiąc o jakiś "zwichrowaniach" płciowych albo kulturowych w stylu Asari z ME. Widać ewolucja bywa schematyczna... Nie, to raczej twórcy gier. Wracając - lądujemy na planecie, a miejscowa ludność ze względu na pojazd, którym przybyliśmy uznaje naszą drużynę za bogów... Raptem na dwie minuty, bo chwilę później miejscowy kowal nie ma oporów przed zleceniem drużynie zebrania kamyków, a w sklepach każą sobie za wszystko słono płacić - dziwny sposób czczenia bóstwa, ale jak widać "co planeta to obyczaj". Prędko okazuje się, że oprócz zbierania kamyków przywódca wioski powierza Edge'owi także ważniejszą misję - znalezienia lekarstwa na Bacculus - miejscową chorobę zamieniającą ludzi w kamień (co oni tutaj mają z tymi kamieniami?!). Po radę trzeba wybrać się do Wyroczni, która jak to Wyrocznie mają w zwyczaju musi mieszkać na szczycie wieży na jakimś zadupiu (może to były księżniczki?). Do naszego "dream teamu" dołącza wspomniany wcześniej przedszkolak z demonicznym psem - Lymle (na swój sposób nawet zabawna) i razem maszerujemy w stronę nowego celu. Na miejscu Edge dotyka wielkich drzwi i puff! Nasz bohater otrzymuje możliwość rzucania zaklęć leczących! Taaaa - po dotknięciu drzwi! Zaiste, magiczne drzwi to musiały, być ale w końcu Wyrocznia, w byle dziurze pewnie nie mieszka. Sam do siebie rzucam krótkie: "WTF?!", a Reimi na ekranie płacze, że to nie ona otrzymała moc (KRATOSIE!)... Po całym zamieszaniu z Wyrocznią, a raczej jej brakiem, perturbacjach z podróżą przez zaklęty las (to co miałem nadzieję, że okaże się questem sprowadziło się do podejścia do wykrzyknika i zebrania kwiatka odsłaniającego drogę), wracamy do wioski gdzie zleceniodawca zadania zapytany o możliwą przyczynę choroby nagle przypomina sobie, że przed dwoma miesiącami na Lemuris przyleciał inny "statek bogów", który rozbił się niedaleko... Szczegół, malutki detal, w końcu rozbijające się "statki bogów" to normalka i każdy może o takiej nieistotnej sprawie zapomnieć... Kto by przecież pomyślał, że może to mieć coś wspólnego z epidemią... Na liczniku mam w tym momencie 15 godzin gry (sporo levelowałem) przeklinam tego kto napisał fabułę i samego siebie, że kupiłem takiego szrota. Gra ląduje na półce...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;[Tutaj grałem w GoW 2...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...tutaj w betę Halo: Reach...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;...a tutaj...]  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Podobno gdyby emitować serial o przygodach kupy podróżującej systemem kanalizacyjnym przez odpowiednio długi czas to znalazłby on grono wielbicieli. Tak samo jest ze Star Ocean: The Last Hope. Na liczniku mam 60 godzin gry i właśnie skończyłem główny wątek "fabularny". W pewnym momencie historia zaczęła mi się nawet podobać, przez chwilę sądziłem, że stała się sensowna, ale wrażenie to skutecznie zacierały dialogi rodem z telenoweli w stylu:&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt; "- Musicie wylądować na planecie X i zrobić to, to i to.&lt;br /&gt;- A więc musimy wylądować na planecie X i zrobić to, to i to?&lt;br /&gt;- Tak, musicie to zrobić...."&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Niestety z przegadanych scenek (najdłuższa ciągnie się przez ponad 30 minut) dowiaduję się o bohaterach mniej niż z zawartej w grze encyklopedii. Fajnie, że taki element w ogóle jest, ale powinien on raczej uzupełniać wiedzę gracza, a nie stanowić jej podstawowe źródło. Ucieszyła mnie masa mniejszych i większych sidequestów, nawet jeżeli w większości opierają się one o schemat "przynieś, wynieś, pozamiataj". W dalszym ciągu byłem jednak atakowany toną absurdów, które zaczęły tłumaczyć wcześniejsze absurdy (nawet magiczne drzwi nabrały sensu). Bohaterowie mówią jedno, robią drugie, przejmują się błahostkami, a zdawałoby się poważnymi kwestiami zwykle nie zawracają sobie głowy - może to i lepiej. Nie wiem, może ta gra miała być swoistym pastiszem, kosmiczną komedią pomyłek, ale do jasnej cholery - jeżeli intro w pełnych patosu scenach prezentuje zagładę planety, to nie oczekuję, że jednym z bohaterów będzie małolata przebrana w koci strój z konwentu anime! Tej gry zdecydowanie nie należy kupować dla fabuły, a najlepiej zastosować się do rady, którą przeczytałem na jednym z for dyskusyjnych - omijać scenki przerywnikowe i czytać tylko streszczenie fabuły dostępne w menu.&lt;br /&gt;Dlaczego więc, mimo całej wylanej beczki dziegciu poświęciłem Star Ocean'owi aż tyle czasu i planuję poświęcić go jeszcze więcej?&lt;br /&gt;Gra posiada dwa rewelacyjne elementy, które z nawiązką wynagradzają jej fabularną miernotę. System walki jak przystało na tri - Ace prezentuje się po prostu kapitalnie. Toczona w czasie rzeczywistym, na osobnych arenach młócka, z czteroosobową drużyną pod komendą gracza, combosami, unikami przechodzącymi w finty z ciosami w plecy to jeden z lepszych systemów w jaki przyszło mi grać. Walka to zdecydowanie najmocniejszy punkt gry. Aby poradzić sobie z dopakowanymi przeciwnikami potrzebny jest odpowiedni sprzęt - tutaj ukrywa się druga mocna pozycja w programie - system kreacji i modyfikacji ekwipunku. Niektóre przedmioty w grze wymagają wymyślenia (wybieramy trzyosobowe grupy z drużyny, które podczas "burzy mózgów" wymyślają nowe wynalazki) lub znalezienia odpowiednich receptur, później niczym w MMO trzeba polować na odpowiednie stwory z nadzieją, że pozostawią po sobie wymagane składniki. Złożyć w ten sposób można ponad 200 przedmiotów, w tym zestaw najlepszych broni i pancerzy dla drużyny. Ale to jeszcze nie wszystko! Oprócz tworzenia nowych, posiadane przedmioty można łączyć (syntetyzować) ze sobą dodając nowe efekty (np. falę ognia przy ataku) lub zwiększając współczynniki. Prawdziwy raj dla osób lubujących się w takich sprawach. &lt;br /&gt;Właściwie to prawdziwa gra w SO zaczyna się dopiero po skończeniu głównego wątku, bo dopiero wtedy otwiera się dostęp do dwóch bonusowych dungeonów, oferujących prawdziwe hardkorowe wyzwanie - przeciwnicy na pierwszym piętrze jednego z nich bez trudu rozwalają moją drużynę, która przed chwilą nie miała kłopotów z pokonaniem ostatniego bossa. I to jest właśnie w tej grze piękne - masa sekretów, wyzwania dla każdej z postaci, Koloseum z walkami na arenie (w wersji solo, drużynowej i survival), zbieranie składników - gdyby odrzeć Star Ocean z tej całej durnej fabuły i zostawić wolny dostęp do świata i zadań pobocznych oraz naprawić kilka technicznych niuansów (jak odległość od postaci, w której pojawiają się przeciwnicy czy żonglerkę płytami jeśli pod koniec gry postanowimy odwiedzić wcześniejsze lokacje) otrzymalibyśmy świetny tytuł. Niestety, teraz można go polecić tylko osobą wyjątkowo odpornym na jRPGowe bzdury albo nie widzącym nic złego w zażywaniu Valium przed każdą sesją przy konsoli...&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-9010901043360630765?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/9010901043360630765/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/star-ocean-last-hope-gwiezdny-ocean.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/9010901043360630765'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/9010901043360630765'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/star-ocean-last-hope-gwiezdny-ocean.html' title='Star Ocean: The Last Hope - gwiezdny ocean głupoty, ostatnia nadzieja i drugie dno...'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-3481927425082911774</id><published>2010-05-15T22:23:00.001+02:00</published><updated>2010-05-15T22:26:33.368+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Muzyka'/><title type='text'>Od Graczy dla Graczy #1</title><content type='html'>Całkiem przypadkowo, bo przeglądając komentarze pod jednym z wpisów na Kotaku, natrafiłem na link do ciekawego coveru piosenki Red Hot Chilli Peppers "Snow (Hey-Oh)":&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/pFmtr5SnsWE&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/pFmtr5SnsWE&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jak się okazało nie jest to jednorazowy "wybryk", gdyż grupa odpowiedzialna za utwór - Palette-Swap Ninja posiada na swoim koncie kilka podobnych przeróbek piosenek innych wykonawców, utrzymanych w "konsolowo-komputerowych" klimatach. Nie dość, że ich teksty są śmieszne (oczywiście o ile rozumie się o co chodzi) to od słuchania nie puchną uszy (w przeciwieństwie do piosenek niektórych polskich "gwiazd"). Z twórczością Palette-Swap Ninja można zapoznać się na &lt;a href="http://paletteswapninja.com/songs/"&gt;oficjalnej stronie zespołu&lt;/a&gt;.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-3481927425082911774?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/3481927425082911774/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/muzyka-dla-gracza-1.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/3481927425082911774'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/3481927425082911774'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/muzyka-dla-gracza-1.html' title='Od Graczy dla Graczy #1'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-7005492986203010555</id><published>2010-05-14T16:39:00.005+02:00</published><updated>2010-05-14T16:56:12.659+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Różne'/><title type='text'>20k GS'u minęło...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-1jpNyqjFI/AAAAAAAABXE/NhYjHUY0U8E/s1600/14CLiGJhbC8wCBoDGllTVkREL2FjaC8wLzJEAAAAAOfn5-ikB08%3D.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 64px; height: 64px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-1jpNyqjFI/AAAAAAAABXE/NhYjHUY0U8E/s200/14CLiGJhbC8wCBoDGllTVkREL2FjaC8wLzJEAAAAAOfn5-ikB08%3D.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5471138682052971602" /&gt;&lt;/a&gt;Dzisiaj (14.05.2010) o godzinie 12:49 po 2 latach, 1 miesiącu, 2 dniach, 34 grach, 982 osiągnięciach i 1 RRoD'zie udało mi się dobić do 20 000 GS na XBL (czyli jak niektórzy pewnie stwierdzą: przekroczyłem kolejną granicę "no-life'a") :D Szczęśliwym wybrańcem, którego z pomocą tego wpisu zapamięta historia okazał się achievement &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Colosseum Charter&lt;/span&gt; (Broke into the top 30 in solo or team battle rankings.) w grze &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Star Ocean: The Last Hope&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-1kFvAnWKI/AAAAAAAABXU/92Xd-3i4ZZo/s1600/IMAGE_00219.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-1kFvAnWKI/AAAAAAAABXU/92Xd-3i4ZZo/s320/IMAGE_00219.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5471139172006189218" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-7005492986203010555?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/7005492986203010555/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/20k-gsu-mineo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7005492986203010555'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7005492986203010555'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/20k-gsu-mineo.html' title='20k GS&apos;u minęło...'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-1jpNyqjFI/AAAAAAAABXE/NhYjHUY0U8E/s72-c/14CLiGJhbC8wCBoDGllTVkREL2FjaC8wLzJEAAAAAOfn5-ikB08%3D.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-1679380023303420518</id><published>2010-05-12T15:52:00.000+02:00</published><updated>2010-05-12T15:52:14.613+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Różne'/><title type='text'>E3 2010 - lista życzeń.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S96Ykv--TEI/AAAAAAAABP8/zkyZRif1QmI/s1600/80px-E3.png"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 80px; height: 147px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S96Ykv--TEI/AAAAAAAABP8/zkyZRif1QmI/s200/80px-E3.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466974754797669442" /&gt;&lt;/a&gt;Już za miesiąc w Los Angeles rozpocznie się impreza, której wszyscy gracze wyczekiwali przez okrągły rok - E3. Najnowsze gry, najświeższe premiery, innowacje, koncepcje, niezwykły feeling tych targów i hostessy - to wszystko dla zaproszonych dziennikarzy. Nam, zwykłym graczom pozostaje tona newsów, nowe trailery i przekazy na żywo z konferencji prasowych. Jednak każdy kto choć trochę interesuje się tym wydarzeniem, ma wobec tego co zostanie pokazane pewne oczekiwania - moje spisałem poniżej.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;1. Ujawnienie nowych tytułów na wyłączność na X360.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Trochę ostatnio z tym krucho na konsoli MS, chociaż pojawił się genialny Mass Effect 2, rewelacyjny Splinter Cell: Conviction i bardzo dobre Metro 2033, to równocześnie wszystko wyszło też na PC... Z zapowiedzianych rzeczy MS zostało tylko Fable 3, Halo: Reach i nowe "girsy" więc przydałoby się trochę uzupełnić ten lineup tytułów. Ostatnie E3 przyniosło niespodziankę w postaci Forzy 3, więc kto wie co ujawnią w tym roku...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;2. Interesujące tytuły na Project Natal.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Projekt Natal kreowany jest w mediach na wielką rewolucję, mającą zmienić światowy rynek gier. Przy okazji jego premiera traktowana jest "na równi ze startem nowej konsoli". Wszystko ok, cały patent mi się podoba (wreszcie będzie można poczuć się jak Tom Cruise w "Raporcie Mniejszości") tylko niech wreszcie pokażą jakieś wartościowe gry robione "pod" Natala! Dotychczas pokazywano głównie Richochete, które w ogóle mnie nie jara, zmodyfikowanego Burnouta: Paradise, który od dawna kurzy się u mnie na półce i aplikację do malowania - jeszcze na poprzednim E3. Chyba już najwyższy czas, żeby pokazać światu na co stać "Natalkę"? Nie zdziwiłbym się gdyby PN całkowicie zdominował konferencję MS...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;3. Rozszerzenie strefy krajów obsługiwanych przez Xbox Live.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Zwróć uwagę na tytuł tego punktu - nie chodzi TYLKO o Polskę, ba raczej między bajki można włożyć, to że MS zapowie na E3 usługę XBL tylko dla naszego kraju. Jeśli już to stawiam na cały "blok wschodni" (Polska, Czechy, Słowacja, Węgry itd.) i może parę państw z innej części globu (Brazylia? Argentyna?). Czy rozszerzenie zostanie jednak w ogóle ogłoszone? Bardzo prawdopodobne, zdziwiłbym się nawet gdyby tak się nie stało. Wskazuje na to chociażby zachowanie polskiego oddziału MS, który nagle przestał dementować wszystkie plotki, informacja (a raczej plotka) jaka wypłynęła na blogu Chipa, lekki cynk Butchera przy okazji jednego z newsów na PPE ("nie obchodzi was to? Zapewniam, że niedługo zacznie") i fakt, że Zeratul został moderatorem na oficjalnym forum Xbox.com. Jak to mówią: "pażyjem, uwidim".&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;4. Nowe materiały z Fable 3...&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Fable to jedna z moich ulubionych serii, mimo świadomości licznych wad. Bardzo liczę na "Czarnego Piotrusia" i nowe materiały z tej gry, gdyż to co widziałem dotychczas z miejsca mnie kupiło. Najbardziej ciekawi mnie "odmieniony" co-op, który ma wreszcie być tym, czym miał być już przy okazji dwójki. Oby tym razem poziom trudności ustalono na wyższym poziomie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;5. ... i Metal Gear Solid: Rising.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Hideo Kojima wypieścił już swoje nowe dziecko - MGS: Peace Walker, zebrał 40/40 od Famitsu, więc ma czas na zajęcie się "bękartem" zapowiedzianym na poprzednim E3. Bardzo liczę na jakieś nowe informacje, może trailer z gameplayem? Kojima nie raz zaskoczył już publikę czymś nieoczekiwanym, więc może i tym razem okaże się, że z błyskawicy wyjdzie wąż... &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;6. Nowy projekt Turn 10.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;W ubiegłym roku E3 przyniosło prawdziwe objawienie w postaci świetnej Forzy 3, która zadebiutowała na sklepowych półkach zaledwie 4 miesiące później. Plotki, o tym że T10 dłubie przy serii PGR krążą od dawna, jednak biorąc pod uwagę że zespół zajęty był pracami nad F3 i kolejnymi dodatkami, zupełnie nie wiadomo czego się spodziewać. Nowy engine? A może podrasowany z F3? Czy pokażą coś w ogóle? Albo Forza 4 w 2011?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;7. Xbox 360 Slim.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Kolejna z plotek, która wydaje się bardzo prawdopodobna z uwagi na zdjęcia, które wyciekły jakiś czas temu do sieci. Wiarygodności tej informacji dodaje fakt, że od premiery konsoli minie w tym roku 5 lat, więc mały lifting mógłby odświeżyć jej wizerunek. No i Pachter przeczytał w swojej szklanej kuli, że będzie więc to musi być prawda... Prawda? &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;8. Nowe funkcje dashboarda.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Głównym powodem niedawnego "zamknięcia" usługi Live dla pierwszego Xboxa były ograniczenia, które narzucał on na swojego "młodszego" brata (np. ograniczenie ilości przyjaciół na liście do 100 osób). Pozbycie się "balastu" powinno więc przynieść sporo innowacji i nowych rozwiązań. W internecie można znaleźć plotki o dostępie do telewizji z poziomu konsoli (nikogo?), czy możliwości zgrywania filmików z każdej gry i dzielenia się nimi na konsolowym odpowiedniku YouTube - to przywitałbym z otwartymi ramionami. Tak samo jak przeglądarkę internetową, której według Greenberg nie zobaczymy nigdy... Czy nie ten sam pan mówił kiedyś, że zewnętrzny napęd Blu-Ray do konsoli jest już w drodze?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;9. Gry z Dreamcasta na XBLA.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Kolejna z plotek, która mam nadzieję znajdzie swojej potwierdzenie na E3. Kilka tygodni temu świat obiegły screeny z PartnerNET, na których wyraźnie widać m.in. Jet Set Radio, Shenmue i kilka innych klasyków z "makarona" - wszystkie przywitałbym z otwartymi rękami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;10. Data premiery Gran Turismo 5.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Żeby nie było zbyt fanboy'sko (i tak jest, ale posiadam jedną konsolę więc głównie ona mnie interesuje) - niech wreszcie Sony poda datę premiery tej gry! I to nie jakąś przybliżoną, którą przesuną jeszcze dziesięć razy, tylko konkretną. Pięć lat w developingu, dziesiątki trailerów - ileż można czekać?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;11. Nintendo 3DS.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Z zamiarem zakupu kieszonsolki Nintendo noszę się już od dłuższego czasu, więc premiera nowego (lub raczej "całkiem nowego", bo mutacje DS'a były już dwie) zapewne spowodowałaby obniżkę cen. Pomysł wielkiego "N" obserwuję także z uwagi na zapowiedziane wykorzystanie paralax barrier - właściwie pierwsza próba wykorzystania na masową skalę tej technologi, która jak dla mnie wydaje się jedyną słuszną drogą 3D. Na dodatek dziennikarskie skowronki ćwierkają o wykorzystaniu akcelerometru i wibrującym stylusie - co z tego wyjdzie? Mam nadzieję, że przekonamy się już w czerwcu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;12. Sequele.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Chociaż chciałbym zobaczyć wiele kolejnych części różnych tytułów to najbardziej zależy mi na dwóch: Shadow Hearts i Ace Combat. W przypadku pierwszego szanse są raczej zerowe - od premiery ostatniej części minęły 4 lata, po developerze ani widu, ani słychu, stary wydawca też już nie istnieje... Cóż, nadzieja umiera ostatnia. W przypadku Ace Combat szanse są większe, na dodatek Project Aces wypuści niedługo nowego "ejsa" na PSP.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-1679380023303420518?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/1679380023303420518/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/e3-2010-lista-zyczen.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1679380023303420518'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1679380023303420518'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/e3-2010-lista-zyczen.html' title='E3 2010 - lista życzeń.'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S96Ykv--TEI/AAAAAAAABP8/zkyZRif1QmI/s72-c/80px-E3.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-7808444055899382496</id><published>2010-05-05T16:05:00.028+02:00</published><updated>2010-05-08T21:52:19.391+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>Halo: Reach Beta #2</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AXrLFKPiI/AAAAAAAABQc/OIVRFKOrLiA/s1600/halo-reach-1.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 146px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AXrLFKPiI/AAAAAAAABQc/OIVRFKOrLiA/s200/halo-reach-1.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467395978104028706" /&gt;&lt;/a&gt;Przygody z wersją beta Halo: Reach ciąg dalszy - kilka słów o grafice i trybach z wyróżnieniem jednego, całkiem nowego - INVASION. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie wiem jak Bungie to robi, ale nowe Halo pięknieje z każdą mapą. Boneyard udostępnione w piątek razem z trybem Invasion, zupełnie odbiega od pustego i nijakiego Swordbase. Teren przypominający przemysłową zabudowę (fabryka, plac budowy), z dużą centralną częścią, gdzie rozgrywa się większość pojedynków, imponuje swoim rozmiarem i wielopoziomowością. Pełno tutaj przesmyków i poukrywanych przejść, a do każdego celu prowadzą co najmniej dwie drogi. Swoje miejsce oprócz wąskich korytarzy znalazły tutaj także otwarte przestrzenie, ku radości snajperów i entuzjastów DMR. Co najważniejsze miejscówki - nie straszą pustką: wszędzie poustawiano osłony, instalacje budowlane (np. dźwigi), bele z kablami albo kontenery, a podnosząc głowę można nacieszyć oczy widokiem Phantomów. Bogactwo otoczenia może zachwycić. Więcej takich map!&lt;br /&gt;Dłuższy kontakt z grą pozwolił mi także na odkrycie kilku smaczków, których nie widać na pierwszy rzut oka. Chociażby okruchy ziemi z podłoża, które wybuchy granatów unoszą w powietrze, nowe animacje śmierci (wykorzystujące fizykę), albo takie szczegóły jak ekranik AR, który pokazuje aktualną ilość nabojów, nawet gdy broń jest nieużywana. Ciekawostki odkrywa także nowy filmik z serii "Myth Buster" produkcji grupy defendthehouse:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/tPFQCVYSxkk&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;"&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/tPFQCVYSxkk&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tak, podobnie jak w H3, każdy granat i rakieta to obiekt z liczoną na bieżąco fizyką, których trajektoria może zostać zmieniona w trakcie lotu - moc! Jeżeli złoży się to wszystko do kupy i doda ciągłe nagrywanie meczów to okazuje się, że engine Halo: Reach, pomimo braki grafiki z najwyższej półki zabija pod względem możliwości.&lt;br /&gt;Żeby nie rozpływać się do końca w "ochach" i "achach" dwie rzeczy, które mnie troszeczkę irytują - primo: przy używaniu armor locka, nie wiadomo czemu postać nagle traci broń - tzn. nie zostaje ona upuszczona, ale po prostu znika z modelu postaci, aby magicznie pojawić się znowu po dezaktywacji umiejętności. Druga sprawa, to nowy model Energy Sworda - brzydki, przypominający zabawkę z pleksi. W H3 widać było, że w ręku trzyma się żywą energię, całość błyszczała i rozświetlała otoczenie, w Reach sprawia on wrażenie przytłumionego i mało efektownego - mam nadzieję, że obecny model zostanie zastąpiony lepszym. To samo według mnie powinno stać się z symbolami rang - stare prezentowały się o wiele czytelniej.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Tryby, tryby - udało mi się zagrać w kilka różnych odmian Team Slayera m.in. PRO, w którym dostępne są tylko dwa zestawy ze sprintem do wyboru, różniące się wyłącznie bronią (AR lub DMR)- dobra rzecze dla tych, którym umiejętności się nie podobają, ale mnie o wiele bardziej podpasował również znany z poprzednich odsłon SWAT, w którym wybór też ograniczony jest do sprintu, każdy gracz zaczyna z DMR i Magnum i wyłączone są osłony. Ginie się dzięki temu po jakiś trzech strzałach w korpus albo jednym "headzie", przez co rozgrywka zaczyna przypominać CoD lub BC2. Wesołym szarżom "na melee" można powiedzieć "dobranoc", wszystko rozgrywa się głównie na zasadzie "kto-kogo-pierwszy". Z tego co zauważyłem w tym trybie wpada chyba najwięcej punktów za mecz (dużo medali z headshoty). Polubiłem ten tryb dzięki DMR, z którego strzela mi się lepiej niż z Battle Rifle (Halo-ortodoksy pewnie szykują już stos...), często na niego głosuję (w czym nie jestem osamotniony). Skoro o głosowaniu wspomniałem, to udało mi się zaobserwować jedną malutką niedogodność - jeżeli wybór mapy zostanie przegłosowany w ostatniej (czasami nawet dwóch) sekundach, to gra często nie zdąży "przesunąć trójkąta" i wybrany zostaje domyślny tryb - sądząc po ilości "faków" w headsetcie nie tylko mnie to denerwuje. Na szczęście czasami uda dołączyć się do grupy, która nie uważa zagłosowania na coś innego niż domyślny wybór za zbyt męczące. Można wtedy pograć w tak "egzotycznym" trybie jak Covy Slayer. Wspominałem już o nim w poprzedniej notce - jest to standardowy Team Slayer, z tym że wchodzimy w skórę Elitów. Kosmici są szybsi, wytrzymalsi (tia, jeszcze bardziej niż Spartanie!) i mają tylko jedną umiejętność - roll - czyli unik. Na dodatek każdy zaczyna z zestawem granatów plazmowych. Niestety to ostatnie wprowadza do rozgrywki bardzo denerwujący element - zamiast melee (które teraz wymaga dwóch "pełnych" uderzeń) większość graczy po zbliżeniu woli spróbować przyczepić granat i szybko odskoczyć z wykorzystaniem roll, przez co większość spotkań w zwarciu kończy się efektowną eksplozją... albo dwoma, albo ośmioma jeżeli w bardziej zaludnionej strefie wszyscy nagle zechcą wykorzystać swój arsenał. Nie przyciągnął mnie specjalnie ten tryb - owszem, łatwość z jaką poruszają się (oprócz szybszego biegu, zwiększono także zasięg skoku) Elici jest ok, ale całości brakuje "tego czegoś" co sprawiałoby, że chciałbym grać tylko w ten tryb. Zupełnie przeciwne emocje wywołał we mnie za to nowy, udostępniony w piątek wariant rozgrywki, w którym Elici także grają pierwsze skrzypce - Panie, Panowie - oto INVASION!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Założenia są identyczne jak w Assault ze starego Unreal Tournament - dwie drużyny, kilka celów na mapie - zadaniem jednej jest ich obrona, drugich oczywiście zniszczenie. W dwóch pierwszych fazach ataku odbywa się to poprzez utrzymanie się odpowiednio długo na oznaczonym polu (co powoduje wyłączenie barier i otwarcie drzwi "skarbca"), w ostatniej Elici muszą przetransportować "rdzeń" w wyznaczone miejsce ulokowane na jednej z platform. Każda kolejna faza walki odblokowuje nowe warianty "klas" (Loadouts) do wyboru, na planszy pojawiają się również pojazdy. Tak, tak - powraca Warthog (którego działko ulega teraz przegrzaniu i na moje oko chwilę dłużej się "rozkręca"), czołg Scorpio oraz Wraith, Ghost i Banshee po stronie Covenantów. Model jazdy nie zmienił się ani trochę (na szczęście!), ale widać, że machiny przeszły mały lifting - bardzo ładnie wygląda "łuskowe" i błyszczące pokrycie pojazdów Elitów. Tryb INVASION wprowadza zupełnie nową jakość rozgrywki do uniwersum i duża w tym zasługa opisywanej na początku mapy Boneyard. &lt;br /&gt;Punkt startu Spartan znajduje się w "korytarzopodobnej" strukturze na wysokości pierwszego piętra, gdzie stoją dwa chronione generatory. Z tego miejsca mają oni doskonały widok na nacierających z dołu Elitów i mogą oni praktycznie bez ryzyka (Plasma Repeater i Needler nie są zbyt skuteczne na długi dystans) razić ich strzałami z DMR. Sytuacja zmienia się diametralnie gdy jednak drużynie atakującej uda się wreszcie dotrzeć pod mury i "zrównać się" poziomem z obrońcami. Jako, że Elici są szybsi i bardziej wytrzymali, a na dodatek mają lepszą broń na krótki dystans, to trup ściele się gęsto. Warto w tym momencie wspomnieć o patencie z respawnami, który skopiowano trochę z BC2. Każda sześcioosobowa drużyna podzielona jest na trzy dwuosobowe składy. Po śmierci mamy możliwość odrodzenia się w standardowym punkcie lub u boku naszego "skrzydłowego". Bungie nie byłoby jednak sobą gdyby nie usprawniło trochę patentu DICE. W Halo: Reach nasz kompan widzi na ekranie informację, że próbujemy się przy nim odrodzić, na dodatek system uniemożliwia to gdy w pobliżu znajdują się wrogowie - koniec z respawnowaniem się wprost pod lufę przeciwnika! Wracając do gry - utrzymanie przez 30 sekund pozycji przy generatorze, rozpoczyna drugą fazę walki, w której trzeba zrobić to samo, ale po drugiej stronie mapy. Tym razem jeden z punktów umiejscowiony jest na ziemi więc Spartanie otrzymują do dyspozycji Warthoga (a dla równowagi Elici dostają Ghosta). Pierwsze dwie fazy kończą się zwykle szybko, a o wyniku meczu decyduje faza trzecia, w której zadaniem Elitów jest dostarczenie rdzenia do punktu ewakuacji. Nie jest to proste, gdyż gracz niosący rdzeń porusza się wolno - porównywalnie z prędkością przy noszeniu działka lub missle poda z H3 - i wszyscy starają się go ubić. Etap ten odblokowuje wszystkie Loadouty - można zaczynać z shotgunem czy granatnikiem albo mieczem, do park maszyn uzupełniają Wraith, Banshee i Scorpio. Wszystko w koło wybucha, w powietrzu śmigają pociski, rakiety, granaty - zawodowy chaos dzięki "zagęszczeniu" pola walki do miejsca gdzie znajduje się rdzeń. Standardowy mecz kończy się zwykle w około 10 minut, po "ostatnim gwizdku" nie następuje zamiana stron - trochę to dziwne. To jednak nie wszystko! Oprócz "standardowej" inwazji na mapce Boneyard można grać w jego odmianę o nazwie Invasion Slayer - gdzie celem każdej drużyny jest dobicie do limitu 100 fragów, a na planszy w losowych miejscach pojawiają się specjalne obszary, których przejęcie daje dostęp do nowego wyposażenia - Big Team Slayer otrzymało godnego konkurenta (następcę?).&lt;br /&gt;Udostępniony w piątek tryb bardzo przypadł mi do gustu, gdyż zawsze preferowałem rozgrywkę opartą na wypełnianiu celów od "czystego" zabijania. A to jeszcze nie koniec, bo 12 maja otwarty zostanie kolejny tryb "zadaniowy" - Generator Defence - "będzie się działo!"&lt;br /&gt; &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWP_DX34I/AAAAAAAABVs/vxt6mIye_dA/s1600/reach_650771_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWP_DX34I/AAAAAAAABVs/vxt6mIye_dA/s200/reach_650771_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468872155134943106" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWatFnoqI/AAAAAAAABWU/cbfzq9aGouA/s1600/reach_752527_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWatFnoqI/AAAAAAAABWU/cbfzq9aGouA/s200/reach_752527_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468872339291087522" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWPLQzw1I/AAAAAAAABVk/p_VMKmsSAX8/s1600/reach_650757_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWPLQzw1I/AAAAAAAABVk/p_VMKmsSAX8/s200/reach_650757_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468872141232653138" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWaCtmqGI/AAAAAAAABWM/f6m0Q3mdiRI/s1600/reach_752167_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWaCtmqGI/AAAAAAAABWM/f6m0Q3mdiRI/s200/reach_752167_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468872327916071010" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWOZo9vgI/AAAAAAAABVc/-E5NxM2QVSA/s1600/reach_650753_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWOZo9vgI/AAAAAAAABVc/-E5NxM2QVSA/s200/reach_650753_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468872127912197634" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWZjqTOeI/AAAAAAAABWE/rdueng2coxU/s1600/reach_650836_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWZjqTOeI/AAAAAAAABWE/rdueng2coxU/s200/reach_650836_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468872319580715490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWN_fMKKI/AAAAAAAABVU/CHIvIXqx73w/s1600/reach_650752_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWN_fMKKI/AAAAAAAABVU/CHIvIXqx73w/s200/reach_650752_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468872120891877538" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWZB1xguI/AAAAAAAABV8/7thTSAy_xMA/s1600/reach_650835_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWZB1xguI/AAAAAAAABV8/7thTSAy_xMA/s200/reach_650835_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468872310502032098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWQvF9x4I/AAAAAAAABV0/GMY0ow-E7gM/s1600/reach_650831_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWQvF9x4I/AAAAAAAABV0/GMY0ow-E7gM/s200/reach_650831_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468872168030717826" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWbKITIhI/AAAAAAAABWc/M6FLHIpqjVc/s1600/reach_752544_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWbKITIhI/AAAAAAAABWc/M6FLHIpqjVc/s200/reach_752544_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468872347086955026" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VV5MldSPI/AAAAAAAABUc/zzkJ1KcZVhE/s1600/reach_650373_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VV5MldSPI/AAAAAAAABUc/zzkJ1KcZVhE/s200/reach_650373_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871763630573810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWEJsrD4I/AAAAAAAABVE/jxRhsfgPAzA/s1600/reach_650641_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWEJsrD4I/AAAAAAAABVE/jxRhsfgPAzA/s200/reach_650641_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871951834091394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VV46b9VII/AAAAAAAABUU/whWiTrb8-Gc/s1600/reach_650356_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VV46b9VII/AAAAAAAABUU/whWiTrb8-Gc/s200/reach_650356_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871758758892674" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWD635OVI/AAAAAAAABU8/vHfnDs0Ay1M/s1600/reach_650600_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWD635OVI/AAAAAAAABU8/vHfnDs0Ay1M/s200/reach_650600_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871947854625106" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VV31Ld2PI/AAAAAAAABUM/HvGeS5aphD8/s1600/reach_631519_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VV31Ld2PI/AAAAAAAABUM/HvGeS5aphD8/s200/reach_631519_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871740167674098" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWDc4XIxI/AAAAAAAABU0/CItYZ4oPGwE/s1600/reach_650598_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWDc4XIxI/AAAAAAAABU0/CItYZ4oPGwE/s200/reach_650598_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871939803521810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VV3OWvFEI/AAAAAAAABUE/AvirzThi_Ts/s1600/reach_631518_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VV3OWvFEI/AAAAAAAABUE/AvirzThi_Ts/s200/reach_631518_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871729745957954" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWDK0WnKI/AAAAAAAABUs/8CptckHvkvE/s1600/reach_650593_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWDK0WnKI/AAAAAAAABUs/8CptckHvkvE/s200/reach_650593_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871934954871970" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VV5uT9lBI/AAAAAAAABUk/vRF-mJs1Aww/s1600/reach_650478_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VV5uT9lBI/AAAAAAAABUk/vRF-mJs1Aww/s200/reach_650478_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871772683998226" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWE0AxTpI/AAAAAAAABVM/ULBEjpwvT0U/s1600/reach_650644_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWE0AxTpI/AAAAAAAABVM/ULBEjpwvT0U/s200/reach_650644_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871963192675986" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVdaZLAOI/AAAAAAAABTM/nLK1_voCUZw/s1600/reach_631438_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVdaZLAOI/AAAAAAAABTM/nLK1_voCUZw/s200/reach_631438_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871286300803298" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVsoC0JWI/AAAAAAAABT8/A9slVromJQU/s1600/reach_631517_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVsoC0JWI/AAAAAAAABT8/A9slVromJQU/s200/reach_631517_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871547663164770" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVdDgi77I/AAAAAAAABTE/nQ2VMZOxNsc/s1600/reach_631434_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVdDgi77I/AAAAAAAABTE/nQ2VMZOxNsc/s200/reach_631434_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871280157716402" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVq_YQGLI/AAAAAAAABTk/G2_-4YXxMEY/s1600/reach_631511_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVq_YQGLI/AAAAAAAABTk/G2_-4YXxMEY/s200/reach_631511_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871519567354034" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVc3MwA3I/AAAAAAAABS8/Wrzw8g1RB7c/s1600/reach_631373_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVc3MwA3I/AAAAAAAABS8/Wrzw8g1RB7c/s200/reach_631373_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871276853461874" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVrVjNy9I/AAAAAAAABTs/_Lx6Qhw48-k/s1600/reach_631515_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVrVjNy9I/AAAAAAAABTs/_Lx6Qhw48-k/s200/reach_631515_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871525518920658" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVb0iojQI/AAAAAAAABS0/BxwvkEPgEDg/s1600/reach_630560_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVb0iojQI/AAAAAAAABS0/BxwvkEPgEDg/s200/reach_630560_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871258960071938" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVqjS_HiI/AAAAAAAABTc/nEXm1b-_Kus/s1600/reach_631444_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVqjS_HiI/AAAAAAAABTc/nEXm1b-_Kus/s200/reach_631444_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871512029077026" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVeMQYSYI/AAAAAAAABTU/iqUiEbe0Msg/s1600/reach_631443_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVeMQYSYI/AAAAAAAABTU/iqUiEbe0Msg/s200/reach_631443_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871299685697922" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVrp9duwI/AAAAAAAABT0/BMM8mQb_aoY/s1600/reach_631516_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VVrp9duwI/AAAAAAAABT0/BMM8mQb_aoY/s200/reach_631516_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468871530997725954" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWlDxoiAI/AAAAAAAABW0/emWAftOlnC4/s1600/reach_752618_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWlDxoiAI/AAAAAAAABW0/emWAftOlnC4/s200/reach_752618_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468872517179967490" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWj2Rv8bI/AAAAAAAABWk/D5_0TsR7aH0/s1600/reach_752601_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right; margin:0 0 10px 10px;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-VWj2Rv8bI/AAAAAAAABWk/D5_0TsR7aH0/s200/reach_752601_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468872496376705458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-Vcy3Ek-8I/AAAAAAAABW8/AX8g-WgcbWM/s1600/reach_752611_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:center;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-Vcy3Ek-8I/AAAAAAAABW8/AX8g-WgcbWM/s200/reach_752611_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5468879351357701058" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-7808444055899382496?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/7808444055899382496/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/halo-reach-beta-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7808444055899382496'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7808444055899382496'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/halo-reach-beta-2.html' title='Halo: Reach Beta #2'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AXrLFKPiI/AAAAAAAABQc/OIVRFKOrLiA/s72-c/halo-reach-1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-1101346823200007563</id><published>2010-05-04T14:47:00.050+02:00</published><updated>2010-05-05T17:59:58.801+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>Halo: Reach Beta #1</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AXrLFKPiI/AAAAAAAABQc/OIVRFKOrLiA/s1600/halo-reach-1.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 146px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AXrLFKPiI/AAAAAAAABQc/OIVRFKOrLiA/s200/halo-reach-1.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467395978104028706" /&gt;&lt;/a&gt;Wreszcie jest! Po długim okresie oczekiwania Bungie udostępniło za pomocą dysków z kampanii ODST wersję beta najnowszego Halo. Plik waży 1.2 GB i wbrew pozorom ściągał się całkiem żwawo zaraz po ogłoszeniu startu testów. Niestety jest jeden zgrzyt - dysk ODST musi być cały czas w napędzie, gdyż bety nie można odpalić inaczej niż przez odpowiednią opcję w menu. Pewnie miało to na celu ograniczenie liczny graczy tylko do tych, którzy na prawdę mają dysk uprawniający do wzięcia udziału w becie. Nie wiem jak wygląda sprawa w przypadku pobierania bety przez kod (dostępny dla "wybrańców") - ale osobna aplikacja, taka jak np. przy demach byłaby wygodniejsza. Dane pobrane, wciskam "play" i...&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W grze wita mnie całkiem ładne menu, z ręcznie rysowanym obrazkiem przedstawiającym walkę pomiędzy Elite i Spartanem w tle - nie wiem tylko po co zastosowano filtr "ziarna" - strasznie go nie lubię. Od razu zostaję poproszony o zapoznanie się z dwoma nowikami. Pierwsza to możliwość kustomizacji postaci - za zarobione w każdym meczu kredyty można kupować nowe hełmy, naramienniki, pancerze itp. Każdy element zbroi podzielony jest na kilka typów (np. mark V, EVA, Recon - podobnie jak w Halo 3), a każdy z nich umożliwia dołożenie jeszcze kilku dodatków (np. daszek, luneta przy hełmie). Oczywiście są to ulepszenia wyłącznie wizualne - nie mają żadnego wpływu na rozgrywkę. Taka pierdołka, niektórzy pewnie to polubią, ale szczerze mówiąc w boju rzadko zwracałem uwagę na to co noszą przeciwnicy. Druga zmiana jest bardziej znacząca gdyż dotyczy sterowania. Standardowy układ przycisków na padzie został przemodelowany, tak że bardzo przypomina teraz układ z BF: BC2. Cios melee (popularna "kolba w pysk") powędrował pod prawy bumper (RB), jego miejsce pod B zajęło przełączanie typów granatów, przeładowanie broni przeniesiono pod X, a lewy bumper (LB) odpowiada za aktywacje Armor Abilities. Bardzo odpowiada mi ta zmiana po licznych godzinach spędzonych przy BC2 (psioczyłem, na Halo 3, za brak takiego schematu), jednak początkowo ciężko było mi się przestawić - najwyraźniej mózg zakodował sobie, że w Halo gra się jak w Halo, a nie jak w BC. Wszyscy, którzy z takiego sterowania nie będą zadowoleni mogą wrócić do schematu znanego z H3, tak samo jak kilku innych znanych z poprzedniej odsłony serii (Bumper-Jumper, Boxer, etc.)&lt;br /&gt;System wyboru playlist nie zmienił się, aż tak bardzo - dalej obowiązuje podział na "Social" (tutaj nazwany "standard") i "Rank" (czy raczej "Arena"). W pierwszym udostępniono jak na razie playlistę "Grab Bag" (standardowy Team Slayer + różne odmiany dyscyplin drużynowych - Team Oddball, CTF, 1 Flag CTF oraz nowości w postaci Elite Slayer i Stockpile - o których później) i "Free For All" (wszystkie tryby FFA, z nowym Head Hunter). Arena to z kolei inna bajka, która próbuje jeszcze bardziej przesunąć grę w stronę sportu. W każdym meczu (jak na razie dostępna tylko playlista z różnymi odmianami Team Slayer) zdobywamy punkty (rating) - głownie za fragi, ale także asysty i "skillowe" zabójstwa (np. poprzez przyklejenie granatu do ściany, czy "no-scope" ze snajperki). Średnia punktów z trzech najlepszych meczy w danym dniu, pozwala uzyskać rating dzienny, pięć ratingów dziennych w danym tygodniu uzyskuje rating tygodniowy, który określa w której z "lig" się znajdziemy. Kolejne spotkania w ligach pozwalają na awanse itd. itp. - na razie ciężko powiedzieć jak to w praktyce działa i wygląda, bo beta ma ledwie dwa dni, ale myślę, że wielbiciele MLG (do których się nie zaliczam) nie powinni być zawiedzeni. &lt;br /&gt;OK, to pora na grę. Właściwie byłby, gdyby nie to, że pierwszego dnia w półtora godziny graczom udało się wywalić serwer Bungie i rozgrywkę musiałem odłożyć do dnia następnego...&lt;br /&gt;Wreszcie udało mi się odpalić mecz (oczywiście w głosowaniu wygrał nie ten tryb co chciałem, ale "Vox populi, vox Dei") i małe... zniesmaczenie? Zdziwienie? Bo zaskoczenie chyba nie... Grafika nie prezentuje niczego oszałamiającego. Jest lepiej niż w Halo 3 i ODST, ale nadal nie jest to najwyższa półka, ba Gears of War 2, w które grałem przed dwoma tygodniami wyprzedza Reach o parę długości. Owszem - widać że popracowano nad modelami broni, postacie mają więcej polygonów i poruszają się ZNACZNIE lepiej (nareszcie mo-cap), ładnie wygląda woda i efekty, ząbków na krawędziach nie ma prawie wcale. Niestety całość po raz kolejny nie spełniła oczekiwań, co nie znaczy że jest tragicznie. Może to kwestia wybranych map, może tego, że to wciąż jednak tylko beta, ale jednym zdaniem można by grafikę opisać jako: "dobrą rzemieślniczą robotę, ale nie arcydzieło". To co cieszy to stałe 30 klatek niezależnie od rozpierdziuchy na ekranie. Nie wiem za to czy to wina mojego TV, czy w grze tak samo jak w menu zaaplikowano efekt ziarna... Rewelacyjnie wypada dźwięk - zaczynając od świetnej (jak zawsze zresztą) muzyki Martina O'Donnella, przez wystrzałów, wybuchów na głosie komentatora kończąc. Mam wrażenie, że wszelkie odgłosy są teraz lepiej "pozycjonowane" - dużo łatwiej jest ocenić skąd ktoś strzela, czy gdzie dzieje się walka wyłącznie na podstawie tego co słyszymy (w Halo 3 grałem na tych samych głośnikach więc, coś musi w tym być).&lt;br /&gt;Kwestia najważniejsza: gameplay. Punkt pierwszy: to stare, dobre Halo 3 - nadal postacie poruszają się trochę wolno, nadal trzeba wypluć tonę ołowiu, żeby ubić wroga - co po długim graniu w CoD czy BC2, może początkowo budzić niesmak. W sumie gdyby trochę podnieśli obrażenia zadawane przez bronie to nie obraziłbym się. Co jest więc nowego? Armor Abilities. W becie dostępne są 4: sprint, armor lock (zwany "tarczą"), niewidzialność i znane już chyba wszystkim jet packi. Element ten jak najbardziej na plus, wprowadza masę funu do zabawy, otwiera drogę do nowych taktyk walki i co najważniejsze - nie wydaje się wrzuconym na siłę. Każda umiejętność znajduje swoje zastosowanie: jet packi, umożliwiają szybkie przemieszczanie się pomiędzy piętrami (niezastąpione w CTF), nieumiejętnie użyte czynią jednak z gracza łatwy cel, niewidzialność jest raczej oczywista, pozwalając po cichu podkraść się pod plecy niczego nieświadomej ofiary, zakłócając przy okazji radar, sprint w połączeniu z shotgunem, mieczem czy młotem tworzą śmiertelną kombinację, a na koniec moja ulubiona tarcza. Ta umiejętność jest po prostu zajebista. Nie dość, że pozwala praktycznie w bezpieczeństwie odnowić osłonę, daje możliwość rozejrzenia się dookoła (widok z trzeciej osoby), chroni w całości przed atakami, to pozwala także na całkiem ofensywne kombinacje np. w jednej z gier widząc szarżującego na mnie z mieczem przeciwnika, schowałem się za róg, który przy okazji okazał się ślepym zaułkiem... Całkiem przypadkiem zamiast rzucić granat plazmowy, przykleiłem go do ściany tuż obok mnie, a widząc jasne światełko schowałem się z użyciem armor locka. Nieświadomy przeciwnik wpadł za mną "za winkiel" prosto w plazmową chmurę, a ja wybiegłem z zaułka z "bananem" na twarzy.&lt;br /&gt;Jak na razie zabawa toczy się na dwóch mapach - Powerhouse - bazie z otwartą przestrzenią i kilkoma poziomami, przypominającą klimatem High Ground lub Last Resort z "trójki" - oraz Swordbase - symetrycznej mapie składającej się z dwóch "bloków" połączonych mostkami na różnych poziomach. Mapy nie powalają ani designem, ani skomplikowaniem. Swordbase wydaje mi się też trochę pusta. Jest ok, ale pod tym względem znowu bez rewelacji.&lt;br /&gt;Małą rewolucję przeszło uzbrojenie - wszystkie stare gnaty dostały nowe "skórki". Assault Rifle wydaje się silniejsze, ba kopie nawet mocniej niż nowa zabawka - DRM, którą wstawiono w zastępstwie Battle Rifle. 12 nabojów w magazynku, luneta, wysoka celność - bardzo fajna zabawka, podobnie jak analogiczna spluwa po stronie Covenantów - Needler Rifle, która na dodatek posiada efekt "Supercombine" znany z mniejszego brata. Przebudowano Magnum - wzorem ODST i Halo: CE jest to mocna i bardzo użyteczna broń, ale wymaga umiejętności, bo pociski w magazynku kończą się bardzo szybko. W moje ręce wpadł też granatnik (tzw. Pro-pipe) - kolejna broń, która bez odpowiedniego treningu jest bezużyteczna - granatami trzeba trafiać bardzo celnie, nie ma mowy o akcjach jak w Call of Duty. Podoba mi się możliwość opóźnienia wybuchu pocisku przez przytrzymanie spustu. Niestety na pozycję noob-tube awansowała wyrzutnia rakiet - zasięg wybuchu rakiety jest delikatnie mówiąc przegięty, zabija się tą bronią z łatwością, prawie nie trzeba celować - wystarczy, że pocisk uderzy w cokolwiek w promieniu jakiś 5 metrów od celu - zdecydowanie do poprawy. Bardzo mocny wydaje mi się też Focus Rifle, chociaż to akurat miła odmiana po praktycznie bezużytecznym Sentinel Beam z H3. Wiem, że jest jeszcze jedna nowa pukawka, strzelająca samonaprowadzającymi się pociskami plazmowymi, ale nie udało mi się jej dotychczas znaleźć. A! Jeszcze jedna ważna sprawa - przebudowano melee. Kolba nie zadaje już stałej ilości obrażeń - teraz najpierw ściąga tarczę (nawet jak został jej tylko kawałek), a dopiero drugi "szlag" odbiera zdrowie/życie (niepotrzebne skreślić). Zachodząc przeciwnika od tyłu (bez skojarzeń) i przytrzymując B można odpalić nowe Assassinations, które po krótkiej animacji natychmiast zabijają przeciwnika. Fajne jak nam uda się to odpalić, niefajne jak trzeba oglądać gdy wykonuje je przeciwnik... Jakoś do końca nie gra też sposób ich wykonywania - raz się odpalają, raz nie, dobrze że wzorem GoW przyjaciel może uratować gracza, jeśli odpowiednio szybko zabije "zabójcę".&lt;br /&gt;Z nowych trybów udało mi się zagrać w dwa: drużynowy Stockpile i Headhunter dla pojedynczego gracza. W pierwszym na mapie losowo rozmieszczone są trzy flagi, a zadaniem drużyn jest ich przejęcie i doniesienie do swojej "bazy". Co 60 sekund flagi zmagazynowane w bazach zamieniane są na punkty, a ich rozmieszczenie resetuje się. Ciekawy tryb, walka jest dynamiczna, trochę bardziej "wariacka" niż w klasycznym CTF, można (nawet trzeba) podprowadzać flagi z baz przeciwnika przed upływem czasu naliczania. Dużego znaczenia w tym trybie nabierają Jet Packi - szczególnie na Swordbase gdzie flagi porozmieszczane są na kilku poziomach. Nazwa drugiego nowego trybu właściwie może służyć za cały opis - z każdego sfragowanego wroga wylatują czaszki, które trzeba donieść do wyznaczonego punktu zbioru. Tryb dla cwaniaków, czasami wystarczy zabić jednego gracza, który z kompletem czaszek biegnie do punktu zbioru. Może się podobać, mnie bardziej spasował pierwszy tryb. Wiem jeszcze o jednym nowym trybie rozgrywki, w którym zamiast Spartanami wcielamy się w skórę Elite (silniejsi, szybsi i używają innych umiejętności), ale szczerze mówiąc nawet nie widziałem go do wyboru podczas głosowania. W kolejnych tygodniach odblokowane mają zostać jeszcze Invasion i Generator Defense - jestem ciekaw jak one się sprawdzą. W pełnej wersji liczę na powrót Firefight.&lt;br /&gt;Ogólnie wrażenia z grania jak najbardziej pozytywne, nie uświadczyłem ja na razie żadnych glitchy czy innych bugów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Czas na małą galerię - wszystkie screenshoty wykonałem przy użyciu opcji Theater (każdy mecz jest w całości nagrywany - to powinien być standard!), niestety oglądanie filmików przez WWW nadal wymaga konta Bungie PRO (IMO 360p powinno być darmowe).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZHekEaqI/AAAAAAAABQk/IVFpktxozns/s1600/reach_122361_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZHekEaqI/AAAAAAAABQk/IVFpktxozns/s320/reach_122361_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467397563881908898" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZIW0JdEI/AAAAAAAABQ8/WhEMAexLtKA/s1600/reach_123683_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZIW0JdEI/AAAAAAAABQ8/WhEMAexLtKA/s320/reach_123683_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467397578981733442" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZINhg-tI/AAAAAAAABQ0/S29L6fyuSfs/s1600/reach_123651_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZINhg-tI/AAAAAAAABQ0/S29L6fyuSfs/s320/reach_123651_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467397576487664338" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZH8zebPI/AAAAAAAABQs/gBSwspiyocI/s1600/reach_123649_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZH8zebPI/AAAAAAAABQs/gBSwspiyocI/s320/reach_123649_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467397571999591666" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZIscl5dI/AAAAAAAABRE/mFyp-5-CvlE/s1600/reach_123687_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZIscl5dI/AAAAAAAABRE/mFyp-5-CvlE/s320/reach_123687_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467397584788514258" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AaCMdkeCI/AAAAAAAABR8/nJT2jtrncxE/s1600/reach_128645_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AaCMdkeCI/AAAAAAAABR8/nJT2jtrncxE/s320/reach_128645_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467398572635093026" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AaBbpNiFI/AAAAAAAABR0/VSYsZFmFZJw/s1600/reach_128570_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AaBbpNiFI/AAAAAAAABR0/VSYsZFmFZJw/s320/reach_128570_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467398559530584146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZ3mSm1qI/AAAAAAAABRk/nZZOwMNhjbQ/s1600/reach_128533_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZ3mSm1qI/AAAAAAAABRk/nZZOwMNhjbQ/s320/reach_128533_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467398390589871778" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZ3PhtNPI/AAAAAAAABRc/528AKCdvYiw/s1600/reach_128530_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZ3PhtNPI/AAAAAAAABRc/528AKCdvYiw/s320/reach_128530_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467398384479188210" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZ2orqc0I/AAAAAAAABRU/Fc2MbbIXkyg/s1600/reach_123721_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZ2orqc0I/AAAAAAAABRU/Fc2MbbIXkyg/s320/reach_123721_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467398374051967810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZ13fVtQI/AAAAAAAABRM/hqyC3lSsRdw/s1600/reach_123717_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:right;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZ13fVtQI/AAAAAAAABRM/hqyC3lSsRdw/s320/reach_123717_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467398360846939394" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZ34u1JqI/AAAAAAAABRs/_S9HDLHOy3Y/s1600/reach_128567_Full.jpg"&gt;&lt;img style="float:left;display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 192px; height: 108px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AZ34u1JqI/AAAAAAAABRs/_S9HDLHOy3Y/s320/reach_128567_Full.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467398395540088482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wreszcie mała niespodzianka - każdy kto weźmie udział w becie otrzyma za pośrednictwem Halo: Waypoint zieloną bluzę z napisem "REACH Beta Tester" dla swojego avatara - miły gest.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AaCVcOtmI/AAAAAAAABSE/t9UYu0TSUr0/s1600/IMAGE_00206.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AaCVcOtmI/AAAAAAAABSE/t9UYu0TSUr0/s320/IMAGE_00206.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5467398575045391970" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kolejne relacje po udostępnieniu nowych trybów - 7 i 12 maja - stay tuned.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-1101346823200007563?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/1101346823200007563/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/halo-reach-beta-1.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1101346823200007563'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1101346823200007563'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/halo-reach-beta-1.html' title='Halo: Reach Beta #1'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S-AXrLFKPiI/AAAAAAAABQc/OIVRFKOrLiA/s72-c/halo-reach-1.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-3260402502961659297</id><published>2010-05-02T20:03:00.009+02:00</published><updated>2010-05-02T21:22:19.896+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Różne'/><title type='text'>Tabaka</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S93MnPp8JhI/AAAAAAAABP0/jlD3NjbmAGw/s1600/800px-Tabaka.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 99px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S93MnPp8JhI/AAAAAAAABP0/jlD3NjbmAGw/s200/800px-Tabaka.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466750497287054866" /&gt;&lt;/a&gt;Jedną z rzeczy, która towarzyszy mi przez większość mojego życia jest katar, a raczej tzw. "permanentny katar". Jest wiosna - pociągam nosem - przychodzi lato - pociągam nosem - nadchodzi jesień - pociągam nosem - mamy zimę - pociągam nosem... bardziej niż zwykle. Bardzo denerwująca przypadłość, której przyczyny nie może ustalić żaden lekarz (najbardziej prawdopodobne uczulenie na kurz - raczej ciężko go unikać), ma też swoje pozytywne strony: zawsze mam przy sobie paczkę chusteczek, co nie raz "ratowało" kolegów w technikum i dzięki niemu poznałem... tabakę. Początkowo doceniałem w niej głównie możliwość "szybkiego oczyszczenia" nosa i efekt "orzeźwienia", z czasem zacząłem doceniać walory smakowe sproszkowanego tytoniu, dzięki czemu tabaka na stałe zadomowiła się w mojej kieszeni - zaraz obok wspomnianej wcześniej paczki chusteczek. Aktualnie na moim biurku znajdują się trzy tabakiery z różnymi rodzajami "snuffa".&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;1. Von Eicken Chapman Menthol. &lt;/span&gt; &lt;br /&gt;  &lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S93IyGyzerI/AAAAAAAABPs/klDmrKfGfdA/s1600/946479958.jpeg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 162px; height: 200px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S93IyGyzerI/AAAAAAAABPs/klDmrKfGfdA/s200/946479958.jpeg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466746285840366258" /&gt;&lt;/a&gt;Moja pierwsza samodzielnie kupiona tabaka. Skusiłem się niską ceną (tylko 3 zł za 10 gr!), która niestety jest reprezentatywna dla produktu - w ojej opinii tabaka ta jest po prostu okropna! Tytoń w Chapman Menthol jest grubo zmielony i całkiem sypki (co akurat jest plusem bo nie tworzą się grudki grudek), z łatwością wysypuje się na rękę i nie "robi" problemów z dozowaniem. Sam smak pozostawia wiele do życzenia: wyraźnie czuć tutaj tytoniowy posmak, mentol już słabiej, przez co efekt orzeźwienia jest niezadowalający. Przy spłynięciu tabaki do gardła jest jeszcze gorzej - drażni i wywołuje nieprzyjemne uczucie drapania, co zabija całą przyjemność z jej zażywania. Mimo niskiej ceny - nie polecam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;2. Poschl Ozona Orange.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S93IxfXw4gI/AAAAAAAABPc/vywU66PBUzo/s1600/041119_big1a.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S93IxfXw4gI/AAAAAAAABPc/vywU66PBUzo/s200/041119_big1a.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466746275257967106" /&gt;&lt;/a&gt;Tabaka o smaku pomarańczowym - kupiłem z ciekawości, nie wiedząc zupełnie czego się spodziewać. Gdy trzymałem ją już w rękach pojawiła się mała zagwozdka: "Jak się to cholerstwo otwiera?". Kolejne próby odciągnięcia wieczka puszki do góry spełzły na niczym, jak się po chwili okazało - na szczęście. Wystarczyło trochę pokręcić jedną częścią tabakiery, tak aby dwa okienka na boku "spotkały się" i otworzyły dziurkę. Przed użyciem najlepiej wstrząsnąć opakowaniem gdyż tabaka ta ma skłonność do tworzenia grudek, przez co często "nie wychodzi". Tabaka już na ręce - raczej drobno zmielona i o ładniej barwie - wciągam... CUDO! Intensywna woń skórki pomarańczowej wypełnia moje nozdrza, a towarzyszy temu mocne orzeźwienie. Odpowiednie zmielenie sprawia, że tabaka nie "kręci" w nosie, dzięki czemu można się nią długo delektować - nie przeszkadza nawet po spłynięciu do gardła. Zdecydowanie mój ulubiony gatunek do zażywania "w terenie". Niestety ma też istotną wadę - cenę - 6 zł, ale opakowanie mieści tylko 5 gr.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;3. Poschl Alpina.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S93Ix9jeucI/AAAAAAAABPk/12l12Ko0t3Q/s1600/721870.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 146px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S93Ix9jeucI/AAAAAAAABPk/12l12Ko0t3Q/s200/721870.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5466746283360172482" /&gt;&lt;/a&gt;Pamiętam, kiedy pierwszy raz Bubu poczęstował mnie tą tabaką - jej smak od razu przypadł mi do gustu. Mieszanka owoców leśnych - da się w niej wyczuć jagody, poziomki i jeżyny wypełnia nos przyjemnym zapachem - nie za mocnym, nie za słabym - a podobne jak w Ozonie zmielenie sprawia, że może w nim siedzieć przez długi czas - akurat, żeby rozwalić się wygodnie w fotelu, zamknąć oczy i delektując się wonią zapomnieć o całym świecie. Warto zwrócić też uwagę na mega wygodną tabakierę, z "grzybkiem" do zablokowania zamknięcia Cena przystępna - 6 zł za 10 gr. Polecam, polecam, polecam!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-3260402502961659297?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/3260402502961659297/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/tabaka.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/3260402502961659297'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/3260402502961659297'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/05/tabaka.html' title='Tabaka'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S93MnPp8JhI/AAAAAAAABP0/jlD3NjbmAGw/s72-c/800px-Tabaka.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-5339073992404834318</id><published>2010-04-25T20:23:00.033+02:00</published><updated>2010-04-27T13:26:08.048+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>Gears of War 2</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S9bI_Bxbx3I/AAAAAAAABPU/7TQ4rjosO3s/s1600/gears-of-war-2-10.jpg"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 160px; height: 119px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S9bI_Bxbx3I/AAAAAAAABPU/7TQ4rjosO3s/s320/gears-of-war-2-10.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5464776182993766258" /&gt;&lt;/a&gt;Gears of War było chyba piątą grą, którą odpaliłem na mojej "trzysta-sześćdziesiątce" i jednocześnie pierwszą wywołującą przysłowiowy "opad szczeny"... nie, to za mało powiedziane. Po zobaczeniu grafiki w "gyrosach" moja szczęka zatoczyła się do kąta, podobnie jak szczęki zebranych na wakacyjnej popijawie gdzie przygody Marcusa Fenixa służyły za "party game" (starym zwyczajem: po życiu, wtedy też Budyń nadał nowe znaczenie słowu "blindfire" - najpierw naciskając spust, a dopiero później celując, zwykle trafiając wroga dwoma ostatnimi nabojami w magazynku...). A wypada w tym momencie dodać, że graliśmy wtedy na zwykłym TV SD. Pierwszą część "girsów" skończyłem czterokrotnie, zaliczając wszystkie poziomy trudności, za każdym razem świetnie się bawiąc bo zarówno mechanice rozgrywki (system chowania się za osłony, wypruwanie flaków piłą zamontowaną na Lancerze) jak i fabule (o ile sama historia miała dziury, to postacie członków oddziału Delta rekompensowały wszystko) nie można było niczego zarzucić. A pewnego majowego popołudnia 2008 roku pojawił się gameplay trailer drugiej drugiej części, w której Cliffy B wypowiedział zdanie na stałe zadomowione od tamtej chwili w słowniku graczy: "Bigger, better and more badass" - już wtedy wiedziałem, że muszę w to zagrać...&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;Niestety nie zagrałem, aż do teraz. Najpierw w tym samym okresie co drugie "girsy" wydany został Fallout 3, którego jako fan serii nie mogłem przepuścić, później gdy już zakupiłem GoW 2 w jednym z chorzowskich sklepów, okazało się że płytka przeszła pieszczoty płytą chodnikową, aż w końcu przed tygodniem, po trailerze trzeciej części i wcześniejszych namowach Pana #, wreszcie zakupiłem swój egzemplarz. Całe 50 zł, za nówkę w folii, z niewykorzystaną zdrapką na Flashback map pack (którego bez kombinacji z VPN nie można pobrać) - po prostu interes życia! Gra pragnęła mnie chyba tak bardzo jak ja swego czasu ją, bo (nie)kochana Poczta Polska dała radę dostarczyć przesyłkę już następnego dnia od wysłania. Płytka wylądowała w czytniku i... wsiąknąłem na cały tydzień. Teraz już wiem co Cliffster miał na myśli wypowiadając swoje legendarne słowa.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;"Bigger..." &lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Cała skala rozgrywki poszybowała w górę, przez co nareszcie we właściwy sposób daje się odczuć, że bierzemy udział w prawdziwej, wielopłaszczyznowej wojnie z wielkimi mobilnymi platformami, pojazdami opancerzonymi i śmigającymi w powietrzu śmigłowcami. Nie są to już wyłącznie starciach z kilkoma przeciwnikami naraz jak w jedynce, gdzie każdy Boomer pełnił funkcję subbossa. W dwójce nie raz przez ekran przetaczają się dziesiątki wrogów i nie dotyczy to jedynie zwykłych żołnierzy Locustów - nierzadko trzeba jednocześnie walczyć np. z dwoma Brumakami czy Corpserami, a w czasie kampanii wielokrotnie pod gradem pocisków z luf Lancerów padną Reavery, które w jedynce grały jedynie krótki epizod w ostatnim rozdziale. To jednak nie wszystko, gdyż taka degradacja bossów pozwoliła ekipie Epic na stworzenie nowych i wielkich, naprawdę wielkich wrogów, na modłę Lost Planet. Dość powiedzieć, że pewien etap toczy się we wnętrzu jednego z nich. Same etapy też zyskały na rozmiarach, co pozytywnie wpłynęła na długość gry.   &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;"...better..."&lt;/blockquote&gt;  &lt;br /&gt;Żaden sequel nie mógłby się obejść bez serii poprawek. Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to oczywiście grafika. Bez wątpienia jest to jedna z najładniejszych, jeśli nie najładniejsza gra na X360, mimo że swoją premierę miała w 2008 roku. Nie mogę stwierdzić czy względem jedynki przeszła ona jakiś większy lifting pod względem tekstur czy jakości modeli (w pierwszą część grałem w SD), ale na pewno popracowano nad paletą barw. Po mrocznej jedynce, zdecydowano się na wrzucenie większej ilości światła, które wywołuje ładne refleksy na obiektach, przy okazji dorzucając sporo kolorów do dominującej szarości. Same miejscówki prezentują się przez to niezwykle okazale - wiele razy zatrzymywałem się na chwilę tylko po to żeby popodziwiać panoramę zniszczonego Jancinto czy architekturę budowli Locustów. Naprawdę szkoda, że w kampanii nie udostępniono funkcji robienia zdjęć z multiplayera. Różnorodność lokacji także uległa poprawie bo obok "standardowych" rejonów zurbanizowanych i podziemi, oddział Delta odwiedza też szumiący las pośród gór i równie górskie, skąpane we śniegu szlaki z zamarzniętymi jeziorami i zdradliwymi rozpadlinami.   Poziomy nadal pozostały liniowe, często odnosiłem wrażenie podążania przez korytarz (bardzo ładny korytarz), ale równie często konstrukcja plansz pozwalała na ciekawe patenty taktyczne w rodzaju oflankowania czy trzymania przeciwnika na dystans - co okazało się bardzo przydatne na poziomie insane.&lt;br /&gt;Poprawie uległo AI kompanów, co niezmiernie mnie ucieszyło. W pamięci ciągle mam obraz ostatniej walki z RAAMem i idiotyczne zachowanie Doma, pchającego się wprost w objęcia Kryylów lub miniguna generała... Tutaj jest dużo lepiej, towarzysze całkiem sprawnie zmieniają cele i dostosowują osłony do sytuacji na polu bitwy, ba kilka potyczek Dom dał radę wygrać sam, gdy ja kryłem się tylko za osłonami z obawą przed kulką kosztującą 10 minut gry od ostatniego checkpointa. Oczywiście inteligencja botów nie wyzbyła się w 100% przymiotnika "sztuczna" i bywają chwilę gdy w niemal berserkerskim szale zaczynają szarżować na wroga, aby chwilę później pełzać po ziemi, krzycząc przy tym błagalnie: "Revive me!", a że zdarza im się pełzać w zupełnie przypadkowym kierunku - przy czym najczęściej pokrywa się on z miejscem największego zagęszczenia wroga - to inna historia.&lt;br /&gt;Skoro już o historii wspomniałem - na tym polu także widać większy wkład włożonej pracy. Fabuła w porównaniu do jedynki jest bardziej wartka, obfituje w spektakularne akcje, aż chciałoby się powiedzieć: epicka. Zachowuje przy tym odpowiednią spójność - grając nie miałem wrażenia: "ale o co chodzi?", które towarzyszyło mi przy końcówce pierwszej części (do teraz nie wiem, ani skąd ten pociąg, do kogo on należał i co akurat tam robił RAAM...). Członkowie oddziału Delta nie zatracili swego charakteru (w czym zasługa także świetnie dobranych głosów), a dialogi nie raz doprowadzały mnie do śmiechu - chociażby rozmiwa jednego z braci Carmine z Domem, gdzie na pytanie: "Dlaczego nie nosicie kasków?" pada odpowiedź: "Bo wtedy nie widzielibyśmy snajperów..." co jest wyraźnym puszczaniem oka do fanów.     &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;"... more badass." &lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Ciągnąc dalej "opowieść o opowieści opowiedzianej": gra w pełni zasługuje na PEGI 18, nie tylko ze względu na krew (w pewnym momencie jest jej tyle, że starczyłoby na obdzielenie 10 innych gier...), flaki i latające w powietrzu "faki" i "szity", ale także z powodu dwóch scen, które poruszyły mnie nawet bardziej niż rozdmuchane "No Russia" w MW2 i nadmienię, że wirtualne samobójstwo uważam za tę "słabszą". &lt;br /&gt;"Badass" idealnie pasuje także do nowych broni. Oprócz całego zestawu z jedynki, dorzucono potężnego Mulchera, przypominającego konstrukcje Gatlinga z czasów amerykańskiej Wojny Secesyjnej z nieodzowną korbką do napędzania mechanizmu. Działko sieje zniszczenie na krótkim i średnim dystansie, przerabiając wszystko co znajdzie się na lini ognia w wesoło podskakującą kupkę flaków, pożerając przy tym amunicję jak młody prosiak żyto. Niestety do skutecznego używania wymaga zamontowania na osłonie i znacząco redukuje prędkość poruszania się - coś za coś. Ostatnia z wymienionych wad dotyczy i kolejnej nowej broni - moździerza. Jest to niezwykle skuteczna broń o zasięgu regulowanym w granicach 50 - 150 metrów (gustowny celownik artyleryjski included), o potwornie długim czasie przeładowania i sporym czasie "zwłoki" jaki mija od chwili wystrzału do pojawienia się pierwszych zwłok. Niestety jest to broń obosieczna - równie skutecznie co wrogów, razi także przyjaciół, co zostało wychwycone podczas partyjki w co-opie. Arsenał dopełnia miotacz płomieni - którego używanie sprawia sporo frajdy, ale ze skutecznością już gorzej - nowy rodzaj granatów z trującym gazem - także średnio użyteczne - i bardzo lubiana przeze mnie zabawka - Gorgon Pistol, strzelający ośmiopociskowymi seriami, o dużej sile, która okupiona jest małym magazynkiem i małą szybkostrzelnością. Broni tej najlepiej używać wraz z nowym gadżetem jakim jest... tarcza! Świetny patent, zapewniający niemal całkowitą osłonę przed atakami z frontu, wymuszający przy okazji korzystanie z pistoletów - moja ulubiona nowa zabawka. Kończąc temat uzbrojenia warto wspomnieć o rozwinięciu patentu z piłą doczepioną do Lancera - teraz przy spotkaniu dwóch osób dzierżących spalinówkę o tym kto kogo przerobi na mielonkę nie decyduje szczęście, lecz pojedynek, polegający na jak najszybszym klepaniu "B" przy kozackiej animacji z toną iskier na ekranie - "badass indeed". Nowe pukawki nie mogły obejść się bez nowych celów, w które można by wpakować ołowiane pociski. Tym razem Locuści wystawili do boju głównie nowe wariacje Boomerów - w odmianie wyposażonej w miotacz ognia, Grinderów, dzierżących obrotowe Mulchery, których serie zapowiada gardłowe "GRIIIIIIND!", oraz nastawionych na walkę w zwarciu Maulerów i Butcherów. Menażerię paskudztw dopełniają Kantusi - zręczni kapłani, posługujący się pistoletami i granatami dymnymi, służące za mobilne bomby Tickery i wierzchowce Dronów zwane Bloodmounts. Te ostatnie to prawdziwe skubańce, które dopiero po odstrzeleniu jeźdźca pokazują pazurki, nie bacząc na nic rzucając się graczowi do gardła. &lt;br /&gt;Jest jeszcze w Gears of War 2 coś co wyróżnia grę na tle innych - tryb Horda. Chociaż znalazł on już wielu naśladowców (np. Firefight w Halo 3: ODST czy Siege w Uncharted 2), to nadal pozostaje niedoścignionym wzorem ze powodu różnorodności przeciwników i doskonale przygotowane pod czterech graczy plansze.    &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;"Co skrzypi w trybach?"&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Nie wszystko zagrało jednak do końca. Znalazłem w grze kilka błędów i to co ciekawe czysto technicznej natury, chociaż w ostatecznym rozrachunku nie wpływają one jakoś strasznie negatywnie na moje odczucia: w kilku miejscach zauważyłem migotanie tekstur, którym wciąż zdarza doładowywać się "w locie" po wczytaniu poziomu (nawet po instalacji gry na HDD), ze dwa razy nie odpaliły się skrypty, przez co musiałem zaczynać od ostatniego checkpointu. Właśnie - checkpointy... Zdarzają się etapy, w których rozmieszczono je po prostu tragicznie! Raz są zbyt blisko siebie, po bardzo łatwych walkach, a kiedy indziej po czterech falach i morderczej walce, zamiast zapisu pojawiają się kolejni przeciwnicy. Nie potrafię też zrozumieć dlaczego często punkt kontrolny umieszczany jest przed, a nie po scence, której zwykle nie da się pominąć przez co restart skutkuj koniecznością każdorazowego jej oglądania. Nie podoba mi się też to że w fabule niektóre wątki potraktowane są bardzo po macoszemu (na przykład trzymane w opuszczonym laboratorium stwory zwane Sires) i nie sądzę, żeby zostały one wyjaśnione w trójce.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gears of War 2 to zdecydowanie pierwsza liga gier na Xboxa. Przy grze bawiłem się świetnie, a ciągle na dokończenie czeka kampania w co-opie i horda, co gwarantuje jeszcze kilka(naście) godzin solidnej rozgrywki.&lt;br /&gt;Do premiery następnej części został jeszcze rok, ale już nie mogę się doczekać. O grafikę nie ma się co martwić (w końcu to Epic), a internetowe serwisy ćwierkają o trybie kooperacji dla czterech graczy i nowych środowiskach jak dżungla i podwodne głębiny (!). To będzie wielka gra - jestem o tym w pełni przekonany.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-5339073992404834318?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/5339073992404834318/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/gears-of-war-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/5339073992404834318'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/5339073992404834318'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/gears-of-war-2.html' title='Gears of War 2'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S9bI_Bxbx3I/AAAAAAAABPU/7TQ4rjosO3s/s72-c/gears-of-war-2-10.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-2632640984231622552</id><published>2010-04-18T15:48:00.003+02:00</published><updated>2010-04-23T22:06:14.074+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Różne'/><title type='text'>Ten tydzień sponsorowany jest przez...</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8sN5ksSa1I/AAAAAAAABPM/b57ukRc390k/s1600/77CE3CF018AB8C4F4EE8.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 180px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8sN5ksSa1I/AAAAAAAABPM/b57ukRc390k/s320/77CE3CF018AB8C4F4EE8.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5461474255869995858" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-2632640984231622552?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/2632640984231622552/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/ten-weekend-sponsorowany-jest-przez.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/2632640984231622552'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/2632640984231622552'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/ten-weekend-sponsorowany-jest-przez.html' title='Ten tydzień sponsorowany jest przez...'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8sN5ksSa1I/AAAAAAAABPM/b57ukRc390k/s72-c/77CE3CF018AB8C4F4EE8.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-1859707837180703989</id><published>2010-04-15T21:46:00.007+02:00</published><updated>2010-04-15T22:16:10.929+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><title type='text'>Rozwiązanie problemu "uciekających" przewodów</title><content type='html'>Od kiedy mam laptopa, na moim biurku zadomowiło się kilka "niezbędnych" przewodów. W końcu trzeba jakoś podłączyć ładowarkę, drukarkę, telewizor, a jak i obraz to także dźwięk do zewnętrznych głośników. Wszystkie te przewody mają jedną wspólną cechę (właściwie to mają ich całkiem sporo...) - zamiast siedzieć spokojnie na powierzchni blatu, zsuwają się i lądują za nim, przez co chcąc ich użyć, trzeba najpierw zanurkować pod biurko, co nieraz kończy się guzem... Nigdy więcej! Wszystko to za sprawą małego, niepozornego...&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8dvSj_wEKI/AAAAAAAABO8/HgF9ZLJLUZc/s1600/IMAGE_00191.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8dvSj_wEKI/AAAAAAAABO8/HgF9ZLJLUZc/s320/IMAGE_00191.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5460455437900976290" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;...KLIPSA DO PAPIERU!&lt;br /&gt;Dostępne w większości sklepów papierniczych i pewnie w każdym supermarkecie (pomiędzy sznurkiem do snopowiązałki, a cwancykatorem do wygwancera) w różnych rozmiarach (11 - 42 mm szerokości) i różnej cenie (50 - 90 gr). Ja kupiłem największe jakie mieli w sklepie ze sprzętem dla plastyków po drodze na gliwicką Politechnikę. Niestety okazały się one trochę za małe na blat biurka (płyta grubości 32 mm), za to na podstawkę pod głośnik wykonaną ze standardowej płyty meblowej nachodzą bez problemu.&lt;br /&gt;Ok, ale co to ma do przewodów? Wystarczy nasunąć klips na blat, przewód przepleść przez "oczko" (można je zdemontować jeśli wtyczka jest za duża - wystarczy lekko ścisnąć przy podstawie) i voila!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8dxSqWC0uI/AAAAAAAABPE/d5z4zxflqCE/s1600/IMAGE_00192.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8dxSqWC0uI/AAAAAAAABPE/d5z4zxflqCE/s320/IMAGE_00192.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5460457638628348642" /&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;"Nurkowanie podbiurkowe" można raz na zawsze wykreślić z listy uprawianych sportów.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-1859707837180703989?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/1859707837180703989/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/od-kiedy-mam-laptopa-na-moim-biurku.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1859707837180703989'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1859707837180703989'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/od-kiedy-mam-laptopa-na-moim-biurku.html' title='Rozwiązanie problemu &quot;uciekających&quot; przewodów'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8dvSj_wEKI/AAAAAAAABO8/HgF9ZLJLUZc/s72-c/IMAGE_00191.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-31753995614162286</id><published>2010-04-13T21:39:00.011+02:00</published><updated>2010-04-14T19:38:20.050+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Technologie'/><title type='text'>"3D" we własnym "M" - pokaz telewizora Bravia Full HD 3D w Sony Centre Katowice.</title><content type='html'>Wiele naczytałem się o - jak to specjaliści od PR zwykli nazywać - "rewolucji" w sposobie oglądania telewizji, którą sponsorują cyfra "3" i litera "D". Opinie były jednak podzielone – jedni idąc wyznaczonym przez marketing szlakiem rozpływali się nad nową technologią, inni z kolei pozostają raczej sceptycznie nastawieni, chłodno stwierdzając, że: "lepiej jeszcze poczekać". Samemu nie dane było mi obcować z telewizorami wykorzystującymi ten efekt - gdyż jak na razie prezentowano je wyłącznie na wielkich targach w rodzaju gamescom, CES czy CeBITu – tym bardziej ucieszyłem się, gdy w radiu, pomiędzy informacjami, a Lady Gagą usłyszałem reklamę Sony Centre Katowice (mieszczącego się w Silesia City Center), zapraszającą do samodzielnego zapoznania się z najnowszym modelem Bravii Full HD 3D.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Do SCK wybrałem się razem z kolegą Piotrkiem (pozdrawiam!), który miał dopełnić spektrum opinii jako "szary użytkownik", nie interesujący się najnowszymi technologiami, który z 3D miał (w przeciwieństwie do mnie) styczność kilkukrotnie w kinie. Pierwszą rzeczą, jaka zdziwiła mnie po dotarciu na miejsce, to fakt że jak by się mogło wydawać "największa atrakcja" umiejscowiona jest z tyłu salonu, na dodatek zasłonięta konstrukcją pełniącą rolę podstawy dla telewizora. Niestety znacząco ograniczało to odległość, z jakiej można było obserwować obraz do około 2 m, co przy sporej przekątnej ekranu było wartością niewystarczającą. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8TI7qRHnwI/AAAAAAAABO0/BJtPpAmwsvg/s1600/IMAGE_00186.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8TI7qRHnwI/AAAAAAAABO0/BJtPpAmwsvg/s320/IMAGE_00186.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5459709575563812610" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Kilka słów o bohaterze pokazu: prezentowany model był egzemplarzem prototypowym – nie udało mi się dowiedzieć, ani jaki to dokładnie model (odpowiedź pana z obsługi: "no-name"), ani ile takie cacko kosztuje (tutaj usłyszałem: "bezcenny"). Sam odbiornik prezentował się całkiem stylowo, nie odbiegając jednak od innych Bravii z najnowszej serii. Ot, taka ładna, gładka, czarna tafla szkła z prostą podstawką tego samego koloru, która bez problemu powinna wkomponować się w każde wnętrze. Przed odbiornikiem na stoliku ułożono cztery pary okularów, które są niezbędne do uzyskania efektu 3D. Z wyglądu przypominają one plastikowe okulary przeciwsłoneczne,  wykonane są jednak z całkiem dobrej jakości materiałów i sprawiają wrażenie dosyć masywnych, co nie oznacza jednak, że ciężkich. Nie mogliśmy – z oczywistych względów – sprawdzić ich wytrzymałości mechanicznej, jednak o ile mam pewność że wytrzymałyby one upadek, to raczej nie będzie czego zbierać gdy ktoś na nich usiądzie... Po założeniu okularów pojawiają się pierwsze zgrzyty – ja patrzę na ekran i nie widzę żadnej różnicy, Piotrek z kolei skarży się, że okulary są niewygodne i "źle leżą na nosie". O ile pierwszy problem obsługa stanowiska rozwiązuje w sekundę, naciskając przycisk na obudowie okularów (jak się okazuje jeżeli zbyt długo leżą one "tyłem" do ekranu, to tracą "synchronizację"), to niewygoda związana z noszeniem "szkieł" z czasem zaczęła doskwierać także mi (żaden z nas na co dzień nie używa okularów). Zauważyłem także coś dziwnego – "okienka" wydawały mi się zbyt małe, przez co podczas patrzenia dostrzegałem ramki okularów – psuło to ogólne wrażenie...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8TI7c2kcEI/AAAAAAAABOs/i5VwIZRaZMY/s1600/IMAGE_00187.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 239px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8TI7c2kcEI/AAAAAAAABOs/i5VwIZRaZMY/s320/IMAGE_00187.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5459709571962794050" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Korzystając z chwili gdy Pan z obsługi "naprawiał synchronizację" (co sprowadza się do naciśnięcia przycisku i skierowaniu okularów w stronę TV), postanowiłem zapytać o informacje jakie Samsung zawarł w instrukcji do swojego modelu TV 3D, które przestrzegały przed używaniem efektu trójwymiaru przez m.in. dzieci, kobiety w ciąży i osoby pod wpływem alkoholu. W odpowiedzi usłyszałem, że Sony wykorzystuje inną technologię niż konkurencja (nie obyło się także bez kilku uszczypliwych komentarzy pod ich adresem), nazwaną dumnie "Active Shutter" (aktywna przesłona).&lt;br /&gt;Polega ona na naprzemiennym generowaniu klatek dla lewego i prawego oka na ekranie telewizora, zadaniem okularów jest z kolei odpowiednie przysłanianie lewego i prawego "szkła" (polaryzatora), w taki sposób, aby każde z nich widziało osobno tylko to co jest dla danej strony przeznaczone – tyle ze strony technicznej, ludzki mózg zajmuje się resztą. Aby okulary "wiedziały", w którym momencie przysłonić, które oko koło telewizora trzeba umieścić "nadajnik synchronizujący", bardzo podobny do sensor bara z konsoli Wii i tak samo emitującym promieniowanie podczerwone (co ładnie uchwycił aparat – niestety zdjęcie gdzieś wcięło). Element ten jest nieduży i doskonale komponuje się z linią telewizora – mnie udało się go zauważyć dopiero gdy obsługa o nim wspomniała.&lt;br /&gt;Dla tych, którzy wolą bardziej obrazowe przedstawienia, filmik promocyjny firmy Sony:&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/vDcY2_KdEZ8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/vDcY2_KdEZ8&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ok, ale jak w końcu się to prezentuje?  "Urywa głowę" tak jak opisują? Hmmm.... I tak i nie.&lt;br /&gt;Materiał odtwarzano z PS3 Slim, jednak tylko w 720p, gdyż jak się dowiedzieliśmy nie dostarczono im jeszcze przewodu zgodnego ze specyfikacją HDMI 1.4 wymaganego do obrazu Full HD 3D (rozchodzi się o przepustowość). Na pierwszy ogień poszedł Motorstorm – na ekranie rzeczywiście „czuć” głębie, jednak na niektórych (szczególnie bardzo jasnych – jak np. niebo) elementach pojawia niekiedy coś na kształt migotania. Początkowo myślałem, że to ze mną coś nie tak, jednak Piotrek też to zauważył. Pojazdy suną sobie przez ładną dżunglę, jednak poza tym, że lepiej widać odległości między obiektami (co mi osobiście bardzo doskwiera przy wyścigach na telewizorach "2D"), nie powoduje to u mnie przysłowiowego: "opadu szczeny". Następnie wyświetlany jest "rzeczywisty" film prezentujący zagrodę dla niedźwiedzia polarnego w jakimś zoo. W tym momencie pojawia się jedno z nielicznych dzisiaj: "WOW!". Kamera umieszczona jest do połowy kadru w wodzie, do której wskakuje sympatyczny misio. Doskonale widać tutaj głębie obrazu, odnoszę wrażenie, że znajduję się kilka metrów od zwierzaka, a kiedy nurkuje on w głębinach ciecz sprawia wrażenie bardzo rzeczywistej, bąble powietrza znajdują się w różnych odległościach, mijając się w wielu płaszczyznach – chyba właśnie o taki efekt chodziło! Piotrek zauważa w tym momencie ciekawą rzecz – o ile w kinie (zwłaszcza w IMAX) obiekty sprawiają wrażenie "wypływających" z ekranu (stąd efekt "uchylania głowy przed kamieniem"), to tutaj jest wręcz odwrotnie – wszystko zdaje się "wpływać " wgłąb obrazu. Efekt jest bardzo podobny jak przy ścianie zrobionej z lustra (raz po paru "głębszych" udało mi się w takie coś wpakować z impetem) – widzimy głębię obrazu, ale nieprzekraczalną granicą jest powierzchnia ekranu – chyba zaczyna rozumieć, dlaczego według Samsunga z efektu 3D nie powinni korzystać ludzie "pod wpływem"...&lt;br /&gt;Dalej na ekranie wyświetlane jest jeszcze kilka scen z życia zwierząt m.in. Jakiś futrzak wspinający się po drabince. Nie wygląda to niestety najlepiej – odnoszę wrażenie, że obraz podzielony jest na kilka oddalonych od siebie "planów" (coś jak paralax scrolling w starych grach), które wydają się płaskie. Zdecydowanie brakuje tutaj zakrzywień na brzegach obiektów, przez co wszystko sprawia wrażenie "wyciętego z kartonu". Zwierzęta, zwierzętami, ale jako gracz najchętniej zobaczyłbym oczywiście gry! Obsługa włącza odpowiedni materiał z uśmiechem na ustach, po chwili wiem dla czego...&lt;br /&gt;Demo "Behind the Bullet" z Killzone 2, które można pobrać z PSS, prezentuje się po prostu wyśmienicie. Po raz pierwszy udaje się zaobserwować efekt "wypływania z ekranu", pocisk przelatujący przez pole bitwy, pomiędzy walczącymi oddziałami ISA i Helgastami. Od razu widać, że w tym przypadku wszystkie obiekty (łącznie z nabojem) to trójwymiarowe bryły, nie ma mowy o "efekcie kartonu" (nazwa zastrzeżona!), po prostu RE-WE-LA-CJA! Nie pokazano jednak żadnego fragmentu gameplayu, a szkoda bo mam trochę obaw czy to co świetnie wygląda podczas scenki, będzie zdawało egzamin podczas rozgrywki. Po raz kolejny pojawiło się także migotanie na jasnych obiektach – zapytany o to obsługujący stwierdził, że używana w pokazowym egzemplarzu technologia jest trochę gorsza niż to, co zobaczymy w "sklepowych" produktach – przekonamy się już niedługo ...&lt;br /&gt;Na koniec na ekranie pokazuje się fragment meczu piłki nożnej i tutaj kolejny szok – tym razem negatywny. Po pierwsze widok "z lotu ptaka" praktycznie nie różni się od tego co widać na "zwykłym" HDTV. Jedna z drużyn strzela gola – w tym momencie zaczyna się masakra: realizator szybko przeskakuje między kamerami – raz pokazuje cieszącego się strzelca, później radość trenera, kibiców, bramkarza... Efekt głębi jest tutaj widoczny i to nawet za bardzo, gdyż moje oczy chyba nie nadążają z przystosowywaniem się do szybkich zmian "głębi pola", w pewnej chwili odczuwam coś podobnego do zawrotu głowy. Ściągam okulary, czuję że mimo gwarantowanego braku wpływu na zdrowie, oczy jednak mnie pieką, a na nosie miałem je ledwie 20 minut. Nie wyobrażam sobie kilkugodzinnej sesji przy konsoli w czymś takim, Piotrek ma podobne zdanie. Chwilę jeszcze gawędzę z obsługą, która okazuje się naprawdę kompetentna i chętna do udzielania odpowiedzi. Wychodzimy z salonu i tak kończy się pierwsze spotkanie z telewizją 3D.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8TI68EDOtI/AAAAAAAABOk/U0e3Ojk2MAw/s1600/IMAGE_00188.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8TI68EDOtI/AAAAAAAABOk/U0e3Ojk2MAw/s320/IMAGE_00188.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5459709563160967890" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Podsumowując: 3D TV to zupełnie inny rodzaj efektu niż w kinie, nie można się przyczepić do jakości obrazu, gdyż ten prezentuje się równie dobrze co na "zwykłym" LCD (z lekkim przebarwieniem, gdyż okulary nie są całkiem przezroczyste) jednak to co zobaczyłem nie sprawiło, że mam ochotę pobiec do sklepu i zakupić nowy odbiornik, jak tylko będzie on dostępny (zdanie to podziela także "szary użytkownik" Piotrek, ale on ciągle używa 14" TV CRT),wręcz przeciwnie – upewniłem się w przekonaniu, że technologia ta dopiero raczkuje i lepiej poczekać na rozwój wypadków. Szczególnie przeszkadza mi konieczność noszenia okularów, na dodatek niezbyt wygodnych, ale tutaj pomóc może technologia Paralax Barrier Sharpa, pozwalająca na osiągnięcie efektu 3D bez szkieł. Każdego kto chciałby samodzielnie spróbować zapraszam do salonu Sony Centre w SCC, w dniach od 8 do 20 kwietnia, salonu Sony Centre Forum w Gliwicach w dniach 21 kwietnia - 4 maja  i do salonu Sony Centre Altus w Katowicach od 5 do 18 maja.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-31753995614162286?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/31753995614162286/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/3d-we-wasnym-m-pokaz-telewizora-bravia.html#comment-form' title='Komentarze (2)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/31753995614162286'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/31753995614162286'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/3d-we-wasnym-m-pokaz-telewizora-bravia.html' title='&quot;3D&quot; we własnym &quot;M&quot; - pokaz telewizora Bravia Full HD 3D w Sony Centre Katowice.'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8TI7qRHnwI/AAAAAAAABO0/BJtPpAmwsvg/s72-c/IMAGE_00186.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>2</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-6498991206698491688</id><published>2010-04-10T17:45:00.021+02:00</published><updated>2010-04-12T19:20:49.101+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Poradnik'/><title type='text'>Custom theme dla X360 [UPDATE].</title><content type='html'>&lt;p&gt;Ostatni update dashboard'a konsoli otwarł szeroko wrota portu USB. Umożliwia to wykorzystanie pendrive'ów do przechowywania save'ów, dem, a nawet instalować na nich gry. Nic nie stoi także na przeszkodzie, aby wgrać za ich pomocą nowe motywy dashboarda stworzone przez użytkowników - są one równie ładne co te dostępne na marketplace, ale zupełnie darmowe!&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;span style="color:#ff0000;"&gt;&lt;strong&gt;OSTATNIE DONIESIENIA WSKAZUJĄ, ŻE OPISYWANA TUTAJ METODA JEST SPRZECZNA Z ZASADAMI KORZYSTANIA Z USŁUGI XBOX LIVE, CO STOI W WYRAŹNEJ SPRZECZNOŚCI ZE WCZEŚNIEJSZYMI SŁOWAMI JEDNEGO Z PRACOWNIKÓW TEGO SAMEGO SUPPORTU. GŁÓWNE OSOBY ODPOWIEDZIALNE ZA XBL CZYLI MAJOR NELSON I STEPTO NIE WYPOWIEDZIAŁY SIĘ JESZCZE W TEJ SPRAWIE, WIĘC W DALSZYM CIĄGU NIE WIADOMO CZY GROZI TO BANEM LUB INNYMI KONSEKWENCJAMI. STRONA THEMEXBOX POSTANOWIŁA JEDNAK PROFILAKTYCZNIE ZAWIESIĆ DZIAŁ Z CUSTOM THEME. PAMIĘTAJ: WSZYSTKO ROBISZ NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ!&lt;/strong&gt;&lt;/span&gt; &lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;br /&gt;Co jest potrzebne:&lt;br /&gt;- konsola X360 z najnowszą aktualizacją dashboarda (6 kwietnia 2010),&lt;br /&gt;- pendrive, dysk na USB, czytnik kart pamięci z co najmniej 768 MB wolnej przestrzeni,&lt;br /&gt;- komputer,&lt;br /&gt;- program Xbox 360 USB XTAF Xplorer - do pobrania &lt;a href="http://www.revampedgaming.com/downloads/USB%20XTAF%20Xplorer.zip"&gt;STĄD&lt;/a&gt;,&lt;br /&gt;- darmowe theme do wgrania - wiele można znaleźć &lt;a href="http://www.themexbox.com/index.php?board=13.0"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;p&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Krok 1.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Uruchom konsolę i zaloguj się na swoje konto,  następnie przejdź do ustawień systemowych i opcji pamięci. Powinieneś zobaczyć coś takiego:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8CfEOc6srI/AAAAAAAABM8/SUFilO_-6LQ/s1600/IMAGE_00178.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8CfEOc6srI/AAAAAAAABM8/SUFilO_-6LQ/s320/IMAGE_00178.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458537643320718002" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Krok 2.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Naciśnij A na padzie, a następnie wejdź w "Customize":&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8CfbXOQYwI/AAAAAAAABNE/6PjB8P_yBHA/s1600/IMAGE_00179.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8CfbXOQYwI/AAAAAAAABNE/6PjB8P_yBHA/s320/IMAGE_00179.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458538040812135170" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;p&gt;Na ekranie zobaczysz suwak, którym można regulować ilość miejsca zarezerwowanego na pamięci dla konsoli - wybierz wedle uznania - ja ustawiłem 256 MB, bo na tym pendrive trzymam też inne rzeczy. Naciśnij A, konsola przygotuje teraz dane na pendrive, przy zachowaniu wszystkiego co poprzednio się na nim znajdowało. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8Cg47lMC5I/AAAAAAAABNM/YWv927H4PsM/s1600/IMAGE_00180.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8Cg47lMC5I/AAAAAAAABNM/YWv927H4PsM/s320/IMAGE_00180.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458539648299830162" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jeżeli wszystko poszło ok, na ekranie powinieneś ujrzeć wiadomość:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8CiIWOdB2I/AAAAAAAABNU/GQNHPpBDGTc/s1600/IMAGE_00182.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8CiIWOdB2I/AAAAAAAABNU/GQNHPpBDGTc/s320/IMAGE_00182.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458541012661897058" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Odtąd pamięć powinna być dostępna dla konsoli.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8CiUgm0JvI/AAAAAAAABNc/eOGKEclN2FU/s1600/IMAGE_00183.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8CiUgm0JvI/AAAAAAAABNc/eOGKEclN2FU/s320/IMAGE_00183.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458541221606860530" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;Teraz ważna sprawa - należy skopiować cokolwiek na świeżo utworzoną pamięć z HDD konsoli - może to być inny theme, save lub cokolwiek innego, ale trzeba to zrobić bo inaczej w następnym kroku program wyświetli błąd.&lt;br /&gt;Można teraz wyciągnąć pendrive i włożyć go do portu komputera.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Krok 3.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Uruchom program Xbox 360 USB XTAF Xplorer, z menu File wybierz opcję Open Device, program powinien sam załapać o którego pendrive chodzi:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8Ci-lvIKMI/AAAAAAAABNk/jeeGlYxcUQA/s1600/2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 274px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8Ci-lvIKMI/AAAAAAAABNk/jeeGlYxcUQA/s320/2.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458541944538409154" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Krok 4.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Powinieneś ujrzeć przynajmniej jeden folder w oknie programu. Jeżeli nie ma żadnego, pewnie nie skopiowałeś niczego z konsoli na pamięć. Wejdź w folder Content, T wybrać opcję Inject Folder, w otworzonym oknie utworzyć folder o nazwie &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;0000000000000000&lt;/span&gt; (można skopiować do nazwy), zaznaczyć go i kliknąć "otwórz".&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8CkOHXGetI/AAAAAAAABNs/25LL2MefaC0/s1600/3.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 276px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8CkOHXGetI/AAAAAAAABNs/25LL2MefaC0/s320/3.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458543310774106834" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8CkOf0yPWI/AAAAAAAABN0/cptZk7U0sYc/s1600/4.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 258px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8CkOf0yPWI/AAAAAAAABN0/cptZk7U0sYc/s320/4.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458543317341060450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Krok 5.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Wchodzimy w dopiero co utworzony folder i znowu za pomocą opcji Infect Folder dodajemy folder o nazwie: &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;494D8848&lt;/span&gt; , następnie otwieramy go i znowu przy pomocy Inject Folder dodajemy &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;00030000&lt;/span&gt; .&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Krok 6.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Pozostaje już tylko wejść w folder 00030000 i za pomocą opcji Inject (bez Folder!) wskazać plik z theme (trzeba je najpierw wypakować), który chcemy wgrać. Jeżeli w przyszłości będziemy chcieli wgrać kolejne motywy to wystarczy powtórzyć TYLKO ten krok!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;strong&gt;&lt;span style="font-size:130%;"&gt;Krok 7.&lt;/span&gt;&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;Podpinamy pendrive do konsoli, wchodzimy w opcje zmiany motywu (profil gracza =&gt; zmień motyw) i cieszymy się z darmowego theme.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8ClPCAiFSI/AAAAAAAABN8/WOyMdfaq1uU/s1600/IMAGE_00184.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8ClPCAiFSI/AAAAAAAABN8/WOyMdfaq1uU/s320/IMAGE_00184.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458544426028766498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8ClPSHbI-I/AAAAAAAABOE/Mx1ije8ONKI/s1600/IMAGE_00185.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8ClPSHbI-I/AAAAAAAABOE/Mx1ije8ONKI/s320/IMAGE_00185.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458544430352638946" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wiele darmowych tematów można znaleźć na forum &lt;a href="http://www.themexbox.com/"&gt;Theme Xbox&lt;/a&gt;, można je także tworzyć samemu, za pomocą metody zaprezentowanej na filmie:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/OuLtJY1QxNo&amp;amp;color1=0xb1b1b1&amp;amp;color2=0xcfcfcf&amp;amp;hl=en_US&amp;amp;feature=player_embedded&amp;amp;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;em&gt;&lt;span style="font-size:85%;"&gt;Poradnik stworzony na podstawie "Tutorial - How to transfer Custom Themes to your USB flash drive" autorstwa Shadowa. Oryginał dostępny pod adresem: http://www.themexbox.com/index.php?topic=1046.0 .&lt;/span&gt;&lt;/em&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-6498991206698491688?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/6498991206698491688/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/custom-theme-na-xboxie-360.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/6498991206698491688'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/6498991206698491688'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/custom-theme-na-xboxie-360.html' title='Custom theme dla X360 [UPDATE].'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S8CfEOc6srI/AAAAAAAABM8/SUFilO_-6LQ/s72-c/IMAGE_00178.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-367426245814598595</id><published>2010-04-09T23:06:00.008+02:00</published><updated>2010-04-14T19:37:32.464+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='DIY'/><title type='text'>Historia pewnego przewodu...</title><content type='html'>&lt;blockquote&gt;"Nawet w najbardziej skomplikowanym układzie, wystarczy wymienić tylko jeden przewód..."&lt;/blockquote&gt;&lt;div align="right"&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-style:italic;"&gt;Stary Indianin o egzaminie technicznym.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dzisiejszy, dzień obfitował w niespodzianki - najpierw "dycha" z infy (drugie w życiu samodzielne starcie z C++), chociaż tutaj zadziałała raczej praktykowana już w pierwszym półroczu metoda "hit &amp;amp; run" (AKA "przyjdź, wyjdź i zrób za tydzień"), ale tego co stało się później się nie spodziewałem... Gram sobie w Snatcher'a na laptopie, a tutaj nagle komunikat o niskim stanie baterii...&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;WTF - przecież komp cały czas na zasilaczu działa?! Lekkie manewrowanie przewodem - "prądzi". Gram dalej i czuje charakterystyczny smród spalenizny, na dodatek dziwne "cykanie" patrzę się w dół, a tam od przewodu łączącego zasilacz z siecią, do metalowej nogi krzesła wesoło przeskakują sobie iskierki... Strategiczne, wyłączenie przełącznika listwy było natychmiastowe, ale w ręku zostały mi zwłoki przewodu...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7-dhPBkjlI/AAAAAAAABMM/OBcU0xFTda4/s1600/IMAGE_00170.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 283px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7-dhPBkjlI/AAAAAAAABMM/OBcU0xFTda4/s320/IMAGE_00170.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458254467690696274" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Oczywiście wtyczka przewodu, też nie mogła należeć do standardowych...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7-dhWkO25I/AAAAAAAABMU/2TJ-wcOmxBk/s1600/IMAGE_00171.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7-dhWkO25I/AAAAAAAABMU/2TJ-wcOmxBk/s320/IMAGE_00171.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458254469715123090" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Co zrobić w takiej chwili? Oczywiście pójść do sklepu i kupić nowy... Wyciągałem, już buty z szafki gdy uświadomiłem sobie, że:&lt;br /&gt;a) Nie chce mi się.&lt;br /&gt;b) To by było za łatwe.&lt;br /&gt;c) Nie chce mi się.&lt;br /&gt;Schowałem więc buty i po krótkim, acz intensywnym procesie myślowym zapaliła się żaróweczka - trzeba zmienić gniazdo!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ochoczo rozebrałem zasilacz - ku mojemu zdziwieniu, nie był on ani skręcany, ani sklejany, ani mocowany na zatrzaski. Nie mam pojęcia jakim cudem się to trzymało, ale po jednym przekręceniu śrubokręta byłem już w środku. Jakość wykonania woła o pomstę (uspokajam - to zamiennik, nie oryginał Dell'a), ale dostęp do gniazda był bardzo łatwy.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7-dhldLXhI/AAAAAAAABMc/zo71zyF0yz8/s1600/IMAGE_00172.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7-dhldLXhI/AAAAAAAABMc/zo71zyF0yz8/s320/IMAGE_00172.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458254473712066066" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Za dawcę nowego posłużył moduł zasilania z LCD Samsunga, który pewnego razu postanowił odwiedzić "Krainę Wiecznych Przepięć" i zadomowił się tam na dobre:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7-dh06P-yI/AAAAAAAABMk/LwTvntHptaI/s1600/IMAGE_00173.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7-dh06P-yI/AAAAAAAABMk/LwTvntHptaI/s320/IMAGE_00173.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458254477860535074" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Transplantacja poszła gładko, nawet rozstaw pinów pasował.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7-diYsvvRI/AAAAAAAABMs/v_NOLlSP0k4/s1600/IMAGE_00174.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 287px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7-diYsvvRI/AAAAAAAABMs/v_NOLlSP0k4/s320/IMAGE_00174.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458254487467572498" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Z obudową (czego można się było spodziewać) było gorzej, ale chwila z pilnikiem i wszystko pasuje jakby nic nie było zmieniane.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7-eHrE73iI/AAAAAAAABM0/I4_ycUTDYnE/s1600/IMAGE_00175.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 234px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7-eHrE73iI/AAAAAAAABM0/I4_ycUTDYnE/s320/IMAGE_00175.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5458255128056028706" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Szybki test z miernikiem, podłączenie do laptopa - działa!&lt;br /&gt;Jak to zwykle bywa "lenistwo matką wynalazku" :)&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-367426245814598595?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/367426245814598595/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/historia-pewnego-zasilacz.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/367426245814598595'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/367426245814598595'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/historia-pewnego-zasilacz.html' title='Historia pewnego przewodu...'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7-dhPBkjlI/AAAAAAAABMM/OBcU0xFTda4/s72-c/IMAGE_00170.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-8829312671605680446</id><published>2010-04-08T19:32:00.004+02:00</published><updated>2010-04-08T20:14:35.676+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='News'/><title type='text'>Red Dead Redemption - free roam multiplayer.</title><content type='html'>&lt;div style="width: 480px;"&gt;&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=8,0,0,0" id="gtembed" width="480" height="392"&gt; &lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt; &lt;param name="allowFullScreen" value="true" /&gt; &lt;param name="movie" value="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=64249"/&gt;&lt;param name="quality" value="high" /&gt; &lt;embed src="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=64249" swLiveConnect="true" name="gtembed" align="middle" allowScriptAccess="sameDomain" allowFullScreen="true" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="392"&gt;&lt;/embed&gt; &lt;/object&gt;&lt;div style="font-size: 10px; font-family: Verdana; text-align: center; width: 480px; padding-top: 2px; padding-bottom: 2px; background-color: black; height: 32px;"&gt;&lt;div&gt;&lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://www.gametrailers.com" title="GameTrailers.com"&gt;Video Games&lt;/a&gt; | &lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://www.gametrailers.com/game/red-dead-redemption/11275" title="Red Dead Redemption"&gt;Red Dead Redemption&lt;/a&gt; | &lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://www.gametrailers.com/video/gameplay-series-red-dead/64249" title="Gameplay Series: Multiplayer Free Roam"&gt;Gameplay Series: Multiplayer Free Roam&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="padding-top: 3px;"&gt;&lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://xbox360.gametrailers.com/" title="XBox 360"&gt;XBox 360&lt;/a&gt; | &lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://ps3.gametrailers.com/" title="PS3"&gt;Playstation 3&lt;/a&gt; | &lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://wii.gametrailers.com/" title="Wii"&gt;Nintendo Wii&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Holy shit! Właśnie RDR wskoczyło na listę must have'ów tego roku. Jak jeszcze dadzą Colt Single Action Army to będę wniebowzięty.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-8829312671605680446?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/8829312671605680446/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/red-dead-redemption-freeroam.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/8829312671605680446'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/8829312671605680446'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/red-dead-redemption-freeroam.html' title='Red Dead Redemption - free roam multiplayer.'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-7189079379230358676</id><published>2010-04-07T17:01:00.005+02:00</published><updated>2010-04-07T21:21:45.692+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Różne'/><title type='text'>Snatcher.</title><content type='html'>Gram sobie ostatnio w Snatchera na emu Kega Fusion i odkryłem, że można tam w prosty sposób nagrywać gameplaye. Efekt (w ramach akcji "Kreatywnego-zajmowania-się-wszystkim-tylko-nie-nauką") poniżej, niestety kompresja na YouTube dosyć ostro dała w kość czcionce. &lt;br /&gt;&lt;object width="480" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/oStRznB02vU&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/oStRznB02vU&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt; &lt;br /&gt;Więcej o grze (i może kolejny gameplay) postaram się zamieścić w weekend.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-7189079379230358676?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/7189079379230358676/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/snatcher.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7189079379230358676'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/7189079379230358676'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/snatcher.html' title='Snatcher.'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-3219205205310671115</id><published>2010-04-05T22:18:00.013+02:00</published><updated>2010-04-07T10:27:44.699+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Felietony'/><title type='text'>Wielcy przegrani - Troika Games.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7pHN6slZXI/AAAAAAAABLU/UrGIDEgCh7g/s1600/Troika_Games_logo.png"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 162px; height: 200px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7pHN6slZXI/AAAAAAAABLU/UrGIDEgCh7g/s200/Troika_Games_logo.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5456752202932905330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;"Było ich trzech, w każdym z nich inna krew..."&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Taką lekką parafrazą znanej piosenki, najlepiej chyba będzie rozpocząć historię firmy, dla której liczba "3" okazała się -  jak na ironię -  najgorszą wróżbą. Troika (z ros. trójca) Games była studiem tworzącym gry oryginalne i nietuzinkowe, które zawsze mimo braku "ostatniego szlifu", potrafiły wciągnąć w swój świat jak odkurzacz przemysłowy. Niestety o samej firmie, tak jak o jej grach pamięta dzisiaj niewielu, ale zacznijmy od początku...&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;"Trzej przyjaciele z boiska..."&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;Wspólna droga Tima Caina, Leonarda Boyarsky'ego i Jasona Andersona rozpoczęła się w legendarnej firmie Interplay, gdzie należeli oni do ekipy pracującej nad równie legendarną pierwszą częścią Fallout'a. To właśnie ci panowie w dużej mierze odpowiedzialni są za wygląd świata, interfejs, system walki tej produkcji czy charakterystyczna postać Vault Boya stworzoną przez Boyarskiego. Gra jak wszyscy wiemy odniosła sukces, rozpoczęto pracę na sequelem i w tym właśnie momencie między wyżej wymienionymi, a szefostwem pojawiły się pewne niesnaski. Oficjalnie mówi się o różnicy zdań co do polityki firmy, której początkowo przyświecała szczytna idea: "by gamers for gamers" ("od graczy dla graczy"), jedna nie można wykluczyć, że chodziło o coś zgoła innego – w końcu jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... i tak dalej. W każdym razie ostatecznie Cain, Boyarski i Anderson zdecydowali się opuścić Interplay i spróbować sił zakładając własną firmę. Designer, programista i grafik – święta trójca każdego projektu związanego z grami. Nazwa nasunęła się sama i tak w 1998 roku powstało studio Troika Games. Po raz kolejny ironia dała o sobie znać, gdyż stało się to pierwszego kwietnia...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;"Przypowieść o Maszynach i Magii..."&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Założyciele studia postanowili wykorzystać swoje doświadczenie, w tworzeniu gier RPG. Wybór post nuklearnych realiów zapewne utarłby trochę nosa ich byłym mocodawcą, ale w dużo większym stopniu narażał na ewentualny proces sądowy czy posądzenie o plagiat. Fantasy z kolei wydawało się zbyt oklepane. I tutaj w głowach kreatywnej ekipy pojawił się pomysł wykorzystania steampunku, który oprócz niezwykłej oryginalności stwarzał także zupełnie nowe możliwości fabularne. Każdy pewnie przyzna, że nawet dzisiaj  widok technologa strzelającego z pistoletu skałkowego do elfickiego maga jest raczej niespotykany. Umowa z firmą Sierra – potentatem wydawniczym w tamtym czasie – tchnęła wiatr w żagle projektu i tak narodziło się Arcanum: Of Steamwork and Magick Obscura czy jak to przetłumaczono "na nasze": "Przypowieść o Maszynach i Magyi" (taa...).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Gra miała swoją premierę w październiku 2001 roku (a więc po trzech latach produkcji), w moje ręce trafiła jakiś czas później. Do dziś pamiętam ponad trzy tygodnie (jak się wówczas dowiedziałem, gra miała niesamowite problemy z dostępnością – próżno było jej szukać nawet w magazynach dystrybutora) czekania jak na szpilkach, aż wreszcie będę mógł wręczyć kurierowi zawczasu odłożoną sumę. Już sam kontakt z pudełkiem zapowiadał niesamowitą przygodę – było ono dużo większe od standardowych kartonów i jak na grę bardzo... ciężkie. Po otwarciu okazało się dlaczego – w środku oprócz dwóch płytek z grą zapakowanych w „dvd case” (wtedy był to luksus!), dodatkowej płyty ze spolszczeniem i modami oraz CD Audio ze soundtrackiem znajdowała się też bardzo ładna, stylizowana na rycinę mapka świata, książeczka z nowelą, której akcja toczyła się w świecie gry (i której lektura pozwalała doskonale „wczuć się w klimat”) oraz  instrukcja obsługi - i to jaka! Prawie 200 (sic!) stron rozmiaru A5, które zwracały się do nas jak do wędrowców, którzy faktycznie zawitali w nowym, niezwykłym świecie i na których opisano dosłownie każdy aspekt rozgrywki. A na samym jej końcu znaleźć można było... przepis na chleb.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7pHopTYCuI/AAAAAAAABLs/7Vu_S_xzu1M/s1600/arcanum3.png"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7pHopTYCuI/AAAAAAAABLs/7Vu_S_xzu1M/s320/arcanum3.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5456752662120237794" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7pHoIOCVLI/AAAAAAAABLk/QCoJ54dW-Xo/s1600/arcanum+2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7pHoIOCVLI/AAAAAAAABLk/QCoJ54dW-Xo/s320/arcanum+2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5456752653239473330" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W Arcanum najbardziej urzekł mnie olbrzymi świat, który oprócz swojej oryginalności zawdzięczanej niezwykłym realiom, odznaczał się bardzo dużym zróżnicowaniem poszczególnych krain. W trakcie przygody zwiedzaliśmy zarówno dotkniętą rewolucją przemysłową metropolię Tarant, wzorowane na klasycznych, feudalnych odpowienikach monarchię Kaladonu i Kambrii, ukryte w górach siedziby krasnoludzkich klanów i wiele, wiele innych równie fantastycznych miejsc. Każde z nich oferowało masę zadań pobocznych, często o wielostopniowej strukturze, z różnymi możliwościami rozwiązania, lub ich... zepsucia. Wystarczy tutaj wspomnieć o pewnym mistrzowsko wykonanym, ogólnoświatowym spisku, który spokojnie mógłby stanowić ważną część głównego wątku fabularnego. Ten zresztą też nie rozczarowywał, serwując kilka naprawdę zaskakujących twistów. W ten wspaniały świat wpleciono z wyczuciem równie ciekawe postacie – mnie w pamięci szczególnie wyrył się pewien ksiądz, w rzeczywistości znany rewolwerowiec, który w ramach pokuty obciął sobie palce wskazujące i kciuki, aby już nigdy nie sięgnąć po broń palną. Warte wspomnienia jest również zakończenie, w którym za pomocą slajdów poznajemy dalsze losy świata Arcanum – a możliwości ich zmiany jest naprawdę sporo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7pHn068PTI/AAAAAAAABLc/PS2up4rqfQk/s1600/arcanum+1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7pHn068PTI/AAAAAAAABLc/PS2up4rqfQk/s320/arcanum+1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5456752648059108658" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie można było mieć zastrzeżeń także sposób rozwoju postaci – wzorem Fallouta postawiono na swobodę w rozdzielaniu punktów umiejętności pomiędzy główne cechy (wśród nich tak egzotyczne jak np. Uroda), umiejętności (otwieranie zamków, walka mieczem itp.) oraz przynależności techniczne (8 kierunków) i magiczne (16 szkół). Co ciekawe te ostatnie można było rozwijać równolegle, co zmieniało przynależność danej postaci. Miało to bezpośrednie przełożenie na rozgrywkę – postaci wysoce technicznych nie imały się czary – zarówno te ofensywne jak i leczące – potężni magowie nie musieli się natomiast, aż tak bardzo obawiać np. karabinu Tesli.&lt;br /&gt;Niestety gra posiadała też pewne wady. To co najbardziej rzucało się w oczy to bardzo słaby system walki, który chociaż umożliwiał zabawę w dwóch trybach: turowym i w czasie rzeczywistym, grywalny był tylko w tym pierwszym. Pomimo - jakby się mogło wydawać – "strategicznego" charakteru i on okazywał się płytki i chaotyczny. Właściwie poza rzuceniem czaru i kliknięciem na przeciwnika aby zaatakować, nie można było zrobić nic więcej – żadnych mierzonych strzałów, sekwencji ataków czy innych zaawansowanych taktyk. Na szczęście historia przedstawiona w grze nadrabiała to z nawiązką. Tym czego nie dało się zignorować była ogromna ilość bugów (przekleństwo większości rozbudowanych RPGów): ja najbardziej zapamiętałem ten w wyniku którego moja piękna elficka towarzyszka, zamieniając się w czasie walki w żywiołaka wody, po walce stała się... mężczyzną! Traumatyczne przeżycie...&lt;br /&gt;Arcanum zebrało bardzo dobre noty od recenzentów (średnia 81 na Metacritics) i sprzedało się w liczbie 234 000 egzemplarzy. Kolejne kilka(naście) tysięcy dorzuciły liczne wznowienia i umieszczenie gry w wielu "tanich" seriach – od niedawna można ją kupić także za pośrednictwem serwisu Good Old Games. Zarobione na Arcanum pieniądze pozwoliły Troice na rozpoczęcie równoległych prac nad dwoma niezależnymi projektami...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;"Papierowe-cyfrowe RPG"&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Jako pierwszy z nich światło dzienne ujrzała gra: Temple of Elemental Evil, znana pod polskim tytułem Świątynia Pierwotnego Zła. Tym razem twórcy za cel postawili sobie jak najwierniej oddać ducha papierowych rozgrywek fabularnych w świecie Dungeons &amp;amp; Dragons. Pewnie dlatego zdecydowano się na komputerową adaptację jednej z klasycznych,  książkowych "przygód" w uniwersum Greyhawk autorstwa Gary'ego Gygax'a. W przeciwieństwie do oryginału, gra wykorzystywała (jako pierwsza zresztą) zasady D&amp;amp;D w edycji 3.5.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7pIEUV2zNI/AAAAAAAABL0/JRMaFwYYLHs/s1600/teoo1.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7pIEUV2zNI/AAAAAAAABL0/JRMaFwYYLHs/s320/teoo1.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5456753137529834706" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Ducha papierowego RPG dało się odczuć już od pierwszych chwil z ToEE. Proces kreacji pięcioosobowej drużyny, jest długi i skomplikowany ze względu na ilość opcji i parametrów do wyboru, które rozciągały się od ogólnej "przynależności" drużyny (dobra, zła itp.) decydującej o tym jakich klas będziemy mogli używać, przez poszczególne parametry, po takie "drobnostki" jak wiek czy wzrost. Ktokolwiek uczestniczył kiedyś w sesji D&amp;D, powinien mieć dobre wyobrażenie o czasie trwania tego procesu – tylko tutaj należy go pomnożyć razy pięć...&lt;br /&gt;Po przebrnięciu przez ten długi proces (lub pominięciu go, gdyż przygotowano także kilka gotowych drużyn), lądowaliśmy w mieście Hommlet, a otworem stawał całkiem pokaźny region z masą zadań do wykonania, które ostatecznie prowadziły do tytułowej Świątyni.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7pIEqkwrII/AAAAAAAABL8/cp05imUd_1Y/s1600/teoo2.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://3.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7pIEqkwrII/AAAAAAAABL8/cp05imUd_1Y/s320/teoo2.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5456753143497927810" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Większość z przygotowanych questów nastawiona była – wzorem papierowego oryginału -  na walkę z różnymi maszkarami, co odsłaniało jedną z głównych zalet gry – system walki. Po kiepskim wykonaniu tego elementu w Arcanum, naprawdę z przyjemnością patrzyło się na ogrom opcji (chociaż to raczej zaleta systemu), które gracz mógł wybrać z kołowo-kaskadowego menu. Wszystko wykonano bardzo przejrzyście, każda z opcji posiadała bogaty opis, a na górze ekranu za pomocą kolorowych ikon przedstawiano na bieżąco aktualizowane "kolejkowanie" postaci. Walki w ToEE naprawdę przypominały te z sesji RPG, z tym że tutaj to komputer rzucał kośćmi, a wyobraźnie mogła wziąć sobie wolne, ze względu na bardzo ładną grafikę.&lt;br /&gt;Niestety moja przygoda z tym tytułem, nie trwała tak długo jakbym chciał – był to drugi tytuł Troiki, posiadający olbrzymią ilość błędów. W przeciwieństwie do Arcanum, tutaj były to bugi największego kalibru, gdyż gra potrafiła "ni z gruchy, ni z pietruchy" wyjść do systemu w środku walki, a zwisy czy nagłe "festiwale slajdów" były na porządku dziennym. Szwankował także system odnajdywania drogi przez drużynę i AI przeciwników. Wady te zostały dotkliwie wypunktowane przez recenzentów, jednak wielu z nich dostrzegło prawdziwe piękno drzemiące w Świątyni Pierwotnego Zła, przez co średnia tego tytułu na Metacritics wynosi aż/tylko (niepotrzebne skreślić) 71, a sama gra znalazła 128 000 nabywców. Dzisiaj po serii patchy, także tych wydanych przez liczą społeczność fanów, tytuł ten powinien zapewnić całkiem sporo zabawy, pozbawionej początkowej frustracji związanej z błędami. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;"Krew, kły i heavy metal"&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Vampier the Masquerade: Bloodlines to drugi tytuł nad, którym pracowała Troika, także oparty o gotowy system RPG. Przy wyborze znów kierowano się oryginalnością, dlatego twórcy postawili na Wampira: Maskaradę  firmy White Wolf.  Była (i chyba nawet nadal jest) to druga gra osadzona w Świecie Mroku, jednak w przeciwieństwie do wcześniej wydanego Redemption, tutaj cała akcja toczyła się w czasach współczesnych. Nie była to jedyna innowacja, gdyż tytuł ten jako drugi w historii wykorzystywał silnik graficzny Source firmy Valve. Pozwalało to nie tylko na osiągnięcie rewelacyjnej grafiki, ale także grę zarówno w trybie FPP jak i TPP. Niestety decyzja ta wyszła autorom bokiem, gdyż po serii problemów technicznych związanych z brakiem modułu sztucznej inteligencji, trzech latach produkcji i konflikcie z wydawcą gdy gra wreszcie się ukazała, jej premiera wypadła dokładnie w dzień premiery innej gry opartej o ten sam silnik, dla której został on stworzony... Mowa oczywiście o Half Life 2, a rezultatu potyczki między tymi tytułami można się chyba domyślić...&lt;br /&gt;A wielka szkoda, gdyż Bloodlines to pozycja bardzo grywalna, chociażby ze względu na dobrą i zróżnicowaną mechanikę rozgrywki. Już początkowy wybór klanu, do którego należy nasz krwiopijca determinuje, czy gra będzie bardziej nastawiona na skradanie (Malkavianie), taktykę i kombinowanie z czarami (Tremere) czy bezpośrednią walkę (Nosferatu). Wszystko za sprawą charakterystycznych dla danego klanu zestawu mocy, które można rozwijać wedle własnego uznania. Nie zapomniano oczywiście o szerokim zakresie narzędzi mordu, wśród których oprócz kłów (można było zajść przeciwnika lub NPC od tyłu i dosłownie wyssać z niego życie), znalazł się jeden z najlepiej wykonanych rewolwerów w grach komputerowych, umożliwiający nawet szybkie odciąganie kurka w trybie alternatywnego strzału.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7pJeUIgU7I/AAAAAAAABME/3-Xxi6Ge8YU/s1600/vampire1mg0.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 240px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7pJeUIgU7I/AAAAAAAABME/3-Xxi6Ge8YU/s320/vampire1mg0.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5456754683662062514" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Nie samą walką jednak wampir żyje (bo przecież jest martwy...)! Potwierdzał to nawet sam system  punktów doświadczenia, gdyż za zabijanie nie były one przyznawane! 6 lat później, kiedy BioWare zdecydowało się na podobny krok przy ME2, wielu nazwało to "zmierzchem" (skojarzenia z wampirami niezamierzone) RPG... Wracając jednak do Bloodlines. Fabuła wrzucała nas do współczesnego Los Angeles, będącego strefą wpływów kilku rywalizujących ze sobą grup wampirów. Początkowo jako świeżo przemieniony wampir, musimy służyć liderowi Camarilli – organizacji zrzeszającej wszystkie "Dzieci Kaina" (niezależnie od przekonań), stojącej na straży tytułowej Maskarady, będącej zbiorem starodawnych praw, mających na celu utrzymanie istnienia istot nocy w tajemnicy przed ludźmi. W trakcie trwania rozgrywki, wchodził w interakcje z innymi grupami m.in. moimi ulubionymi Anarchistami, urzędującymi w bardzo klimatycznym pubie. Klimat towarzyszył zresztą całej grze – twórcą udało się osiągnąć naprawdę brudną i dojrzałą atmosferę, w którą wkomponowano rewelacyjnie skonstruowane postacie, z pewną Malkavianką i wiecznie naćpanym pracownikiem lombardu na czele – używana przez niego fraza: "Staryyy, co ty bierzesz? ... I gdzie mogę trochę tego dostać?" na stałe zapisała się w słowniku niżej podpisanego.  Co ciekawe opcje dialogowe, i reakcje postaci w dużej mierze zależały od klanu, do którego należał nasz bohater – najciekawiej grało się Malkaviana,o, którzy komunikowali się za pomocą krótkich zwrotów i schizofrenicznych skojarzeń. Kolejnym zapadającym w pamięć elementem były same misje – zarówno te dotyczące głównego wątku fabularnego jak i zadania poboczne. Nieczęsto w końcu zdarza się wyprowadzać pewnego wampira z baru pełnego Łowców i niczego nie świadomych ludzi, bez żadnej walki. Nie można w tym momencie zapomnieć, o pewnym FENOMENALNYM zadaniu, w Oceanside Hotel – misja ta przez wielu uznawana jest za jeden z najstraszniejszych, a nawet najstraszniejszy rozdział w historii gier. Sam przechodząc tą misję, wiele lat temu zmuszony byłem początkowo załączyć światło w pokoju, a następnie wyłączyć grę i kontynuować zabawę "za dnia". Każdemu, kto nie miał okazji przeżyć tego "na własnej" skórze polecam zapoznać się z filmikiem poniżej, chociaż nie oferuje on tyle emocji co samodzielna gra.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="480" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/pt871DyKQbQ&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/pt871DyKQbQ&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Obojętnie nie można przejść również obok muzyki, wśród której znalazło się kilka doskonałych metalowych kawałków, takich zespołów jak Tiamat, Lacuna Coil czy Genitorturers (kwestie tego, jak bardzo podbiły one budżet pozostawiam w spokoju...).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety Vampire the Masquerade: Bloodlines cierpiał na to samo co trapiło resztę gier Troika Games – bugi. Pierwszy patch wydano jeszcze przed (!) premierą (był on zaimplementowany w cały premierowy nakład), a po wydaniu gry część zespołu przez okres trzech tygodni pracowała nad kolejnym zestawem poprawek. Robili to już wtedy "pro publico bono" gdyż wydawca (Activison) zakomunikował, że nie wyda na tą produkcję ani grosza więcej. Biorąc pod uwagę ten fakt i niefortunną premierę, maluje nam się obraz klapy finansowej jaką okazała się gra, sprzedając się w ciągu pierwszych kilku miesięcy w  liczbie 72 000 (sic!) egzemplarzy (dla porównania, Half Life 2 sprzedał się w tym samym okresie w prawie półtora milionowym nakładzie). Bolało to tym bardziej, że gra zbierała fantastyczne noty od recenzentów, osiągając ostatecznie średnią 80 w serwisie Metacritics. Nikt, chyba nie spodziewał się, że będzie to miało, aż takie konsekwencje...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;"Włos dzielony na troje"&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;We wstępie wspominałem, że "trójka" nie okazała się dla "Trójcy" zbyt szczęśliwa. Trzech założycieli, trójka w nazwie, trzyletni cykl produkcji Arcanum i Bloodlines i trzy, zaledwie trzy gry jakie Troika Games zdążyła wydać na świat. W styczniu 2005 roku, firma została zamknięta, z poważnie nadszarpniętym budżetem i  borykając się od dłuższego czasu z problemami ze znalezieniem wydawcy dla następnego – tym razem post nuklearnego – erpega. Każda gra tego studia pozostaje na swój sposób unikalna, jednak jego historia pokazuje, że przemysł komputerowej rozgrywki rządzony jest tak jak reszta świata przez szeleszczące banknoty i kolejne zera przy cyfrach na czekach.  Co stało się z samą "Trójcą"? Tim Cain został dyrektorem kreatywnym studia Carbine Studios i pracuje obecnie nad grami MMO dla firmy Ncsoft (m.in. Guild Wars i Aion). Jason Anderson, na krótko porzucił rynek gier, aby zająć się sprzedażą nieruchomości, powrócił jednak w szeregi Interplay'a, a w marcu 2009 roku objął posadę dyrektora kreatywnego w firmie inXile pracującego obecnie nad klasycznym dungeon crawler'em o tytule Hunted: The Demon's Forge (premiera podobno w tym roku). Najwięcej szczęścia miał Leonard Boyarsky, który po rozpadzie Troika Games został zatrudniony przez Blizzard'a. Obecnie pełni on funkcję głównego projektanta świata w Diablo...3.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-3219205205310671115?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/3219205205310671115/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/wielcy-przegrani-troika-games.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/3219205205310671115'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/3219205205310671115'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/wielcy-przegrani-troika-games.html' title='Wielcy przegrani - Troika Games.'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7pHN6slZXI/AAAAAAAABLU/UrGIDEgCh7g/s72-c/Troika_Games_logo.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-1348966122400856687</id><published>2010-04-03T13:36:00.005+02:00</published><updated>2010-04-03T21:38:37.275+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Różne'/><title type='text'>Spec Ops party.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7coPl81SpI/AAAAAAAABLM/EpQJatUyxFM/s1600/IMAGE_00166.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 300px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7coPl81SpI/AAAAAAAABLM/EpQJatUyxFM/s400/IMAGE_00166.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455873721933056658" /&gt;&lt;/a&gt;Od razu widać co rozdają &lt;a href="http://marketplace.xbox.com/games/offers/011f000f-0000-4000-8000-000041560817?cid=SLink"&gt;ZA DARMO&lt;/a&gt; na XBL ^^&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-1348966122400856687?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/1348966122400856687/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/spec-ops-party.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1348966122400856687'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1348966122400856687'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/spec-ops-party.html' title='Spec Ops party.'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7coPl81SpI/AAAAAAAABLM/EpQJatUyxFM/s72-c/IMAGE_00166.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-2925339784438852708</id><published>2010-04-02T14:05:00.002+02:00</published><updated>2010-04-27T13:21:06.047+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>BLUR - multiplayer beta.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7XeaelPxdI/AAAAAAAABKs/pk8BjscSxfE/s1600/blurlogo.JPG"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 200px; height: 81px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7XeaelPxdI/AAAAAAAABKs/pk8BjscSxfE/s200/blurlogo.JPG" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455511070096475602" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Najnowszy projekt Bizzare Creations znanego głównie z serii Project Gotham Racing, początkowo w ogóle nie wzbudził mojego zainteresowania. O ile screeny prezentowały się całkiem ładnie, to na pokazanych trailerach gra wyglądała jak NFS "na haju". Pomieszanie prawdziwych, licencjonowanych fur z power up'ami, doprawione wybuchami, neonami i wyraźnym tytułowym rozmyciem (blur) potęgującym wrażenie prędkości, wywoływało bardziej uśmieszek pogardy niż odczucie, że to "warta zachodu" produkcja. Na betę trybu multiplayer dla X360 zapisałem się bardziej "dla zasady" (jak za darmo to biorę!), a nie z czystego zainteresowania. Jakże bardzo się co do tej produkcji pomyliłem...&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7Xgnhgb_TI/AAAAAAAABK0/2sOoCXsfXEQ/s1600/blurgame_unlocked_018.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 180px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7Xgnhgb_TI/AAAAAAAABK0/2sOoCXsfXEQ/s320/blurgame_unlocked_018.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455513493243166002" /&gt;&lt;/a&gt;   &lt;br /&gt;Wersja beta umożliwia zabawę w czterech różnych wariantach trybu multiplayer. Mamy tutaj zarówno zwykłe wyścigi w wersji dla 10 i 20 (!) graczy, "destruction derby", w którym wygrywa ten komu uda się dokonać największej ilości zniszczeń w pojazdach przeciwników oraz wyścigi supersamochodów. Z początku dostępne są jedynie dwa pierwsze tryby, kolejne odblokowują się wraz z rozwojem naszej "rangi". Tak, rangi. Wzorem Modern Warfare czy Battlefield'a za każdą akcję np. uniknięcie ataku wroga, drift, rozwalenie czyjegoś pojazdu czy tak oczywiste rzeczy jak miejsce na podium gracz nagradzany jest punktami (w reprezentowanych przez fanów). Gra posiada także rozbudowany system wyzwań, nagradzających dodatkowo za wykonanie określonych czynności np. skasowanie w trakcie jednego wyścigu trzy razy fury tego samego przeciwnika. Oprócz trybów wraz z rozwojem odblokowują nowe samochody i ulepszenia. Skoro już przy pojazdach jestem: jak wspomniałem we wstępie gra oferuje licencjonowane samochody, podzielone na klasy od A do D (po 3 - 5 aut w każdej), różniące się oczywiście osiągami. Wybór jest raczej standardowy, pojeździć można np. Fordem GT, VW Scirocco, Chevroletem Camaro czy BMW M3.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7XlOZPxOZI/AAAAAAAABK8/qLzcgr3JgH4/s1600/blur_screenshot_04.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 180px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7XlOZPxOZI/AAAAAAAABK8/qLzcgr3JgH4/s320/blur_screenshot_04.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455518559087180178" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Jak się jeździ? Bardzo przyjemnie. Model jazdy to czysty arcade (co raczej nie dziwi), kosmicznie długie drifty i "jazda po bandzie" są na porządku dziennym, ale zbytnie przegięcie z gazem podczas poślizgu praktycznie w 100% skutkuje ustawieniem auta w poprzek drogi. Różnice w prowadzeniu pomiędzy samochodami różnych klas, a nawet poszczególnymi modelami są dobrze wyczuwalne - zupełnie inaczej jedzie się "klocowatym" LR Defenderem, niż zwinnym Lotusem Exige. Różne pojazdy różnie reagują na zmianę nawierzchni - auta z niższym zawieszeniem bardziej tracą o wiele więcej na prędkości i przyspieszeniu po wjechaniu w piasek niż SUV'y. Inna jest też ich odporność na uszkodzenia, które oprócz efektów wizualnych mają realny wpływ na osiągi. Jest oczywiście możliwość całkowitego rozwalenia wozu (najlepiej nie swojego), ale po chwili pojawia się on znowu "w pełni sił" na trasie, oczywiście ze stratą kilku pozycji...&lt;br /&gt;Jak najlepiej obrócić samochody przeciwników w kupę złomu? Oczywiście wykorzystując porozmieszczane na trasie power up'y! Wybór jest niestety bardzo oklepany, do dyspozycji graczy oddano w sumie 8 dopałek, wśród których znaleźć można nitro, naprawę, osłonę oraz bardziej ofensywne pociski kierowane, miny czy pole siłowe, idealne do rozpychania się na zakrętach. Jednocześnie wolno mieć ze sobą trzy, między którymi można się w zależności od sytuacji przełączać.Wprowadzenie tego elementu dodało do gry sporo emocji. Przy 20 wariatach na trasie, non stop trzeba uważać na nadlatujące z tyłu pociski i miny ustawione w najbardziej niewygodnych miejscach. Dobrze użyty power up często decyduje o kolejności na mecie - szkoda, że gra wzorem Burnouta, nie oferuje podglądu na facjatę przeciwnika - wyraz twarzy po odpaleniu pola siłowego, tuż przed metą, przez co delikwent ląduje trzy pozycje niżej byłby pewnie bezcenny. Cała gra zdaje się nastawiona na tego typu walkę bardziej niż na samo ściganie - potwierdzają to trasy, na których próżno szukać skomplikowanych szykan czy innych wymyślnych rozwiązań. Oferują one raczej proste zestawienie szerokich zakrętów sprzyjających dużym prędkościom i wchodzeniu w zakręty "na ręcznym". Na większości tras ulokowane są rozjazdy i skróty pozwalające zyskać (lub stracić) kilka cennych sekund.&lt;br /&gt;Pomimo tego niezwykle zabawowego charakteru, gra sowicie wynagradza graczy, poświęcających czas na szlifowanie swoich zdolności - umiejętne ominięcie miny pozostawionej na wyjściu z zakrętu czy serii kul energetycznych wymaga niezłego refleksu i wyczucia, ale doskonale pokazuje różnicę między chłopcami, a prawdziwymi facetami. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7Xt8QzbVsI/AAAAAAAABLE/wuhd4kFbR3M/s1600/blur_screenshot_09.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 180px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7Xt8QzbVsI/AAAAAAAABLE/wuhd4kFbR3M/s320/blur_screenshot_09.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5455528143187826370" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Niestety o ile pod względem gameplayu Blur błyszczy, to oprawa graficzna zawodzi, szczególnie biorąc pod uwagę to jak prezentowała się ostatnia część PGR'a. To co ładnie prezentuje się na screenach ma się nijako do rzeczywistości. Modele samochodów wykonano poprawnie, podczas zabawy ładnie rysuje się lakier, pękają szyby, a nawet pojawiają się na nich wgniecenia i większe uszkodzenia. Nie zapomniano także o kierowcach siedzących za kółkiem, którzy gestykulują swoją radość po końcu wyścigu. Wrażenie psują kiepskie tekstury, w które ubrano też całe otoczenie. Konstrukcja elementów postawionych na trasie jest prosta, większość budynków przypomina grubo ciosane bloki. Na dodatek wszechobecny blur (tytuł pewnie zobowiązuje) sprawia, że cała gra wygląda jakby działała w niższej rozdzielczości... Nie mogę przyczepić się do efektów uzbrojenia i bonusów - chociaż nie można ich nazwać spektakularnymi to prezentują się przyzwoicie. Możliwe, że beta działa na jakimś starym buildzie silnika i część rzeczy zostanie poprawiona, ale nie oczekiwałbym cudów. Pocieszający jest fakt, że już na tym poziomie gra jest niesamowicie płynna i nawet przy największej zadymie nie odczuwa się zwolnień czy skakania. Niewiele można powiedzieć o muzyce, gdyż jedynym dostępnym utworem był motyw z głównego menu - mam nadzieję, że do pełnej wersji trafi licencjonowany soundtrack i bardzo chciałbym, żeby dorównał temu z ostatniego Burnouta.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://cdn.medialib.computerandvideogames.com/screens/screenshot_229247.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 180px;" src="http://cdn.medialib.computerandvideogames.com/screens/screenshot_229247.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wersja beta Blur nastroiła mnie bardzo optymistycznie. Nie liczyłbym na zbytnią poprawę słabej grafiki, jednak sama rozgrywka dała mi kupę zabawy, podlanej zdrową dawką rywalizacji. Ciekawy jestem jak rozwiązany zostanie tryb dla pojedynczego gracza, jednak gra wydaje się być warta zakupu nawet dla samego trybu multi.  Premiera na wszystkie wiodące platformy ustalona jest na 28 maja, czyli tydzień po premierze jej największego konkurenta - Split/Second, którego demo ma się wkrótce ukazać. Który tytuł wyjedzie z tej rywalizacji na pierwszym miejscu? Przekonamy się wkrótce.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Informacja z ostatniej chwili: Kotaku właśnie poinformowało, że 7 kwietnia beta przejdzie w status "open" czyli pojawi się jako normalne demo na XBL Marketplace.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-2925339784438852708?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/2925339784438852708/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/blur-multiplayer-beta.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/2925339784438852708'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/2925339784438852708'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/04/blur-multiplayer-beta.html' title='BLUR - multiplayer beta.'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S7XeaelPxdI/AAAAAAAABKs/pk8BjscSxfE/s72-c/blurlogo.JPG' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-1527934867708658898</id><published>2010-03-27T10:31:00.002+01:00</published><updated>2010-04-27T13:21:23.249+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>Chime - Lumines spotyka Tetrisa.</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S63W3t8aldI/AAAAAAAABKE/sQr3ReUi2L0/s1600/home-image-chime.png"&gt;&lt;img style="float:left; margin:0 10px 10px 0;cursor:pointer; cursor:hand;width: 104px; height: 118px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S63W3t8aldI/AAAAAAAABKE/sQr3ReUi2L0/s200/home-image-chime.png" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453250976529683922" /&gt;&lt;/a&gt;Na pytanie czym jest Chime najlepiej odpowiada chyba hasło: "nieślubne dziecko Tetrisa i Lumines". Cała zabawa opiera się o układanie kolorowych klocków o różnych kształtach, w większe bloki (quady - co najmniej o rozmiarach 3 x 3) i powiększaniu ich zanim zdążą "wtopić" się w tło, co dzieje się gdy dotrze do nich nieustannie skanujący planszę pasek "beat'u"... &lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Pasek ten pełni także inne funkcje - z każdym przejściem odbiera on niewykorzystanym klockom "życia", ostatecznie powodując ich zniknięcie i utratę mnożnika punktów, gdy z kolei znajdzie się on nad uaktywnionym blokiem odtwarzany jest jeden z sampli (zależny od kształtu i wielkości bloku) np. kobiecy wokal. Pozwala to na tworzenie własnych mixów przygotowanych utworów i stanowi jeden z głównych celów zabawy. Skoro już przy muzyce jesteśmy: autorzy przygotowali tylko pięć piosenek, ale za to nie byle jakich autorów - znaleźli się tutaj zarówno Moby, Paul Hartnoll z Orbital'a jak i Lemon Jelly, Markus Schul czy Philip Glass. Wybór niezwykle trafny, piosenki wpadają w ucho, a samo ich słuchanie działa bardzo odprężająco, nawet na osoby nie przepadające za "elektronicznymi rytmami". Nagrania odznaczają się wysoką jakością, co niestety rzutuje na duże rozmiary gry - ponad 800 MB jak na taki tytuł to naprawdę sporo.  &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="640" height="385"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/aEwwGPyMq8I&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/aEwwGPyMq8I&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chime pozwala na zabawę w dwóch trybach: Free Mode gdzie nie nie ma ograniczenia czasowego, a zadaniem gracza jest wypełnienie planszy w 100%, oraz Time Mode gdzie w ustalonym limicie czasu (9, 6, 3 minuty) trzeba zakryć klockami jak największy obszar. Oddana do dyspozycji grającego plansza w zależności od utworu różni się kształtem - raz jest to pełny prostokąt, kiedy indziej dwa oddzielone nieprzekraczalną granicą. Uzyskane wyniki przesyłane są do globalnej tabeli, pozwalającej mierzyć się z innymi graczami.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S63XidaVbhI/AAAAAAAABKc/LkwMtsbofzc/s1600/Codies-image404.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S63XidaVbhI/AAAAAAAABKc/LkwMtsbofzc/s400/Codies-image404.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453251710826147346" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Grze nie można zarzucić niczego pod względem oprawy graficznej. Plansze i klocki są ładne i czytelne, co ma niebagatelne znaczenie w tego typu grach. Każdy utwór posiada unikalny dla siebie motyw tła i kolorów - troszeczkę szkoda, że wzorem Lumines nie zmieniają się one dynamicznie wraz z postępem w zapełnianiu planszy czy mijającym czasem. Oko cieszą różnorakie rozbłyski i inne efekty towarzyszące aktywowaniu bloków przez pasek beat'u, jednak nigdy nie odnosi się wrażenia, że przeszkadzają one w rozgrywce. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S63Xigs4HFI/AAAAAAAABKk/s3J_qVDaGLo/s1600/philipglass19.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 400px; height: 225px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S63Xigs4HFI/AAAAAAAABKk/s3J_qVDaGLo/s400/philipglass19.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5453251711709224018" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chime jest grą niemal idealną - niska cena (tylko 400 MSP!), ładna oprawa graficzna, przyjemna muzyka, a co najważniejsze wciągająca rozgrywka sprawiły, że ta muzyczna układanka skutecznie odciągnęła mnie nawet od Bad Company 2. Dzięki prostocie i interesującej formie łatwo zafascynować nią osoby nie mające na co dzień wiele wspólnego z grami. Jedyne co można zarzucić Chime to zbyt mała ilość utworów i brak trybu multiplayer (znowu odwołanie do Lumines), który świetnie sprawdził by się w tego typu produkcji. Warty odnotowanie jest fakt, że mimo niskiej ceny, wydawca (firma, a raczej projekt "One Big Game") przeznacza 60% zysków z gry na cele charytatywne - inicjatywa godna naśladowania!&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Chime&lt;br /&gt;Platforma: XBLA&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Ocena: 9/10&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Na plus:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;+ oprawa audiowizualna&lt;br /&gt;+ niesamowicie prosta i wciągająca rozgrywka&lt;br /&gt;+ niska cena&lt;br /&gt;+ wsparcie biednych sierot&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Na minus:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;- rozmiar&lt;br /&gt;- zbyt mała ilość utworów&lt;br /&gt;- brak komponentu multi&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Źródła: video - youtube.com, screeny - http://www.chimegame.com/.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-1527934867708658898?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/1527934867708658898/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/03/chime-lumines-spotyka-tetrisa.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1527934867708658898'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1527934867708658898'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/03/chime-lumines-spotyka-tetrisa.html' title='Chime - Lumines spotyka Tetrisa.'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S63W3t8aldI/AAAAAAAABKE/sQr3ReUi2L0/s72-c/home-image-chime.png' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-8502525141758942988</id><published>2010-03-26T12:39:00.001+01:00</published><updated>2010-04-03T21:37:58.726+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='News'/><title type='text'>Ghost Recon - live action trailer.</title><content type='html'>&lt;object width='480' height='270' data='http://media.ign.com/ev/embed.swf' type='application/x-shockwave-flash'&gt;&lt;param name='movie' value='http://media.ign.com/ev/embed.swf' /&gt;&lt;param name='allowfullscreen' value='true' /&gt;&lt;param name='allowscriptaccess' value='always' /&gt;&lt;param name='bgcolor' value='#000000' /&gt;&lt;param name='flashvars' value='vgroup=ghostrecon_trl_announcementtrailer_32310&amp;object=14290327' /&gt;&lt;/object&gt;&lt;div style='width:480;'&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W stylu "We are ODST" i równie dobre.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-8502525141758942988?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/8502525141758942988/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/03/ghost-recon-live-action-trailer.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/8502525141758942988'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/8502525141758942988'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/03/ghost-recon-live-action-trailer.html' title='Ghost Recon - live action trailer.'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-1599480847784927165</id><published>2010-03-23T11:53:00.001+01:00</published><updated>2010-04-03T21:37:48.077+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='News'/><title type='text'>Wiedźmin 2 - pierwszy zwiastun.</title><content type='html'>Bez wątpienia eGRAnizacja cyklu powieści o Geralcie z Rivii okazała się jednym z największych sukcesów rodzimego rynku growego. Liczne nagrody (m.in. tytuł RPG roku 2007 od prestiżowego serwisu IGN) i wysoka średnia ocen (86 według serwisu Metacritics) potwierdziły, że "Polak (jednak) potrafi". O tym, że kontynuacja powstaje wiadomo było od czasu zeszłorocznego "przecieku", ale problemy z wydawcą stawiały całe przedsięwzięcie pod znakiem zapytania. Ostatnie dni przyniosły informacje o współfinansowaniu projektu studia CD Projekt Red przez spółkę Agora (wydawca m.in Gazety Wyborczej), dzisiaj z kolei serwis Gametrailers.com opublikował pierwszy, oficjalny trailer tej wypatrywanej przez fanów produkcji. Więcej informacji ma zostać ujawnionych na konferencji prasowej CD Projektu w najbliższy czwartek.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="width: 480px;"&gt;&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=8,0,0,0" id="gtembed" width="480" height="392"&gt; &lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt; &lt;param name="allowFullScreen" value="true" /&gt; &lt;param name="movie" value="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=63500"/&gt;&lt;param name="quality" value="high" /&gt; &lt;embed src="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=63500" swLiveConnect="true" name="gtembed" align="middle" allowScriptAccess="sameDomain" allowFullScreen="true" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="392"&gt;&lt;/embed&gt; &lt;/object&gt;&lt;div style="font-size: 10px; font-family: Verdana; text-align: center; width: 480px; padding-top: 2px; padding-bottom: 2px; background-color: black; height: 32px;"&gt;&lt;div&gt;&lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://www.gametrailers.com" title="GameTrailers.com"&gt;Video Games&lt;/a&gt; | &lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://www.gametrailers.com/game/the-witcher-2-assassins-of/12906" title="The Witcher 2"&gt;The Witcher 2&lt;/a&gt; | &lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://www.gametrailers.com/video/exclusive-official-the-witcher/63500" title="Exclusive Official Debut Trailer"&gt;Exclusive Official Debut Trailer&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="padding-top: 3px;"&gt;&lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://xbox360.gametrailers.com/" title="XBox 360"&gt;XBox 360&lt;/a&gt; | &lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://ps3.gametrailers.com/" title="PS3"&gt;Playstation 3&lt;/a&gt; | &lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://wii.gametrailers.com/" title="Wii"&gt;Nintendo Wii&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-1599480847784927165?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/1599480847784927165/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/03/wiedzmin-2-pierwszy-oficjalny-zwiastun.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1599480847784927165'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1599480847784927165'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/03/wiedzmin-2-pierwszy-oficjalny-zwiastun.html' title='Wiedźmin 2 - pierwszy zwiastun.'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-5898525234645873020</id><published>2010-03-15T21:50:00.001+01:00</published><updated>2010-04-03T21:37:36.618+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='News'/><title type='text'>Metro 2033 - premierowy trailer.</title><content type='html'>Już jutro (w Polsce w piątek - 19 marca) na półki sklepowe zawita jeden z potencjalnych "cichych hitów" tegorocznej wiosny - Metro 2033. W związku z tym wydarzeniem na portalu Gametrailers.com pojawił się ekskluzywny trailer reklamujący produkcję studia 4A Games.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="width: 480px;"&gt;&lt;object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=8,0,0,0" id="gtembed" width="480" height="392"&gt; &lt;param name="allowScriptAccess" value="sameDomain" /&gt; &lt;param name="allowFullScreen" value="true" /&gt; &lt;param name="movie" value="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=63066"/&gt;&lt;param name="quality" value="high" /&gt; &lt;embed src="http://www.gametrailers.com/remote_wrap.php?mid=63066" swLiveConnect="true" name="gtembed" align="middle" allowScriptAccess="sameDomain" allowFullScreen="true" quality="high" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash" width="480" height="392"&gt;&lt;/embed&gt; &lt;/object&gt;&lt;div style="font-size: 10px; font-family: Verdana; text-align: center; width: 480px; padding-top: 2px; padding-bottom: 2px; background-color: black; height: 32px;"&gt;&lt;div&gt;&lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://www.gametrailers.com" title="GameTrailers.com"&gt;Video Games&lt;/a&gt; | &lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://www.gametrailers.com/game/metro-2033/3190" title="Metro 2033"&gt;Metro 2033&lt;/a&gt; | &lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://www.gametrailers.com/video/exclusive-struggle-metro-2033/63066" title="Exclusive Struggle For Survival Launch Trailer"&gt;Exclusive Struggle For Survival Launch Trailer&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="padding-top: 3px;"&gt;&lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://xbox360.gametrailers.com/" title="XBox 360"&gt;XBox 360&lt;/a&gt; | &lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://ps3.gametrailers.com/" title="PS3"&gt;Playstation 3&lt;/a&gt; | &lt;a style="color:#FFFFFF;" href="http://wii.gametrailers.com/" title="Wii"&gt;Nintendo Wii&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Fabuła gry oparta jest na bestsellerowej powieści autorstwa Dmitrija Głuchowskiego pod tym samym tytułem, która miała swoją premierę w Polsce 24 lutego. Opowiada ona o niedobitkach ludzkiej cywilizacji, zmuszonymi do ukrywania się w tunelach moskiewskiego metra przed skutkami wojny atomowej. W tym postnuklearnymym świecie oprócz naturalnych konfliktów międzyludzkich mieszkańcy poszczególnych stacji, zmagają się też z dużo groźniejszym wrogiem - zmutowanymi stworami zwanymi "Mrocznymi".&lt;br /&gt;Sama gra klasyfikowana jest jako FPS z elementami survival horroru. Jedną z ciekawostek jest fakt, że nie uświadczymy w niej żadnego HUDu - wszelkie informacje o pozostałej ilości życia, tlenu, amunicji czy stopniu ukrycia przed wrogami gracz musi odczytywać np. z podręcznego wskaźnika umieszczonego na nadgarstku. &lt;br /&gt;Pierwsze recenzje są nad wyraz optymistyczne - redaktorzy serwis 3DJuegos oraz magazu Xbox World 360 Magazine UK wystawili zgodnie notę &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;9/10&lt;/span&gt;. Gra chwalona jest głównie za niesamowitą atmosferę towarzyszącą rozgrywce - fani serii S.T.A.L.K.E.R nie powinni czuć się zawiedzeni. Czy tak się stanie? Przekonamy się już w najbliższy piątek!  &lt;br /&gt;Polskim wydawcą Metro 2033 na komputery klasy PC i konsole Xbox 360 jest firma CD Projekt. Przygotowana edycja kolekcjonerska oprócz samej gry zawiera:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;Maskę przeciwgazową wz. SzM41M + filtropochłaniacz i torbę&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;Zasobnik żołnierski wz. 89 o pojemności 50l&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;Książkę Dymitrija Głuhowskiego "Metro 2033"&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Wymagania sprzętowe wersji PC:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;Procesor: Core 2 Quad 3 GHz&lt;/li&gt; &lt;br /&gt;&lt;li&gt;Pamięć operacyjna: 2 GB RAM&lt;/li&gt; &lt;br /&gt;&lt;li&gt;Karta graficzna GeForce 260 GTX lub lepsza&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;System operacyjny: Windows XP/Vista/7&lt;/li&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-5898525234645873020?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/5898525234645873020/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/03/metro-2033-premierowy-trailer.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/5898525234645873020'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/5898525234645873020'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/03/metro-2033-premierowy-trailer.html' title='Metro 2033 - premierowy trailer.'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-1285369351516197734</id><published>2010-03-13T12:00:00.002+01:00</published><updated>2010-04-03T21:37:24.815+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='News'/><title type='text'>Power Gig - (r)ewolucja w świecie gier muzycznych?</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S5tyJi9e3BI/AAAAAAAABJ4/k0jmdsmbmlo/s1600-h/powergiglogo-1268112907.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 161px; height: 200px;" src="http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S5tyJi9e3BI/AAAAAAAABJ4/k0jmdsmbmlo/s200/powergiglogo-1268112907.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5448073682563816466" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Rynek gier "gitarowych" zdominowany jest od kilku lat przez dwa molochy w postaci Guitar Hero i Rock Band'a. Początkowy "boom" na te tytuły z czasem znacząco przygasł, głównie przez politykę wydających je firm, które zachęcone sukcesem zaczęły masowo wypluwać nie przynoszące znaczących innowacji sequele i spinn-off'y. Dla niektórych ten gatunek gier jest już stracony, ale na tegorocznym GDC pokazano coś, co można nazwać "brakującym ogniwem" między grami, a prawdziwym życiem - przynajmniej dla gier muzycznych...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.blogcdn.com/www.engadget.com/media/2010/03/powergigguitar3-1268112904.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 640px;" src="http://www.blogcdn.com/www.engadget.com/media/2010/03/powergigguitar3-1268112904.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Żeby rozwiać wszelkie wątpliwości wywołane zapewne powyższym zdjęciem: tak - to jest prawdziwa gitara - i tak - na korpusie znajduje się D-pad i Guide Button. Seven45 Studio przyszykowało to na co niektórzy czekali już od dawna. W ich nadchodzącej grze &lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Power Gig: Rise of the Six String&lt;/span&gt; za kontroler posłuży specjalnie przygotowana gitara elektryczna, której funkcjonalność nie ustępuje w niczym "prawdziwym" instrumentom (przejście pomiędzy trybami muzyka/gra następuje poprzez przesunięcie przełącznika na korpusie, który wytłumia przetworniki). Zapomnijcie o kolorowych przyciskach i strumm barze! W Power Gig na własnych palcach odczujecie co to znaczy docisnąć strunę do progu, a jak twierdzą twórcy sama gra wreszcie pozwoli nie tylko na zabawę, lecz także na naukę gry! Oprócz trybu kariery (opartym o historię naszej postaci, pozbawionym jednak takiego nacisku na kustomizację postaci jak w GH), w grze znajdzie się także specjalny tryb samouczka prowadzący nas za rękę w drodze do zostania drugim Joe Satrianim. Nie zaprezentowano jak na razie żadnych materiałów z samej rozgrywki (wybrani redaktorzy mieli już okazję wypróbować tytuł), nie wiadomo także nic o ilości piosenek (a jedynie to, że w grze pojawią się wyłącznie oryginalne wersje utworów), twórcy chwalą się kontraktami m.in. z Sony, Universal i Warner Bros. Nic nie wiadomo także o cenie zestawu, jednak jak wynika z relacji gitara jakością dorównuje produktom klasy middle-budget więc nie spodziewałbym się rewelacji pod tym względem (szczególnie w Polsce...) Jeżeli wszystko (nomen omen) zagra to szykuje się prawdziwa (r)ewolucja na rynku gier muzycznych. Premiera planowana jest na jesień 2010. Dotychczas zapowiedziano wersje na konsole X360 i PS3. Więcej informacji ma pojawić się na targach E3 w czerwcu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.blogcdn.com/www.engadget.com/media/2010/03/powergigguitar2-1268112901.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 800px; height: 533px;" src="http://www.blogcdn.com/www.engadget.com/media/2010/03/powergigguitar2-1268112901.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://www.blogcdn.com/www.engadget.com/media/2010/03/powergigguitar1-1268112898.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 800px;" src="http://www.blogcdn.com/www.engadget.com/media/2010/03/powergigguitar1-1268112898.jpg" border="0" alt="" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-1285369351516197734?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/1285369351516197734/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/03/rynek-gier-gitarowych-zdominowany-jest.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1285369351516197734'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/1285369351516197734'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/03/rynek-gier-gitarowych-zdominowany-jest.html' title='Power Gig - (r)ewolucja w świecie gier muzycznych?'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S5tyJi9e3BI/AAAAAAAABJ4/k0jmdsmbmlo/s72-c/powergiglogo-1268112907.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-4000974706732867012</id><published>2010-03-07T20:45:00.002+01:00</published><updated>2010-04-27T13:21:36.991+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gry'/><title type='text'>Battlefield: Bad Company 2 - minirecenzja</title><content type='html'>&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S5QCrXBw_CI/AAAAAAAABJw/oXZ-jZE2oiU/s1600-h/IMAGE_00150.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 240px; height: 320px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S5QCrXBw_CI/AAAAAAAABJw/oXZ-jZE2oiU/s320/IMAGE_00150.jpg" border="0" alt=""id="BLOGGER_PHOTO_ID_5445980793336822818" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Korzystając z okazji (serwery EA znowu padły...) krótka recenzja BF:BC2 w stylu Kotaku.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wszystko zaczęło się na zeszłorocznym E3 - pokazany przez DICE trailer nie wzbudził jednak zbytnio mojego zainteresowania - wtedy jeszcze wszyscy podniecali się MW2 i pokazanym na tych samych targach gameplayem z poziomu Cliffhanger, w pamięci miałem także niezbyt udaną jak dla mnie część pierwszą "Kompani B". Czas mijał, aż w końcu pojawiło się coś, co odmieniło spojrzenie większości graczy na nowego BF'a: tym czymś był pierwszy zwiastun z serii Battlefield: Moments:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;object width="560" height="340"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/P9FbWA0Cq_Y&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/P9FbWA0Cq_Y&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pamiętam, że po pięciokrotnym obejrzeniu tego materiału na Gametrailers, jeszcze z rozdziawioną gębą napisałem na forum:&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;blockquote&gt;Słuchajcie narodzie! Słuchajcie! Albowiem wieszczę, że dnia piątego, miesiąca trzeciego, roku Pańskiego dwa tysiące dziesiątego, na Ziemię zstąpi Uzurpator i Domniemanego Króla Listopadowego, który swoją dostojnością trzy światy zachwyca z tronu zrzuci, a koronę jego w piach wdepcze i swoją zastąpi... Proroctwo zostało objawione.&lt;/blockquote&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Dziś mogę z pełnym przekonaniem stwierdzić (właściwie to mogłem już po demie z zeszłego miesiąca): miałem racje.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;NA PLUS:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;GRAFIKA - gra prezentuje się bardzo okazale, szczególnie jeśli chodzi o kampanię single player. Pięknie wykonane krajobrazy podczas misji w Chile, rewelacyjna, pełna szczegółów panorama wioski w południowoamerykańskiej dżungli, ciągnące się wśród ośnieżonych gór serpentyny - czasami naprawdę chciałoby się zapomnieć, że w ręku trzymamy giwerę, a dookoła śmigają pociski wroga i popodziwiać przygotowane przez autorów miejscówki. Modelom postaci i pojazdów też nie można wiele zarzucić - mają wiele detali, można nawet zauważyć fakturę na mundurach, a poruszające się klapy czołgu czy "dyndający" trójnóg karabinu po raz kolejny dowodzą fachu DICE. Jedyne do czego można się przyczepić to modele broni, które mogłyby być lepsze.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;DŹWIĘK - po raz kolejny najwyższa półka. Gra wykorzystuje system Dolby Digital dzięki czemu dźwięk jest bardzo dobrze pozycjonowany, a odgłos kul rykoszetujących w metalowym kontenerze wywołuje odruchowe kulenie się w fotelu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;DESTRUKCJA 2.0 - widać znaczną poprawę w stosunku do jedynki i BF1943. O wiele więcej rzeczy można zniszczyć, budynki sypią się zawodowo (szkoda, że na kilka oskryptowanych sposobów), większość osłon kruszy się pod naporem ciężkiego sprzętu, a drewniane płoty czy cienkie blaszane ściany nie są niezawodną osłoną gdyż kule potrafią je przebić.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;MULTI - cztery klasy, 24 graczy (wersja konsolowa), 4 tryby rozgrywki, masa sprzętu do odblokowania, rangi, odznaczenia, nagrody. Każda rozgrywka staje się niepowtarzalnym i niezapomnianym przeżyciem, a dzięki temu że o miejscach w rankingach decydują punkty, a nie fragi wymuszono działanie drużynowe i granie "kombinacyjne" (co niestety nie wszyscy rozumieją). Rozgrywka multiplayer zapewni zabawę na długie miesiące (co najmniej do premiery Halo: Reach).&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;DARMOWE DLC - już w dniu premiery udostępniono 2 nowe mapki, zapowiedziane są już kolejne - co najważniejsze - wszystko za friko. Działanie godne pochwały w dzisiejszym skomercjalizowanym świecie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;LOKALIZACJA - chociaż jestem ich przeciwnikiem (i przełączyłem dialogi na wersję oryginalną), to muszę stwierdzić że ta w Bad Company 2 nie jest taka zła. Na pewno nie należy oceniać jej po krótkiej próbce jaką daje Czarek w reklamie - w grze wypada to dużo lepiej i bardziej przekonująco (chociaż bez podskoku do wersji oryginalnej). A, słowo "kurwa" pada tutaj jak łuski z karabinu, odmieniane przez wszystkie osoby, czasy i przypadki, a rekordowo Pazura używa go chyba 7 razy w jednym zdaniu...&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;KLIMAT - grając w tę grę naprawdę można poczuć się jak żołnierz, na co składają się wszystkie wymienione wyżej czynniki. Plakat reklamowy nie kłamał: "Zostań więcej niż sobą!"&lt;br /&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;&lt;br /&gt;NA MINUS: &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;SERWERY - powód dla których czytasz te słowa. Niestety EA widocznie nie doceniło siły swojego tytułu, gdyż ilość użytkowników próbujących jednocześnie grać przytłoczyła przygotowane maszyny. Dzięki temu często wyszukiwanie gry ciągnie się w nieskończoność lub w ogóle nie można podłączyć się do EA Nation. Wyłączono także statystyki online. Miejmy nadzieję że sprawa zostanie szybko naprawiona.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;VETERANS - sposób nagradzania graczy specjalnym oznaczeniem przy nicku i jedyny sposób na zdobycie Garanda. Niestety system jak nie działał, tak nie działa, nie wyświetlając stosownych informacji w grze pomimo, że na stronie są wyświetlane prawidłowo.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;RECON - niestety, ale część graczy nie za bardzo rozumie słowa "gra drużynowa", przez co często w drużynie 3/4 zawodników to snajperzy, z których każdy rozchodzi się w swoją stronę i kampi (widocznie za dużo CoD)... Można by to ograniczyć wprowadzając restrykcję co do ilości osób o danej klasie w składzie, ale na to bym nie liczył.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;CZYTELNOŚĆ MAP - niektóre mapy jak Port Valdez czy Arica Harbor są świetne, jednak co do dwóch mam poważne zastrzeżenia. Nelson Bay i dżungla w trybie Conquest - gra się na nich okropnie ze względu na bardzo słabą widoczność, chociaż to pewnie kwestia gustu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bad Company 2 jest warte każdej wydanej na nie złotówki, zdecydowanie polecam! Kolejny miesiąc i kolejna wspaniała gra - oby tak dalej!&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-4000974706732867012?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/4000974706732867012/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/03/battlefield-bad-company-2-minirecenzja.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4000974706732867012'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4000974706732867012'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/03/battlefield-bad-company-2-minirecenzja.html' title='Battlefield: Bad Company 2 - minirecenzja'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S5QCrXBw_CI/AAAAAAAABJw/oXZ-jZE2oiU/s72-c/IMAGE_00150.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-4757276364955802888</id><published>2010-03-03T17:56:00.001+01:00</published><updated>2010-04-03T21:36:57.534+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='News'/><title type='text'>Halo: Reach Multiplayer trailer</title><content type='html'>&lt;object width="560" height="340"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/udhQ9KkoQ3I&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowFullScreen" value="true"&gt;&lt;/param&gt;&lt;param name="allowscriptaccess" value="always"&gt;&lt;/param&gt;&lt;embed src="http://www.youtube.com/v/udhQ9KkoQ3I&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="560" height="340"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;THIS IS AWESOME! Widać nowy system animacji (wreszcie oparty o mo-cap), rozgrywka wydaje się szybsza i pojawiły się nowe tryby. Byle do maja, a na wrzesień kolejny w tym roku preorder.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-4757276364955802888?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/4757276364955802888/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/03/halo-reach-multiplayer-trailer.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4757276364955802888'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/4757276364955802888'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/03/halo-reach-multiplayer-trailer.html' title='Halo: Reach Multiplayer trailer'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-8161856526644601358</id><published>2010-02-26T17:03:00.001+01:00</published><updated>2010-04-03T21:36:44.510+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='News'/><title type='text'>Firewalker - nowe DLC do Mass Effect 2!</title><content type='html'>Już pod koniec marca, wszyscy gracze posiadający Mass Effect 2 wraz z dostępem do sieci Cerberusa (kod dołączany do każdego nowego egzemplarza gry) będą mogli pobrać kolejne bezpłatne rozszerzenie o nazwie Firewalker.&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;Umożliwi ono rozegranie 5 całkowicie nowych misji z wykorzystaniem nowego pojazdu bojowego o nazwie M57 Hammerhead. Jest on następcą znanego z pierwszej części M35 Mako, jednak tym razem zamiast łazika otrzymamy możliwość pokierowania poduszkowcem, mogącym rozwinąć prędkość aż do 120 km/h. Na jego pokładzie zainstalowano system samonaprowadzający się rakiet, który ma gwarantować celność nawet przy agresywnych manewrach. Poprawione ma zostać sterowanie pojazdem, które stanowiło jedną z głównych bolączek części pierwszej. Na razie nie są znane żadne szczegóły dotyczące nowych lokacji. Oprócz tego w najbliższym czasie za pośrednictwem Cerberus Network będzie można pobrać nową ciężką broń.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;p&gt;Mass Effect 2 od chwili premiery (pod koniec stycznia) sprzedało się w ponad 2 milionach egzemplarzy. Opinie prasy i graczy zgodnie potwierdzają, że jest to murowany kandydat do tytułu gry roku.&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4fxBOQ6oyI/AAAAAAAABJo/fhHPjC0oQN4/s1600-h/Screenshot-102-p.jpg"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 180px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4fxBOQ6oyI/AAAAAAAABJo/fhHPjC0oQN4/s320/Screenshot-102-p.jpg" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5442583678011745058" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;&lt;br /&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Źródło: &lt;a href="http://masseffect.bioware.com/home/news/70/"&gt;Bioware&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Screen: &lt;a href="http://masseffect.wikia.com/wiki/Mass_Effect_Wiki"&gt;Mass Effect Wiki&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-8161856526644601358?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/8161856526644601358/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/02/firewalker-nowe-dlc-do-mass-effect-2.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/8161856526644601358'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/8161856526644601358'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/02/firewalker-nowe-dlc-do-mass-effect-2.html' title='Firewalker - nowe DLC do Mass Effect 2!'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4fxBOQ6oyI/AAAAAAAABJo/fhHPjC0oQN4/s72-c/Screenshot-102-p.jpg' height='72' width='72'/><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-3523263743326657360</id><published>2010-02-25T19:06:00.001+01:00</published><updated>2010-04-03T21:36:29.924+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Poradnik'/><title type='text'>Mass Effect 2: Poradnik dla poziomu Insanity.</title><content type='html'>&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;W poniedziałek ukończyłem po raz drugi Mass Effect 2 – tym razem na poziomie Insanity, pieczętując tym calaka w tej grze. Droga przez "szaleństwo" była dosyć wyboista: z początku wymagająca, w pewnych momentach arcytrudna, później przez chwilę aż za łatwa, żeby na końcu znowu wybić biednemu Shepardowi kilka razy zęby... Najważniejsze, że w końcu się udało!&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Ze wszystkimi, którzy zmagają się z wyzwaniem jakim niewątpliwie jest najwyższy poziom trudności chciałbym podzielić się kilkoma radami i spostrzeżeniami, jakie nasunęły mi się podczas rozgrywki.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;POSTAĆ&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Najłatwiej gra się Infiltratorem i Vanguardem, zdecydowanie odradzam Adepta. Mój Shepard należał do pierwszej z wymienionych klas więc na niej się skupię.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Zdecydowanie polecam najpierw ukończyć grę na jednym z niższych poziomów trudności, uzyskując 30 poziom doświadczenia (grając na normalu da radę nabić około 25 przy pojedynczym przejściu, do limitu można dobić na początku Insanity, szczególnie, że posiada się wtedy bonus +25% do punktów doświadczenia). Gwarantuje to maksymalną liczbę punktów postaci do rozdysponowania. Warto wykonać wszystkie misje lojalnościowe (dzięki temu będziemy mogli już na starcie posiadać jedną z dodatkowych umiejętności) i  wybrać M-98 Widow Anti-Material Rifle zamiast treningu w karabinach czy strzelbach podczas misji na Disabled Collectors Ship. Dlaczego? Jest to bezsprzecznie najlepsza broń palna w grze, która umożliwia (po ulepszeniach) poradzenie sobie z większością wrogów za pomocą 1 – 2 strzałów (oczywiście po zdjęciu osłon i barier). W czasie walki z Huskami i Gethami przydatny jest także M-9 Tempest (do zdobycia podczas misji rekrutacyjnej Tali).&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Zbroję wybieramy według upodobania – ja używałem Terminus Armor z DLC. Przydatne mogą się okazać Kuwashii Visor (+10% headshot damage, do nabycia na Omedze) i Recon Hood (+5% do wszystkich obrażeń).&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Statystyki – dodatkowa umiejętność: Reave (wymagana misja lojalnościowa Samary) – max. poziom, rozwinięcie do Heavy Reave. Jest to jedna z lepszych umiejętności ofensywnych, która pozwala zdejmować osłony biotyczne (szczególnie przydatne przy potyczkach z Harbringerem), zadaje dobre obrażenia pancerzom, a często powoduje także "przyduszenie" przeciwników – dzięki czemu można ich szybko unicestwić za pomocą SMG.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Do tego rozwijami klasę na maxa, wybierając specjalizację Assassin (większe obrażenia), następnie dwa poziomy Tactical Cloak (jak dla mnie wystarczyło, chociaż w starciach z bossami i przeważającymi siłami wroga to niezwykle przydatna umiejętność, posiada jednak pewien istotny minus: zwykle jej użycie kończy się szybką śmiercią twoich towarzyszy, gdyż po zniknięciu to na nich przeciwnik skupia całą siłę ognia), pozwoli to używać Incinerate – dajemy max. punktów przy specjalizacji wybierając Heavy Incinerate – uzyskujemy dzięki temu samonaprowadzającą się "rakietę", która nie dość że pozwala szybko uporać się z pancerzami wrogów to na dodatek zadaje bardzo duże obrażenia – niezastąpiona przy walkach z Scionami, Collectorami i Huskami. Kolejną zaletą jest możliwość ranienia przeciwników ukrytych "za winklem" i "lobowania" osłon. Pozostałe punkty ładujemy w Distruptor Ammo (dwa poziomy) i rozwijamy do końca Cryo Ammo, jako specjalizację wybierając Squad Cryo Ammo. Zamrożenie przeciwników zdarza się nad wyraz często (szczególnie przy strzelaniu z SMG) – są oni wtedy bardziej podatni na obrażenia (można spróbować szybko podbiec i rozbić ich z pięści) i co ważniejsze – na krótką chwilę wyłączeni z walki. Tyle jeśli chodzi o głównego bohatera, teraz czas na jego towarzyszy.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;DRUŻYNA&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Przez całą grę (nawet w finałowej konfrontacji) towarzyszyli mi Miranda i Garrus (po rekrutacji). U obojga rozwiajamy maksymalnie klasę (specjalizacje: Turian Renegade i Cerberus Tactician). Najwięcej punktów warto zainwestować w umiejętności pozwalające na ściąganie biotycznych barier (Concussive Shot i Warp), resztę w Overload – zawsze wybieramy wariant Heavy. Wiele poradników sugeruje używanie Grunta (po rozwinięciu klasy ma sporo punktów zdrowia), mnie nie przypadł on jednak do gustu, gdyż w składzie brakowało dwóch specjalistów od ściągania osłon.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Załoga skompletowana czas na "mięcho"...&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;GRA&lt;/b&gt;  &lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Żeby od początku było jasne: nie polecam "normalnego" grania na poziomie Insanity – chyba, że ktoś jest masochistą... Dla mnie jedynym celem było zdobycie dwóch ostatnich achievmentów, dlatego skupiłem się tylko na misjach wymaganych przez fabułę (rekrutacja bohaterów, Horizon, statek The Collectors, Reaper IFF, misja lojalnościowa Legiona, misja samobójcza) oraz dwóch misji lojalnościowych, w których nie ma żadnych walk (Thane &amp;amp; Samara). Większość dialogów pomijałem. Nie poświęciłem też za dużo czasu na szukanie ulepszeń (4/5 damage upgrade dla snajperki, 3/5 dla SMG, 3/5 pojemności Medigelu i kilka zdobytych "po drodze" dla osłon, pancerza i zdrowia). Mimo tego po skończeniu gry na liczniku mam nabite... 20 godzin. W rzeczywistości czas ten był jeszcze dłuższy, gdyż gra nie zlicza "loadów".&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;WALKA&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Osłony &lt;/b&gt;– zawsze staraj  znajdować się za osłoną (murki, ściany, skrzynki), najlepiej  jeśli uniemożliwia ona zajście drużyny od flanki. Na Insanity  wystarczą dosłownie 3 sekundy, żeby posłać Sheparda do piachu.  Przy używaniu Reave i  Incinerate oraz zmianie broni na Widow  należy uważać, gdyż Shepard ma brzydką tendencję do  niepotrzebnego "odklejania" się od ścian, co wrogowie z  radością wykorzystują. Jeżeli przeciwnikom uda się wedrzeć na  twoje terytorium warto ratować się za pomocą Tactical Cloak,  który umożliwa szybką zmianę kryjówki albo wyeliminowanie  nadgorliwców.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Zarządzanie drużyną&lt;/b&gt; – ZAWSZE  na początku walki nakaż swoim kompaną ukrycie się za osłoną,  nawet jeśli wcześniej sami to zrobili. Jeżeli pozwolisz im na  samowolkę to wreszcie zaczną szarżować na wroga, najczęściej  ginąc przy tym, przez co traci się możliwość korzystania z ich  zdolności. Co ciekawe działają one w polu widzenia Sheparda, więc  spokojnie można zostawić drużynę za rogiem i samemu rozprawić  się z przeciwnikami. Po każdorazowym "naładowaniu" się  mocy najlepiej samemu wskazywać cele ich użycia – unika się  dzięki temu ich zmarnowania przez AI (czasami dobrze rzucony Warp  ma krytyczne znaczenie dla walki).&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Ochrona&lt;/b&gt; – każdy, dosłownie  KAŻDY przeciwnik na poziomie Insane ma jakąś osłonę. Nawet  głupie Varreny posiadają pancerz... Osłony biotyczne (fioletowy  pasek) eliminuj za pomocą  Concussive Shot, Reave i Warp – zwykle  wystarczy użycie dwóch z powyższych, żeby usunąć osłonę  nawet Harbringera – dobrzez spisuje się także SMG, Widow  odradzam – szkoda nabojów. Pancerze (żółty pasek) to robota  dla  Incinerate (najlepsze), Warp oraz ponownie Reave, w tym  przypadku warto także używać Widow. Ostatnie z ochron  przeciwników – tarcze (niebieski pasek) to robota dla Overload i  SMG.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Glitche i triki&lt;/b&gt; – nie, nie  chodzi tutaj o cheaty, ale o wykorzystwanie pewnych niedoróbek gry.  Jeżeli znajdziesz się w odpowiednio dużej odległości od  stojących jak kołki wrogów, to nawet jeśli nie wyświetla się  ramka z ich poziomem zdrowia, są oni wrażliwi na obrażenia.  Umożliwia to ściąganie całej fali wrogów z pomocą snajperki,  Incinerate, Warp i Concussive Shot. Kolejną przydatną sztuczką  jest ściąganie na siebie uwagi adwersaży w bezpośredniej  odległości i chowanie się za osłoną. Próbują oni wtedy  bezskutecznie zranić Sheparda, wystawiając się przy okazji pod  lufy naszym towarzyszą. Myślisz, że to nie do końca uczciwe? Jak  zobaczysz co Bioware przygotowało to przyznasz, że każda metoda  jest dobra...&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Harbringer i Collectors&lt;/b&gt; –  Harbringer przejmuje zawsze Collectora posiadającego najniższy  poziom zdrowia. Najlepiej stosować combo Warp/CS+Reave i szybkie  dobicie z Widow po ściągnięciu osłon. Gdy już dojdzie do  przejęcia najpierw postaraj się wyeliminować pozostałe Drony –  przed atakami Harbringera chroni każda osłona, jedyne czego należy  się obawiać to powolna, czarna kula powodująca wstrząs,  odklejenie się Sheparda od osłony i chwilowe ogłuszenie. Atak ten  jest jednak łatwy do uniknięcia – wystarczy odsunąć się w  lewo lub w prawo w odpowiedniej chwili i pocisk nas ominie. Jeżeli  Harbringer zaczyna się do nas zbliżać, należy skoncentrować na  nim wszystkie dostępne środki – spotkanie "oko w oko"  kończy się w 90% załadowaniem poprzedniego stanu gry...&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Broń ciężka&lt;/b&gt; – właściwie  warte uwagi są tylko dwie spluwy – Cain i Collectors Beam.  "Atomówka" jest niezastąpiona na bossów i krytyczne  sytuacje – amunicje lepiej oszczędzać, wrogów likwidując z  Widow i mocy.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;SCHODY DO PIEKŁA - WALKI TRUDNE&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Warlord Okeer &lt;/b&gt;– misja  rekrutacyjna Grunta – ostatnia walka z Jerode, której towarzyszy  mały zastęp krogańskich berserkerów (shotgun + armor) i dwa  mechy klasy YMIR. Jeśli wparujesz do pomieszczenia, to możesz mieć  niemały problem z lawirowaniem między takim oddziałem śmierci,  ale wystarczy otworzyć drzwi, stanąć w progu i poczekać, aż  jeden z berserkerów zacznie biec w naszą stronę (towarzyszy  najlepiej zostawić przy schodach). Czekamy, aż przejdzie przez  drzwi, po czym wycofujemy się na schody – kroganin za nami nie  podąży wystawiając się na puszczane zza winkla  Incinerate.  Mechy da się zabić tą samą metodą – otwierasz drzwi, strzał,  Overload, wycofanie – powtórzyć do skutku. Po załatwieniu  obstawy Jerode to formalność.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Misja rekrutacyjna Tali&lt;/b&gt; – moment  z combat drones – walka nie tyle trudna, co właściwie niemożliwa  do przejścia jeżeli nie wie się o jednej rzeczy – drony  odradzają się w nieskończoność, więc można je zabijać do  znudzenia... Najprostszy sposób – Tactical Cloak – szybki bieg  do osłony – chłodzenie – Tactical Cloak – biegiem do drzwi.  Powinno udać się na dwa etapy. W tej samej misji atakujemy robota  bojowego Gethów. Mnie udało się to w następujący sposób: po  odzyskaniu kontroli, przywołujemy menu wyboru mocy i każemy  towarzyszą schować się przy murku po prawej, sami też się tam  udajemy. Następnie ściągamy snajperką Getha znajdującego się  dalej po prawej na podwyższeniu, aktywujemy Tactical Cloak i  biegiem, chowając się przy skrzynce po zewnętrzej stronie  kondygnacji. Przywołujemy towarzyszy i ukrywany ich przy ścianie  po prawej. Rozwalamy nadchodzące Gethy (Destroyer'a w pierwszej  kolejności!), Tactical Cloak i bieeeeegiem do przodu (uwaga na  słońce palące tarcze!), chowamy się przy barierce, przywołujemy  towarszyszy, likwidujemy pozostałe Gethy i przesuwamy się do murku  po prawej – stamtąd mamy idealną pozycję do rowalenia robota.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Reaper IFF&lt;/b&gt; – Mass Effect Core –  finał misji – niezliczone zastępy Husków i Abomination dają  się bardzo we znaki. Najprościej na początku użyć Tactical  Cloak i rozwalić rdzeń jednym strzałem z Caina (przed walką  można uzbierać sporo amunicji).&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;Geth Station&lt;/b&gt; – misja  lojalnościowa Legiona – ostatnie pomieszczenie z dwoma hubami  Gethów – dosyć ciężka walka, ze względu na obecność 3  Destroyerów, 3 Trooperów i bardzo małe możliwości  ufortyfikowania się. Najprościej zastosować patent z misji z  Okeerem – wyciągać Gethy na rampę, a następnie chować się za  drzwiami z Tactical Cloak.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;NAJTRUDNIEJSZE WALKI&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;W kilku momentach Bioware zdrowo przegięło. Ilość zażaleń i tematów z prośbami o pomoc na forach internetowych w pełni to potwierdza.&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;" align="left"&gt;&lt;b&gt;Horizon&lt;/b&gt; – walka z Praetorianem –  pierwsza NAPRAWDĘ trudna walka na poziomie Insanity. Praetorian to  konstrukt stworzony przez The Collectors, atakujący za pomocą  promienia, który w kilka sekund jest w stanie pozbawić Sheparda  osłon i życia. Ponadto gdy znajdzie się w pobliżu któregoś z  naszych towarzyszy, wywołuje on falę uderzeniową (w tym momencie  jest przez chwilę nietykalny), przynoszącą śmierć wszystkiemu  co znajdzie się w jej zasięgu i co najgorsze – regeneruje osłonę  maszyny! Jakby tego było mało to na Insanity przeciwnik się nie  patyczkuje i od razu szarżuje, koncentrując swoją uwagę na  Shepardzie, praktycznie ignorując członków twojej drużyny.  Pierwsza rzecz: spróbuj posłać towarzyszy maksymalnie w lewo z  pozycji startowaj, sam schowaj się za murkiem po prawej stronie,  powinieneś mieć czas na oddanie kilku strzałów z Widow,  ewentualnie gdy posiadasz amunicję do Caina, rzuć Tactical Cloak i  przywal draniowi. Praetorian będzie cały czas podążął w twoją  stronę, a gdy mniej więcej zrówna się z tobą, przesuń się w  prawo wzdłuż murku (przeciwnie do ruchu wskazówek zegara), tak  żeby cały czas być pod osłoną, kontynuuj, aż przeciwnik  znajdzie się po stronie z której zaczynałeś (powinieneś mieć  przed soba dwie fragile create) – jak dobrze poszło to Praetorian  zablokuje się i będzie cały czas ostrzeliwywał twoją pozycję,  nie ruszając się – twoja drużyna powinna załatwić resztę.  Jeżeli nie udało się zablokować drania (czasami wymaga to kilku  podejść) to pozostaje ukrycie się za osłoną, ostrzał z   Incinerate i Widow, a gdy monstrum znajdzie się w niebezpiecznej  odległości – ewakuacja na przeciwległy koniec planszy z użyciem  Tactical Cloak. Walkę udało mi się wygrać po około 1.5 h...                                                                                                             &lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4bA8BeA2fI/AAAAAAAABJY/L9KtH5d63Ak/s1600-h/me21.GIF"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 260px; height: 320px;" src="http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4bA8BeA2fI/AAAAAAAABJY/L9KtH5d63Ak/s320/me21.GIF" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5442249337142827506" /&gt;&lt;/a&gt;      &lt;span style="font-size:78%;"&gt;&lt;em&gt;                                   (Jacek Gmoch byłby dumny!)&lt;/em&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;&lt;b&gt;Disabled Collectors Ship&lt;/b&gt; – walka  na platformach, bo aktywowaniu statku – najtrudniejszy,  najbardziej przegięty i frustrujący moment w grze. Ilość bluzgów  wylanych pod adresem twórców, a odnoszących się do tego  fragmentu gry osiągnęła już niebotyczne wartości. 3 fale The  Collectors (w każdej 3 – 4 przeciwników – głównie drony,  guardiany i assassini), dwa Sciony na platformach, bardzo krótki  dystans i słabe możliwości ukrycia się – hardcore w  najczystszej postaci. Jedyne co pomaga w tej walce to szczęście i  uwierz, że będziesz potrzebował go dużo (chociaż podobno grając  Vanguardem fragment ten da się zaliczyć w cuglach). Męczyłem się  tutaj blisko 3 godziny, zanim się udało. Na samym początku po  odzyskaniu kontroli, przywołaj menu wyboru broni, zmień ją na  Caina i ukryj towarzyszy przy murku po LEWEJ stronie. Poczekaj, aż  nadleci platforma na której stoi Scion i zacznij ładować Caina –  w tym momencie ważne jest wyczucie – jeżeli dasz radę trafić w  lewą część platformy na której są Drony, w momencie, w którym  mniej więcej zrówna się ona z platformą Sciona to całkiem  możliwe, że jedna z platform zablokuje się w powietrzu (ułatwia  to walkę, gdyż reszta wrogów ma tendencję do wpadania w przepaść  w tym miejscu... Warto przećwiczyć to parę razy za pomocą  save/load). Jeżeli nie to musisz przynajmniej wybić wszystkie  drony jednym strzałem, co powinno równocześnie pozostawić  Scionowi minimum zbroi. Przełącz się szybko na Widow, albo użyj  zdolności do wykończenia dziada. Za chwilę nadlecą kolejne dwie  platformy z Dronami i Scionem. Na 100% pojawi się Harbrninger,  którego trzeba szybko osłabić (a w międzyczasie dobrze byłoby  zlikwidować co najmniej jednego przeciwnika) i wykończyć –  jeżeli uda mu się dotrzeć do naszej pozycji to właściwie  pozostaje już tylko load. Przed większością jego ataków chroni  osłona, należy tylko unikać czarnych kul (uniki w lewo/prawo). Po  uporaniu się z drugą falą, nadleci trzecia – należy po prostu  próbować wszystkiego, aby przeżyć (Tactical Cloak, Reave, Widow)  i nie dopuścić Harbringera zbyt blisko. Po załatwieniu The  Collectors można wykończyć drugiego Sciona – jego ataki są  nieskuteczne jeżeli pozostaje się na początkowej platformie.  Towarzysze mogą ginąć często – zawsze warto ich wskrzeszać  (dla CS i Warp) – po walce będzie okazja do uzupełnienia  Medigelu. W dalszej części tej misji czeka nas druga niemiła  niespodzianka: drugi  Praetorian! Jego pokonanie jest jednak dużo  łatwiejsze niż potyczka na Horizon (mnie udało się już za  drugim razem). Na samym początku ustaw drużynę przy murku na w  miejsu gdzie zaczynasz. Jak najszybciej wyeliminuj nadbiegające  Huski i zajmij się dwoma Dronami w dolnej części pomieszczenia –  powinno się udać zanim Praetorian dotrze do "górki" na  której stoisz (może zostanie nawet trochę czasu na kilka strzałów  z Widow). Gdy potwór prawie zrówna się z twoją pozycją, wyślij  towarzyszy jak najdalej w kierunku drzwi otwartych przez EDI. Sam  przesuwaj się w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara  wzdłuż murku po prawej (zejściem w dół), a gdy Praetorian znowu  się z tobą zrówna , przeskocz do murku u podstawy podwyższenia.  Później znowu do murku i w górę. Powtarzać do ubicia draństwa.  Zachowując bezpieczną odległóść, Praetorian nie może nam nic  zrobić, na dodatek przez połowę drogi narażony jest na ostrzał  towarzyszy i nieustanne Warpy i  Incinerate. Jeżeli udało Ci się  wygrać te dwie walki to gratulacje – dalej będzie już z górki.&lt;/li&gt;&lt;br /&gt;&lt;a onblur="try {parent.deselectBloggerImageGracefully();} catch(e) {}" href="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4bGxH7vlOI/AAAAAAAABJg/j0WgdFaUVcQ/s1600-h/me22.GIF"&gt;&lt;img style="display:block; margin:0px auto 10px; text-align:center;cursor:pointer; cursor:hand;width: 320px; height: 310px;" src="http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4bGxH7vlOI/AAAAAAAABJg/j0WgdFaUVcQ/s320/me22.GIF" border="0" alt="" id="BLOGGER_PHOTO_ID_5442255746969343202" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;li&gt;&lt;span style="font-weight:bold;"&gt;Collectors Station&lt;/span&gt; – finałowa  walka z Human Reaperem – po uzyskaniu kontroli szybko doskocz do  murku po prawej stronie. Teraz pora na combo: Tactical Cloak +  Widow. Celujemu w oczy, w momencie kiedy przeciwnik zajmie stabilną  pozycję (np. Przy ładowaniu ataku). Należy uważać na pociski  wysyłane przez Reapera – blokują one regeneracje tarcz. Po  pojawieniu się Collectorów i Harbringera, można pozwolić  drużynie na zajęcie się nimi, a samemu koncentrować się na  bossie. Jeżeli jednak wrogowie podejdą za blisko najlepiej szybko  ich wykończyć albo salwować się ucieczką z wykorzystaniem TC.  Gdy HP bossa spadnie poniżej 40% warto przywalić z Caina –  dobrze wycelowany potrafi skończyć tą drogę przez mękę.&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Na koniec jeszcze tylko jedna porada: bądź cierpliwy, szczególnie przy powyższych walkach. Jeżeli męczysz się z którąś drugą godzinę to wyłącz grę, otwórz okno, weź kilka głębokich wdechów i wróć później – żadne osiągnięcie nie jest warte rozwalenia pada a tym bardziej TV w nagłym ataku krogańskiego szału :)&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-3523263743326657360?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/3523263743326657360/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/02/mass-effect-2-poradnik-dla-poziomu.html#comment-form' title='Komentarze (1)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/3523263743326657360'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/3523263743326657360'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/02/mass-effect-2-poradnik-dla-poziomu.html' title='Mass Effect 2: Poradnik dla poziomu Insanity.'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4bA8BeA2fI/AAAAAAAABJY/L9KtH5d63Ak/s72-c/me21.GIF' height='72' width='72'/><thr:total>1</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-5532523301742729708</id><published>2010-02-24T18:10:00.002+01:00</published><updated>2010-04-03T21:36:09.376+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='News'/><title type='text'>Peggle Nights za darmo!</title><content type='html'>PopCap Games rozdaje Peggle Nights za darmo! Wystarczy wejść na stronę: &lt;a href="https://store.popcap.com/passport_signup.php"&gt;PopCap Games&lt;/a&gt; - zarejestrować się (przy rejestracji zaznaczyć, że chce się zapisać do newslettera), kliknąć w link w mailu i na nowej stronie po prawej wybrać opcję "send as gift" (można podać ten sam mail co przy rejestracji).&lt;br /&gt;Peggle to gra, w której zadaniem gracza jest zbicie wszystkich pomarańczowych "nitów" za pomocą kulki wystrzeliwanej z działka u góry ekranu. Gra oferuje kilka postaci do wyboru, z których każda ma inną moc specjalną. Mimo, że rozgrywka wydaje się prosta to jest niesamowicie rajcowna i wciągająca - nie tylko dla młodszych graczy.&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-5532523301742729708?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/5532523301742729708/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/02/peggle-nights-za-darmo.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/5532523301742729708'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/5532523301742729708'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/02/peggle-nights-za-darmo.html' title='Peggle Nights za darmo!'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-877665556923237048.post-6469318064362481561</id><published>2010-02-21T18:51:00.001+01:00</published><updated>2010-04-03T21:35:42.937+02:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Różne'/><title type='text'>Co chciałbym zobaczyć w Mass Effect 3?</title><content type='html'>&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Mass Effect 2 to świetna gra, ba to gra genialna i murowany kandydat do gry roku 2010. Niesamowicie bogate uniwersum stworzone przez developerów z Bioware, wciąga jak czarna dziura i pobudza wyobraźnię niczym oglądanie arabskiego haremu przez mocno zabrudzoną szybę. Poniżej ułożyłem listę rzeczy, które z chęcią zobaczyłbym w ME3. Zawiera ona oczywiście SPOILERY więc jeśli ktoś nie grał jeszcze w tą doskonałą produkcję, to niech na razie odpuści sobie czytanie.&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;SPOILER ALERT!!!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;SPOILER ALERT!!!&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;b&gt;SPOILER ALERT!!!&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Wojna Quarian z Gethami – gethci  to cyloni. Quarianie to ludzie. Bioware zrzyna z BSG. I bardzo  dobrze! Z wypowiedzi admirałów podczas misji lojalnościowej Tali  wynika, że część floty skłania się ku otwartej wojnie z  gethami. Temat na naprawdę epicką przygodę, jednak w świetle  tego co mówi Legion, możliwy jest jednak pokój między tymi  narodami, szczególnie wobec wspólnego wroga jakim są Reaperzy.  Jeszcze lepiej – niech Bioware wyda spinoff – Mass Effect: End  of Pilgrimage.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Więcej Garrusa – pipka z  C-Sec'u wyrosła na prawdziwego madafekę, który: "wyjął  wreszcie kij z tyłka i zaczął nim zabijać wrogów". Jedna z  moich ulubionych postaci, rewelacyjna misja lojalnościowa (moment w  którym decydujemy czy ostrzec Sidousa czy pozwolić Garrusowi  wypełnić zemstę – mistorzstwo!), nie może go zabraknąć w  trójce.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Świat Hanarów – jedna z  najciekawszych ras świata (to te "latające żelki") –  bardzo chciałbym zobaczyć jak wygląda ich świat.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Armia Krogan – pomocnik Mordina  podobno był bliski odkrycia leku na Genofagium, a że sprytnie  kazałem mu zatrzymać wyniki badań, to może uda się doprowadzić  projekt do końca i wykorzystać tę rasę w walce z Reaperami... Po  przeczytaniu opisu Tutchanki dażę ich niemałym sentymentem –  która rasa oprócz ludzi mogłaby po otrzymaniu technologi atomowej  "wypróbować" ją na własnym świecie?&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Konfrontacja z Shadow Brokerem –  najbardziej tajemnicza postać ME, która najwyraźniej zaszła za  skórę złej Asari... Ciekawie czy tajemnica jego tożsamości  zostanie rozwiązana.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Thane Krios – najlepsza nowa  postać. Rewelacyjna sylwetka asasyna, którego ciało stało się  doskonałym narzędziem do zabijanie, co nie zniszczyło jego  "poetyckiej" i dekadenckiej osobowiści. Świetnie  dopasowany wygląd i "głęboki" głos, przywodzący na  myśl Riddicka. Szkoda tylko, że jest śmiertelnie chory, ale może  da się coś z tym zrobić...&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Przegrzewające się bronie –  system zastosowany w dwójce jest lepszy niż w jedynce, ale gdyby  zmiksować je ze sobą (kilka przegrzewających się "clipów"  w inwentarzu, które możemy w każdej chwili wymienić zamiast  czekać na schłodzenie) byłoby jeszcze lepiej.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Więcej sprzętu – może nie  tony rzeczy jak w ME 1, ale dwa ciężkie pistolety w całej grze to  kpina... Pancerze też przydałoby się rozbudować...&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;M-98 Widow Anti-Material Rifle –  snajperka ostateczna, Gears of War style, siewca śmierci,  dystrybutor headshotów, postrach galaktyki – zdecydowanie musi  trafić do następnej części.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Komandor Shepard – oj cieżko  będzie, szczególnie, że podobno może on nie przeżyć misji  samobójczej (jakoś na razie nie udało mi się tego zrobić...),  ale czy nowe ME mogłoby obejść się bez galaktycznego Jacka  Bauera? Może niekoniecznie musi być on głównym bohaterem, ale  np. Naszym dowódcą? Startowalibyśmy jako zwykły żołnierz,  który w pierwszej misji dokonuje heroicznego czynu (rozwalenie  Reapera) po czym Shepard zaprosiłby nas na Normandię...&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;"Akcje" w dialogach –  kolejny świetny pomysł, ale fajnie jakby występował częściej.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Co-op? - wiem, że to herezja dla  RPG, ale dodanie możliwości grania w co-op'ie oprócz urozmaicenia  walki, mogłoby też całkiwicie zrewolucjonizować grę.  Wyobrażacie sobie możliwość "wtrącania" się drugiego  gracza do dialogów, a może nawet kłótnie między dwoama  bohaterami kontrolowanymi przez żywych graczy?   &lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;Humor, aluzje i smaczki – już  dwójka pełna jest różnego rodzaju humorystycznych scen (&lt;a href="http://www.youtube.com/watch?v=EC1JvhtNBGI"&gt;LINK&lt;/a&gt;),  więc w trójce też nie może ich zabraknąć.&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="margin-bottom: 0cm;"&gt;I to na razie tyle – pewnie wpadnę jeszcze na coś bo właśnie przechodzę ME2 drugi raz na Insanity – statek Collectors daje nieźle w kość...&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/877665556923237048-6469318064362481561?l=allmarkpl.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='replies' type='application/atom+xml' href='http://allmarkpl.blogspot.com/feeds/6469318064362481561/comments/default' title='Komentarze do posta'/><link rel='replies' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/02/co-chciabym-zobaczyc-w-mass-effect-3.html#comment-form' title='Komentarze (0)'/><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/6469318064362481561'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/877665556923237048/posts/default/6469318064362481561'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://allmarkpl.blogspot.com/2010/02/co-chciabym-zobaczyc-w-mass-effect-3.html' title='Co chciałbym zobaczyć w Mass Effect 3?'/><author><name>Allmark</name><uri>http://www.blogger.com/profile/00557556645214459861</uri><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='26' src='http://4.bp.blogspot.com/_MIZnaFld_3k/S4Fr0KG0_AI/AAAAAAAABI4/tb73_F_qt_k/S220/newavs.jpg'/></author><thr:total>0</thr:total></entry></feed>
